e30 przednia os to widzalem ale chronia one tylko jakies 50 % calej wneki kola z tylu po stronie wlewu tez jest oslonka zbiorniczna oparów
sa jakies inne ????????
generalnie podwozie i zakola naszych samochodów pokryte sa takim gumowatym specyfikiem który amortyzuje udezenia kamieni i chrono powloki anty korozyjne przed uszkodzeniem i jak sami go nie zniszczymy to kamienie napewno tez mu nic nie zrobia
Z własnego doświadczenia wiem że plastikowe nadkola (zwłaszcza zimą) to prawdziwy cud technologiczny chociaż na to nie wyglądają... Jeżdząc po obśnieżonej ulicy nabijamy w nadkola śniegu, auto trafia wieczorem do garażu, śnieg topnieje, wyjeżdzamy na ulicę śnieg zamarza itd itd - prosta fizyka - w skutek topnienia i zamarzania "kruszy się" orginalna konserwcja... Jedyny minus plastikowych nadkoli to to że nadkola sprzedawane w sklepach często nie są idealnie dopasowane do danego modelu...
Jeżeli się myle niech mnie ktoś poprawi...
Z własnego doświadczenia wiem że plastikowe nadkola (zwłaszcza zimą) to prawdziwy cud technologiczny chociaż na to nie wyglądają... Jeżdząc po obśnieżonej ulicy nabijamy w nadkola śniegu, auto trafia wieczorem do garażu, śnieg topnieje, wyjeżdzamy na ulicę śnieg zamarza itd itd - prosta fizyka - w skutek topnienia i zamarzania "kruszy się" orginalna konserwcja... Jedyny minus plastikowych nadkoli to to że nadkola sprzedawane w sklepach często nie są idealnie dopasowane do danego modelu...
Jeżeli się myle niech mnie ktoś poprawi...
Dzieki Bogu nie mam garazu - przynajmniej auto bedzie cale
Oczywiscie masz racje ale wlasnie to niedopasowanie nadkloi powoduje ze snieg i tak pod nie najdzie - wiec albo dobre zamienniki albo oryginaly
ale zawsze te nadkole cos daje nie dostaje sie tak duzo sniegu chociaz niektórzy twierdza ze jazda bez nadkoli jest lepsza bo np wjeźdzając w kałuze przy większej prędkosci rozprowadzamy wode w nadkolu i ładnie domywa sie wszystko
chociaz w busie nie mam nadkoli to duzo zostaje piasku i wody = błoto
Wziołbym tez pod uwage fakt że takie zabezpieczenie chroni przed mechanicznymi uszkodzeniami blachy nadkola...niech sie nawinie pare razy porzadny kamol na opone uderzy w nadkole...naruszone sa wtedy zabezpieczenia natykorozyjne (ocynki i konserwacje)..goła przygieta blacha szybko zaczyna gnic i jest kupa....także jak dla mnie to MUS jeśli chodzi o nadkola...kiedys w jednej e30 nie mialem tak owych po lewej strony i po paru miechach zaczeło gnić.
Oczywiscie masz racje ale wlasnie to niedopasowanie nadkloi powoduje ze snieg i tak pod nie najdzie - wiec albo dobre zamienniki albo oryginaly
Gdy jeszcze jeździłem Vectrą udało mi się kupić nadkola z takimi wypustkami po wewnętrznej stronie, (krawędz nadkola w kilku miejscach była kształtu litery U)
po założeniu idealnie pasowała na rancie, wystarczyło tylko posmarować konserwacją między błotnikiem a nadkolem dla pewności i służyło mi przez długi czas...
Chodzi mi o to że jest kilka firm produkujących nadkola, wystarczy wybrać tą solidniejszą i problem z głowy