Wysany: 2008-02-02, 15:12 324d problemy z elektryką, radio, obrotomierz, alarm itd.
Witam wszystkich. Od tygodnia jestem posiadaczem e30, wąska lampa, '88 rok, 324d. Od razu zabrałem się za zrobienie najpotrzebniejszych rzeczy przy aucie, na pierwszy ogień poszedł autoalarm, wymontowałem syrenę, kable alarmu do awaryjnych i stacyjki. Auto było palone z przycisku więc to też zlikwidowałem i podpiąłem normalnie wszystko jak w fabryce . Beemka odpaliła bez problemu, ale co jakiś czas jest problem ponieważ po przekręceniu kluczyka nie zawsze zaskakuje (wydaje mi sie ze to wina stacyjki, podejdzie od 1.6?). Problem zaczął się gdy przez przypadek zrobiłem zwarcie wiązki idącej do radia. Słychać było charakterystyczne pyknięcie i radio się wyłączyło. Od tego czasu w złączu do radia nie ma prądu, sprawdziłem bezpieczniki i wszystkie są ok . Nie mam już pomysłu co może być nie tak. Dodatkowo odkąd jestem posiadaczem auta nie działają lusterka, lampki podświetlające wnętrze ( mierzyłem napięcie coś koło ~7V), obrotomierz nawet nie drgnie, temperatura tylko lekko idzie w góre. Mam rozkręcone całe zegary i wygląda na to że już ktoś przy nich majstrował. Prosiłbym o jakieś wskazówki, które pomogłyby mi w naprawie ww. rzeczy. Szukałem na forum i z tego co się zorientowałem to należy wyczyścić połączenie masowe pod maską. Nie wiem dokładnie czy o to chodziło, ale zaznaczam na foto.
A co do lusterek to bezpiecznik nr: 19 i przekaźnik K7 (drugi przekażnik od szyby w pierwszym rzędzie od lewej patrząc na nie jak na rzedy bezpiecznikow).
[ Dodano: 2008-02-05, 15:09 ]
Czunik obrotów jest w blokusilnika pod rozrusznikiem - on daje sygnał obrotow do kompa a dopiero komp oddaje przetworzony sygnał do zegarów
Artur C. wielkie dzięki za pomoc. Po rozmowie na gg udało mi się prawie wszystkie usterki usunąć. Jednak radio nie działało przez uszkodzony bezpiecznik, tylne światełka kabiny przez przegnity kabel w wiązce. Pozdrawiam.