Wysany: 2004-12-15, 21:22 Chyba coś z głowicą ale....(e34 2,5 12v)
Mam taki problem. Wszytko było ok aż pewnego razu jechałem do pracy (ok 10 km) i nagle zaczą grzać sie silnik , zaczeło wywalać płyn z chłodnicy i zaczą cieknąć płyn od spodu samochodu. Co temperatura doszła przed czerwone postój. 10 kilometrów zajęło mi około godziny. Dojechałem jakoś wyciągnęłem termostat sprawdziłem otwiera sie. Nalałem płynu odpowietrzyłem i chwile było ok. Pojechałem do mechanika i po wyciągnięciu bagnetu poziomu oleju pojawił sie delikatny biały nalot. Dobra czyli zmieszał sie olej z płynem. Po spuszczeniu oleju okazało sie że jest on w miare czysty (prawie:) czyli dopiero zaczęło sie mieszać). Zaczęła cieknąć nagrzewnica czyli ciśnienie najprawdopodobniej ją rozwaliło (tylko dziwne bo w środku samochodu mam sucho a cieknie na zewnątrz). Mechanik zdjął Głowice na uszczelce zero śladu że przepuszczała. Na głowicy niema żadnych widocznych gołym okiem pęknięć zawory uszczelniacze i prowadnice ok. Gładz cylindrów i tłoki śliczne. Niewiem co z tym zrobić?? Co to może być. Jutro jade na prześwietlenie głowicy. Koledzy poradżcie co to może być?? Jeśli okaże sie że to głowica spawać czy nie (wiem że sie spawa ale niewiem jak z wytrzymałością głowicy i spawu) a nieuśmiecha mi sie za miesiąc robić wszystkiego od nowa. Może miał ktoś podobny przypadek.
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-15, 21:50
po pierwsze jedz na sprawdzenie głowicy,czasami sa pękniecia niewidoczne gołym okiem a przepuszczaja ciśnienie a te które widać nieprzepuszczaja ciśnienia,jezeli juz chcesz spawac to oddaj to do jakiegoś dobrego zakłady w twoim miescie który ma dobra renome i długo sie tym zajmuje,na spawaniu głowicy niemożna oszczedzac bo jak sam napisałes poco robic to znowu za mieśiąć????płynu chłodzacego niemusiałeś mieć duzo w oleju bo popierwsze olej jest goracy wiec płyn odparowuje,po drógie uszczelka mogła niewytrzymywać ciśnienia w czasie zapłonu wiec dmóchało wiekszośc ciśnienia do środka układu chłodzenia i w nim sie robiło duże nadciśnienie,najpierw posprawdzaj wszystko i potem pomyśl co chcesz zrobic,zawsze mozesz kupic nową głowice jakby stara była pęknieta,ale niewiem czy sie to opłaca,bo to strasznie duze koszta,pozatym niejest powiedziane ze głowica którą kupisz niepęknie ci za tydzień czy mieśiąc.
Glowiczka pekla ci zapewna na 6 garku pod walkiem jak zwykle to bywa. Pospawaj i do zyda albo kup urzywke i wiez przed zakupem do sprawdzenia szczelnosci. Usun nieszczelnosc ukladu chodzenia bo to jest najczesciej przyczyna pekania glowic.
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!