Wysany: 2006-03-25, 13:39 klapka przeciwwybuchowa w dolocie
kiedys mierzylem autko na hamowni na gazie na pB bez przeciwybuchu potem go zalozylem z obawy o przeplywke, mam dobre przewody kopulke swiece nie przerywa autko i sie zastanawiam czy nie wywalic tego bo zmiejsza to swiatlo dolotu strasznie??ktos jezdzi bez czy to dobry pomysl a lpg mam od 3 miesiecy nidy mi nie strzeliło mowa o ecie troche grzebanej:)))
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
ja w e28 M20B20 wywaliłem tą klapkę i jeździłem tak z 1,5 roku gaz nie strzelił mi nigdy, dodam że nie oszczędzłem go jak trzeba było to kręciłem do odcięcia zapłonu, ja miełem jeszcze rozwiercany przezemnie mikser, dodam jeszcze że na ubogość mieszanki to on nie narzekał ja mu tam gazu nie żałowałem i dlatego też nie strzelał.
Jak masz wszystko ok. i wystarczający parownik i nie przykręcasz gazu na maxa (myślę tu o śrubie) to nie musisz się obawiać, chociaż za ewentualne szkody nie odpowiadam.
hehe no ostatnio ustawialem na aparaturce gaz i pb mieszanka raczej bogata bo tak chcialem lpg dt i lovato sterowane silniczkiem krokowym pozatym wszystko ok
a wlasnie po wywaleniu oslonki nie trzeba podrególowac gazu???zmienia sie stosunek powietrza do paliwa..a i jeszcze jedno rególowalem pb z klapka(zmiana dolotu wtrysku i przepustnicy na m20b25) nie trzeba raz jeszcze doregulowac przeplywka stosunku powietrza do wachy??
czyli smigacie i nic sie nie dzie:))) bo jak ja zalozylem jakos mi sie zdahe ze auto z dolu slabo idzie:(((
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
Nie wiem jak macie to zrobione u siebie, ale u mnie srednica otworu przeciwwybuchu jest wieksza niz miksera, wiec na chlopski rozum jej wywalenie nic nie da, bo itak nie przeleci wiecej powietrza niz przez mixer (to on jest wieksza zwezka). Jesli sie myle to mnie wyprostujcie.
cypis0 napisa/a:
zmiana dolotu wtrysku i przepustnicy na m20b25) nie trzeba raz jeszcze doregulowac przeplywka stosunku powietrza do wachy??
czyli smigacie i nic sie nie dzie:))) bo jak ja zalozylem jakos mi sie zdahe ze auto z dolu slabo idzie:(((
To chyba normalne, eta ma dlugie ale waskie kanaly w kolektorze, co teoretycznie powinno dawac wiekszy moment na niskich obrotach, ale dusic silnik przy wysokich (ktorych ten silnik itak nie osiaga). Kolektor od 2,5 odwrotnie - krotsze ale grubsze kanaly i daje wiekszego kopa przy wysokich obrotach kosztem dolu. Generalnie bilans powinien byc na + (przynajmniej wszyscy tak twierdza ) , ale dol bedzie slabszy. Tylko zastanawiam sie czy rzeczywiscie sama zmiana dolotu w ecie bez podniesienia max obrotow (czyt glowica i soft) cos daje?
daje daje pisalem artykul z fotostory potem robilem testy na hamowni (bez klapki mixer jest sporry i srednica prawie dolotu) wiec to co uzyskalem (bez przeciw wybuchu!!!) 127lpg i 142Pb swiece kable kopulka filtry paski nowe przebieg 102tys przy pomiarze na krótkiej skrzyni z 325i i standart dyfrze
[ Dodano: Sob Mar 25, 2006 4:34 pm ]
aaa tak na oko klapka zmiejsza o 50% srednice dolotu prawie tak na oko:PP
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
może spróbuj rozpiłować antywybuch, ewentualnie załóż większy.niestety niezbędne będą przeróbki dolotu.
nawet jeśli nie ma wystrzałów to mogą się zdarzyć i co wtedy?
