Czesto zdarza mi sie rozmawiac przez telefon w czasie jazdy i dosc juz mam wypatrywania czy nie widac w okolicy czegos niebieskiego, wiec postanowilem sprawic sobie sluchaweczke na bluetooth, tym bardziej ze za rownowartosc jednego mandatu za korzystanie z telefonu mozna juz kupic cos przyzwoitego. I tu zaczyna sie problem - co kupic? Testow w necie jak na lekarstwo, opinii malo a jesli juz cos jest to o najtanszych modelach i czesto sprzeczne ze soba informacje, a nie chcial bym wybierac tylko na podstawie wygladu i ceny. Czego uzywacie/uzywaliscie i co moglibyscie polecic, a czego lepiej unikac? Moje wymagania sa nastepujace:
1) dobra jakosc dzwieku w obie strony - chce sam dobrze i wyraznie slyszec, i tak samo byc slyszany)
2) komfort - latwosc i szybkosc zakladania i zdejmowania i mozliwosc dlugiego korzystania bez bolu ucha itp atrakcji
3) Jedna ladowarka do telefonu i sluchawki (cienkie zlacze Nokii), wiec w gre wchodzi chyba tylko Nokia, chyba ze inni producenci tez maja takie samo gniazdo
4) cena do ok 200 zl (ewentualnie moge troche dolozyc)
Mile widziana smycz lub mozliwosc jej doczepienia, ale nie jest to konieczne.
Muzyki nie zamierzam sluchac, do tego korzystac bede glownie w samochodzie, wiec jakis kosmiczny zasieg nie jest wymagany. Jakies propozycje?
U mnie sprawa wygląda tak. Dostałem od kumpla słuchaweczkę Bluetooth NOKIA BH-202 o taki i z moim SONY ERICSSONEM (W810i) pracowała bardzo dobrze! żadnych szumów, nie przerywało, bateria trzymała okrągły tydzień. Też kupiłem ze względu na poruszanie się autem i swoje zadanie wykonywała w 100%. Zapomniałem wyjąć z kieszeni i mama uprała parę dni temu, i na razie nie mam słuchaweczki
Jeszcze jedna była śmieszna sprawa, że ta słuchawka nie działa z każdymi tel. np z niektórymi Nokiami z symbianem (te starsze) i starszymi SE to sprawdziłem. Nowsze chyba wszystkie obsługuje. Tyle ode mnie