co to sie tam wogole dzieje ? kiedy to ma zaczac spowrotem dzialac ? czy wogole to oni strajkuja ? o co wogole chodzi ? taka kasa pobieraja za przesylki a poradzic sobie nie moga ... co za zarzad jeeeeesu ... dodatkowo czeka sie jeszcze tydzien na priorytet ... masakra noz w kieszeni sie otwiera
Pomg: 4 razy Doczy: 21 Sie 2005 Skd: Mińsk Mazowiecki
Wysany: 2008-06-02, 18:02
kurde u nas wogole nie strajkuja, pewnie za małe miasto albo porpostu nie maja odwagi
odnośnie tych cen, to naprawde masakra, a zwykły listonosz co odpier.... najwiecej dostaje minimalna krajowa stawke.........
musze wyslac list do WKU i sie zastanawiam czy slac czy co robic ... DHLem wyslac czy co ? przerypane - przez tych durni rok temu stracilem 500 zl z ZUSu bo akurat byl strajk i list dotarl po terminie ... nie chce miec teraz znowu jakiejs jazdy
wcale sie nie dziwie... ludzie zaczynaja otwierac @@czy... w tym kraju wszystkich sie wyzyskuje... wacha po 5 pln prawie, prad drozeje, gaz, artykuly spozywcze, mieszkania zdrozaly nawet ponad 100% a TY masz robic za friko...
jak ci przeszkadza to nie czytaj jak lubisz bulic za priorytet i zastanawiac sie czy przyjdzie za tydzien czy za dwa albo czy wogole przyjdzie to twoj problem ... jeden lubi zapach pomaranczy a drugi jak mu syry capia
Z tego, co słyszałem, to listonosz zarabia 1100-1200zł. Na dzisiejsze czasy, jest to żałosny pieniądz. Przy ostatnim ogromnym wzroście cen żywności, paliwa itd. nie wyobrażam sobie, że ktoś może wyżyć za takie pieniądze. W takiej sytuacji normalnym jest strajk. Zresztą podwyżki obiecał im nie kto inny, jak Donald Tusk. Oni po prostu przychodzą po swoje.
U mnie poczta działa sprawnie. Priorytet idzie jeden lub dwa dni.
Ja tam ostatnio nie narzekam , przesyłki zwykłe przychodzą do mnie w ciągu 2 dni z częściami do "Beci".
Listonosz zarabia ( dostaje ) żołd-zapomogę a nie wypłatę .Każdy kto uważa inaczej niech się przypatrzy z czym na co dzień ****** listonosz : torba + wózek z ulotkami.Po prostu czysty wyzysk.
URBI - trzeba było wysłać wcześniej list a nie czekać do ostatniej chwili pójdziesz do wojska
Ostatnio zmieniony przez center 2008-06-04, 20:55, w caoci zmieniany 1 raz
spoko ale strajki ? place - wymagam ! czy nie tak ?
komu płacisz? Listonoszowi pensję? jego wali czy ty płacisz za priorytet czy nie bo nie ma za co rodziny utrzymać. Niech strajkują, poczta Polska ma kupę pieniędzy, a płaci ludziom jakieś grosze.
Postawa roszczeniowa młodego pokolenia Proszę koło mnie skakać, bo jestem młody i zaebisty i mje sie należy, a co
nie nie lukasz zle mnie zrozumiales ... ale czy nie ma innych metod zalatwiania takich spraw oprocz poza olewaniem klienta jakim jestes tak samo ty jak i ja ... naprawde irytuje mnie to strasznie jak czekam tydzien na priorytet i nie mowie tu o samej pracy listonoszy ale ogolnie claego przedsiebiorstwa jakim jest PP
ide dzis na poczte i co widze ? wielki napis w oknie STRAJK, powiewajace flagi Solidarnosc i zadnej informacji gdzie moge odebrac list/paczke czy w ogole sa dostarczane itd ...
poczta ma FOCHa
Z tego, co słyszałem, to listonosz zarabia 1100-1200zł. Na dzisiejsze czasy, jest to żałosny pieniądz. Przy ostatnim ogromnym wzroście cen żywności, paliwa itd. nie wyobrażam sobie, że ktoś może wyżyć za takie pieniądze. W takiej sytuacji normalnym jest strajk. Zresztą podwyżki obiecał im nie kto inny, jak Donald Tusk. Oni po prostu przychodzą po swoje.
tak, a za rzadow jasnie pana prezesa mieli 10x tyle tylko niedobry tusk im zabral.
wez sie opanuj troche z tym najezdzaniem na wszystkich poza pisiorami. niewiem jak mozna byc tak slepym.
a moze przychodza po swoje teraz dopiero bo kaczki i solidarnosc sa w bliskich zwiazkach wiec jarek zalatwil zeby siedzieli cicho a jak odstawili klony od koryta to spuscil ich ze smyczy?
nie twierdze oczywiscie ze pocztowcy tak samo jak nauczycieli i z reszta prawie cala budzetowka zarabiaja za duzo. jak uda im sie cos wywalczyc to ich zysk. wydaje mi sie ze lepszy efekt przyniosloby odchudzenie administracji bo mozna odniesc wrazenie ze na kazdego listonosza jest conajmniej jeden urzedas.
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
GG: 6377445
Ostatnio zmieniony przez mareks 2008-06-04, 13:14, w caoci zmieniany 2 razy
Z tego, co słyszałem, to listonosz zarabia 1100-1200zł. Na dzisiejsze czasy, jest to żałosny pieniądz. Przy ostatnim ogromnym wzroście cen żywności, paliwa itd. nie wyobrażam sobie, że ktoś może wyżyć za takie pieniądze. W takiej sytuacji normalnym jest strajk. Zresztą podwyżki obiecał im nie kto inny, jak Donald Tusk. Oni po prostu przychodzą po swoje.
tak, a za rzadow jasnie pana prezesa mieli 10x tyle tylko niedobry tusk im zabral.
wez sie opanuj troche z tym najezdzaniem na wszystkich poza pisiorami. niewiem jak mozna byc tak slepym.
a moze przychodza po swoje teraz dopiero bo kaczki i solidarnosc sa w bliskich zwiazkach wiec jarek zalatwil zeby siedzieli cicho a jak odstawili klony od koryta to spuscil ich ze smyczy?
nie twierdze oczywiscie ze pocztowcy tak samo jak nauczycieli i z reszta prawie cala budzetowka zarabiaja za duzo. jak uda im sie cos wywalczyc to ich zysk. wydaje mi sie ze lepszy efekt przyniosloby odchudzenie administracji bo mozna odniesc wrazenie ze na kazdego listonosza jest conajmniej jeden urzedas.
Popieram, popieram i jeszcze raz popieram, Jarosław Wielki zbawca narodu dawał wszystkim podwyżki tak? A paskudny Tusk biedakom pozabierał Naprawdę niektórzy chyba faktycznie wierzą w tą obłudną i pełną hipokryzji demagogie PiSu - po prostu tragedia - ja jak widzę Jarka w TV i całe te zastępy klakierów to z miejsca mam ochotę strzelić mu w pysk, tak dla przykładu