tez nad tym myslalem ale na okolo klapki jest z 2mm materialu myslalem nad tym zeby dac dorobic cos takiego tylko zeby srednica klapki odpowiadala srednicy dolotu. Co do kupna nie widzialem z wiekszymu jezdzilem po gazownikach i wszystko to malutkie i padla jedna odpowiedz niestety cos za cos:(((
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
Nie wiem jak macie to zrobione u siebie, ale u mnie srednica otworu przeciwwybuchu jest wieksza niz miksera, wiec na chlopski rozum jej wywalenie nic nie da, bo itak nie przeleci wiecej powietrza niz przez mixer (to on jest wieksza zwezka). Jesli sie myle to mnie wyprostujcie.
no dobra ale jedna zwezka to nie dwie
poza tym klapka to klapka a nie sama zwezka - potrzeba jakies sily zeby sie klapka odchylila i dlatego na wolnych obrotach silnik jest troche zadlawiony
nie wiem co za geniusz ja wymyslil - klapka na pewno dlawi przeplyw bardziej niz mikser mimo ze ma wieksza serdnice;klapka nie jest przeciez caly czas otwarta
ja tylko jak kupie nowa gume do przeplywki to wywalam klapke
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2006-03-25, 19:57
jak jezdziłem z ta klapka i mi strzelało to przepływka i tak była do D...
wiec nie zdawała egzaminu
polecał bym miec druga przepływke i przekładac najbezpieczniej
mozesz miec wszystko super a ktoregos dnia sie zdziwisz i powiesz sobie dlaczego przeciez wszystko mam dobre??
a to co zaoszczedziłes jezdzac na gazie wydasz na nowa przepływke
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-03-26, 00:15
z jednej strony antywybuch z klapka z reguły zawodzi... z drugiej jednak minimalizuje siłe wybuchu - mi juz kilkakrotnie walnął gaz-back i przepływka nie odczuła tego
Cytat:
poza tym klapka to klapka a nie sama zwezka - potrzeba jakies sily zeby sie klapka odchylila i dlatego na wolnych obrotach silnik jest troche zadlawiony
tyle, że zwężka nie zabiera mocy na wolnych obrotach ale w górnym zakresie, gdzie potrzeba więcej powietrza - przy niskich obrotach prawie nie ma różnicy
poza tym wystarczy jedna zwężka (mikser) żeby skutecznie ograniczyć dopływ powietrza - to co przez nią przejdzie idzie przez przepływomierz i potem przez antywybuch, więc tak jak napisał Bruner uważam, że zdjęcie samej klapki bez wyjęcia miksera na wiele się nie zda, bo przepływ powietrza jest juz wcześniej ograniczony - sam mikser działa już tak jakbyś zmiejszył do jego średnicy całą rure dolotową - jeśli to nieporozumienie, to proszę mnie poprawić
Pioter_W mam nadzieje ze widziales jak wyglada klapka
jest to pionowa przeszkoda a nie zwezka ktora na malych obrotach bardzo blokuje przeplyw i wytraca predkosc mieszanki albo samego powietrza;na niskich obrotach klapka jest ledwo uchylona i przeswit jest bardzo maly przez co powietrze praktycznie staje w miejscu a to powoduje mniejsze napelnienie cylindrow ; to samo sie dziaje jak silnik jest na wyzszych obrotach to klapka jest uchylone wiecej ale wystarczy na chwile uscic gaz i klapka sie zamyka bo spada podcisnienie -zeby sie znowu podniosla po dodaniu gazu potrzeba czasu przez co reakcja na gaz jest gorsza
wyjmnij klapke i przystaw reke z drugiej strony i zacznij dmuchac w klapke zobaczymy czy sie odchyli
poznije podniesc klapke do gory i dmuchaj -powinienes zauwazyc roznice
ładnie to Kamil wytłumaczyłeś, podoba mi się ten tok myślenia.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
e36 318ti compact szrotex
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-03-26, 18:20
tak, zdarzyło mi się widziec klapkę
