Wiem, ze juz duzo bylo gadane o silnikach M40, o falowaniu itd, ale nigdzie nie znalazlem jak mozna podniesc obroty w M40, w schemacie dotyczacym tego silnika, jak i w innych instrukcjach przeczytalem , ze obroty na biegu jalowym maja sie utrzymywac na poziomie 900obr/min +/- 50 , u mnie obroty trzymaja sie na poziomie 500 - 550 , normalnie az mi konsola przygasa i calym autem telepie. Czy komus juz sie udalo podniesc obroty w M40 ? Nie wiem czy jakis wplyw ma na to sonda lambda, pojutrze pojade jakby co sprawdzic ja do mechanika testerem, ale jak myslicie jak mozna podniesc te obroty ? czym moga bys spowodowane tak niskie obroty, to jest doslownie na granicy zgasniecia.