gdyby było jak opisujesz, to auto nie miało by siły pracować na LPG na wolnych obrotach
natomiast poprawnie działająca klapka chodzi dość lekko, więc przy olbrzymim pędzie powietrza jaki jest wytwarzany podczas max otwarcia przepustnicy klapka nie stanowi żadnej realnej przeszkody - fak, reakcja na gaz jest gorsza z tego powodu, o którym piszesz, ale moim skromnym zdaniem lepsze to niż narażanie przepływki, natomiast nie klapka, a mikser i jego zwężka powodują spadek mocy dlatego śmiem twierdzić, ze wywalenie klapki i pozostawienie miksera nie doda mocy
... ale chętnie prsecazytam coś więcej w temacie
tak, zdarzyło mi się widziec klapkę
gdyby było jak opisujesz, to auto nie miało by siły pracować na LPG na wolnych obrotach
natomiast poprawnie działająca klapka chodzi dość lekko, więc przy olbrzymim pędzie powietrza jaki jest wytwarzany podczas max otwarcia przepustnicy klapka nie stanowi żadnej realnej przeszkody - fak, reakcja na gaz jest gorsza z tego powodu, o którym piszesz, ale moim skromnym zdaniem lepsze to niż narażanie przepływki, natomiast nie klapka, a mikser i jego zwężka powodują spadek mocy dlatego śmiem twierdzić, ze wywalenie klapki i pozostawienie miksera nie doda mocy
... ale chętnie prsecazytam coś więcej w temacie
wiem ze klapka chodzi lekko ale to nic nie da - wazy swoje i zeby ja poruszyc to potrzeba sily a pozatym tak jak pisalem klapka hamuje predkosc mieszanki;tworzy nie potrzebne straty i wogule kij w oko temu kto to wymyslil
lepiej wytlumaczyc nie umiem -kto chce niech sobie jezdzi z kalpka ; u mnie nie zadzialala i ja wywalam i wymyslam nowe zabezpieczenie -chociaz ten jeden strzal to byla moje glupota zeby przy -30 przelaczyc na gaz ;poza tym jednym razem nie strzela mi wcale ...
jak tylko dostane 2 moje pompy paliwa zrobie test empiryczny wywale ja popujam sie z 2 dni i zobacze czy warto ja zostawiac czy nie narazie brak kasy na hamownie zeby az tak dokladne testy robic z powodu klapki:))
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
Mój brat ma usunięty antywybuch w m20b20,ale on ma blosa i można odczuć poprawę osiągów.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-03-27, 00:19
przy blosie antywybuch nie jest potrzebny, bo nigdy nie masz więcej mieszanki niż potrzeba - właśnie o to troszczy sie blos... tyle, że blos bez ingerencji* ogranicza moc do 150PSów
kamil.k napisa/a:
wiem ze klapka chodzi lekko ale to nic nie da - wazy swoje i zeby ja poruszyc to potrzeba sily a pozatym tak jak pisalem klapka hamuje predkosc mieszanki;tworzy nie potrzebne straty i wogule kij w oko temu kto to wymyslil
co z tego, że klapka wymaga pokonania pewnwgo oporu, jak zwężka ogranicza dopływ powietrza przy wysokich obrotach (max otwarcia przepustnicy) i to powoduje brak mocy na wysokich obrotach - przy niskich, kiedy trzeba pokonać opór klapki wystarczy dać więcej gazu i różnica w mocy jest niewyczuwalna... chyba, że ktoś pamięta położenie pedału gazu i przy LPG ze zwężką widzi różnicę ... nie chodzi o teorię i naciski w danym momencie (nie max) na pedał ale o brak powietrza w wyższym zakresie obrotów
... żeby "poruszyć klapkę" wystarczy mocniej depnąć ale braku powietrza ograniczonego przez zwężkę (nie klapkę) nie przeskoczysz
kamil.k napisa/a:
kto chce niech sobie jezdzi z kalpka ; u mnie nie zadzialala i ja wywalam i wymyslam nowe zabezpieczenie -chociaz ten jeden strzal to byla moje glupota zeby przy -30 przelaczyc na gaz ;poza tym jednym razem nie strzela mi wcale ...
o ile przy idealnie ustawionej instalacji brak klapki w niczym nie przeszkadza (nie zwiększając ani o jeden koń mocy maksymalnej, bo ilość powietrza się nie zmieni - ogranicza ją bardziej mikser), o tyle przy instalacji, która spowoduje strzał w przepływkę - brak tej klapki może być przyczyną sporych przykrości - jeśli chcesz namawiać ludzi do wywalenia klapki jako bezcelowej, to zapodaj sposób na idealne wyregulowanie instalacji, chroniące przed zwrotnym strzałem w przepływkę lub chociaż uprzedź ludzi o tym, że przy braku idealnej regulacji powinni nastawić się na możliwość strzału
nie znam lepszego zabezpieczenia niż antywybuch w instalacjach I i II generacji ... ale chętnie poznam (mając na uwadze to, że nie każdy sam sobie reguluje swoją instalkę LPG)
* podobno są modyfikacje blosa pozwalające na osiąganie większej mocy ... podobno ... ale na ten temat trzeba przeszukać net poza forum - patrz tez forum o tuningu
kamil.k napisa/a:
kto chce niech sobie jezdzi z kalpka ; u mnie nie zadzialala i ja wywalam i wymyslam nowe zabezpieczenie -chociaz ten jeden strzal to byla moje glupota zeby przy -30 przelaczyc na gaz ;poza tym jednym razem nie strzela mi wcale ...
wywalenie klapki przy pozostawieniu zwężki z miksera nic nie da, bo o ile pęd powietrzam który jest potrzebny do pokonania klapki antywybuchu jest
Panowie, co sie tak uczepiliscie tej klapki? Duzo wiekszy opor stawia klapa przeplywomierza, moze ja tez chcecie wywalic zeby silnik lepiej reagowal na gaz? Jesli nie wiecie z jaka sila ssie powietrze silnik to zrobcie sobie eksperyment i przylozcie reke do wlotu filtra powietrza - tylko nie radze tego robic na duzych obrotach, bo doslownie skore z reki zrywa. Przy takim przeplywie powietrza (jak ktos ciekawski to moze sobie wyliczyc - naprawde ciekawe liczby wychodza) opor klapki jest pomijalnie maly. Tak jak pisze Piotr, problemem jest zwezka, a nie klapka.
Panowie, co sie tak uczepiliscie tej klapki? Duzo wiekszy opor stawia klapa przeplywomierza, moze ja tez chcecie wywalic zeby silnik lepiej reagowal na gaz? Jesli nie wiecie z jaka sila ssie powietrze silnik to zrobcie sobie eksperyment i przylozcie reke do wlotu filtra powietrza - tylko nie radze tego robic na duzych obrotach, bo doslownie skore z reki zrywa. Przy takim przeplywie powietrza (jak ktos ciekawski to moze sobie wyliczyc - naprawde ciekawe liczby wychodza) opor klapki jest pomijalnie maly. Tak jak pisze Piotr, problemem jest zwezka, a nie klapka.
owszem zamierzam przerobic u siebie MAF na MAP sensor ale do tego potrzebne jest smt6 a na razie nie mam na niego kaski
reke przystawialemdo dolotu nie raz i nadal jest cala i zdrowa
Boocyo [Usunity]
Wysany: 2006-03-28, 14:43
Zgadzam się z tym co napisał Bruner. Mam 1.6 M40 i jeżdziłem z klapką, bez klapki i bez miksera. Opieram się na własnych odczuciach i stwierdzam że wyjęcie samej klapki daje tak małą różnicę że nie warto narażać przepływki. A jak chcecie sobie poszaleć to polecam wymontowanie klapki i miksera, zajmuje 10 minut (przynajmniej u mnie) a różnica w osiągach jest spora.
Witam strzelil mi dzis gaz w dolot:( jakos udalo mie sie odpalic i dojechac do pracy ale max 2,5tys obrotow i totalny mul. W pracy odkrecilem przeplywke i okazalo sie ze klapka zostala skutecznie zablokowana odcinajac doplyw powietrza. Oczywiscie odblokowalem i auto jezdzi normalnie ale zastanawia mnie fakt dlaczego udalo mi sie odpalic silnik z zablokowanym dolotem?? mam tak nie szczelny dolot?
kafarek
"Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie Choć tragedii nie ma, bo mówisz że do 2.5k chodził.. Poza tym miałeś fest bogatą mieszankę "
Raczej tragicznie ubogą bo klapka byla zmknięta i mimo otwarcia przepustnicy komp dostawał info o pracy na wolnych obrotach no powiedzmy coś powyżej bo kłuciło sie to z sygnałem TPS. A ilość zasysanego powietrza poprzez nieszczelności klapki przepływki wystarczyła do pracy silnika.