Witam mój kuzyn przymierza sie do kupna Touringa e36 z silnikiem 1.8tds, stad kilka moich pytań ponieważ na dieslach za bardzo się nie znam:
- ile to pali?
-jak sobie radzi ta motornia w tym nadwoziu?
-na co zwrócić uwagę przy kupnie (głównie w silniku) auto z przebiegiem ok 200tyś km, widziałem ze ceny turbin są wysokie
-jak z awaryjnością i ogólną eksploatacją
-jaka podatność jednostki na chiptuning
i co tam Wam jeszcze przyjdzie do głowy
Dzięki za odpowiedzi PZDR!
-z tego wzgledu ze jest slaby i sie meczy to pali ok 5-8litrow ON
-radzi sobie bardzo slabo, wg bez sensu silnik w takim nadwoziu..w compact jest o niebo lepiej
-auto z przebiegiem 200tys? chyba we śnie
-jesli chodzi o eksploatacje to jak w kazdym dieslu jest ona droga, reszta jak w kazdej e36
-chiptuning? moze z 10koni da rade uzyskac na standardowych bebechach..ale dla mnie to jest maslo maslane.. bedzie kopcic jak kuter rybacki
to ja sie wypowiem bo czesto wlasnie jezdrze takim touringiem 318tds
-spalanie przy 6-8L w miescie zalezy od nogi kierowcy, w trasie idzie zejsc spokojnie do 5L
-wedlug mnie jak na wage auta to silniczek daje rade,nie jest to rakieta ale do poruszania sie po miescie w zupelnosci wystraczy
-jezeli chodzi o awaryjnosc to mialem do czynienia w przeciagu 3lat z 3 takimi autami bo znajomi mieli i były praktycznie bezawaryjne
-jeden dostał chipa ale jakiejs wielkiej roznicy nie odczulem wiec na moje chip jest bez sensu.
Jak kiedyś bedzie mnie stać na drugie auto to kupie wlasnie 318tds'a w touringu bo wedlug mnie to idealny dupowóz.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Stammek86 2009-03-03, 13:36, w caoci zmieniany 1 raz
mam takiego touringa, po e30 325 m50 przyszedl czas na auto do pracy i oszczedne, spisuje sie idealnie, pali 6-7 trasa, miasto 7.3-8, nic sie nie psuje, odpala bardzo dobrze, czy zimny czy cieply
co do użytkowania dostałes juz odpowiedzi a przy kupnie szczególnie zwróć uwagę na wszelkie wycieki oleju i obejrzyj dolot pomiedzy turbina interkulerem a kolektorem ssącym czy z pod opasek nie ciśnie oleju i nie ma śladów sadzy...
zimny diesel pali da dotyk jak benzyniak jeżeli ma sprawne świece żarowe bo w tadkach starczają na dwa góra trzy sezony potem się przepalają i zaczynają się kłopoty z paleniem jak zimny kopci i klekocze za mocno lub nie równo chodzi to winne świece za mała temperatura grzania i nie zapala się paliwko a niespalone paliwko wylatuje w postaci czarnych obłoczków z wydechu.
Tak samo ciepły a właściwie szczególnie ciepły musi palić od razu jezlei trzeba nim kręcić to zaczynają sie problemy z pompą, najprosciej to sparawdzić stojąc na wolnych obrotach włączajac światła klime (o ile ma) i wentylator na maxa)i np. ogrzewanie tylnej szyby by jak najwiecej obciążało silnik i zakręcić kiera od oporu do oporu przy dobrej pompie i sparwnym nastawniku bez problemu utrzyma obroty jak będize przy maksymalnym skręcie kół falował obrotami lub zgaśnie to kończy się nastawnik dawki paliwa na pompie(nowy koło 2tysi....a używki nic nie warte wiec lepiej sprawdzić) . podobnie można sparwdzić w czasie jazdy diesel pod większą górkę na jedynce bez naciskania na pedał gazu wjedzie nawet w pięć osób jak będizecie jechali ruszać też powienien bez dodania gazu jak gaśnie daj sobie na wstrzymanie bo zaczynają się problemy naprawy i kolosalne koszta i później ludzie mity powielają i gadają że TDS to gówno, tak jak ma 500tys. i nikt w nim nic nie robił to napewno gówno.
Zwróć uwagę czy na wężu przed filtrem paliwa (przed lewym kielichem) nie ma zaworka zwrotnego... a do tego jak w baku będzie poniżej 20 litrów czy w przewodzie nie pojawiają się pęcherzyki powietrza... jak znajdziesz znaczy pompa elektryczna umiera w baku. Ja sprzedajac nie zatankowałbym kupującemu pół baku paliwa i chyba nikt nie robi prezentów jak sprzedaje jak w dieslu na autohandlu będzie wiecej niż 20 do 30 litrów to znaczy że sprzdający wie że pompa w baku nie daje już rady a powyżej 20 litrów pompa wtryskowa sama zaciągnie ropkę
Nawet przy butowaniu czy po redukcji i przy wyprzedzaniu zadbany i sparwny nie czipowany TDS nie kopci!!!
Co do turbiny dmucha już od delikatnego naciśniecia gazu 1200 obr. słychać jak dmucha nawet jak manewrujesz na parkingu dodatkowo niech jeden z was złapie za waż gumowy pomiedzy turbiną a intercoolerem a drugi z was niech naciśnie i puści gaz kilka razy musisz czuć jak waż puchnie i mieknie puchnie i mięknie...
Co do rozrzadu po zgaszeniu po prostu gaśnie jak zaklekocze i zatelepie się to znaczy rozrząd do wymiany po zgaszeniu silnika spada ciśnienioleju i siła na napinaczu łańcucha spada a przy wyciagnietym łańcuszku włąśnie jest taki efekt spowodowany nadmeirnym luzem w układzie rozrzadu....
To tyle jak nie będzie miał żadnej z powyższych wad jest wart uwagi....
TDS z przebiegiem 200tys. nikt nie kupuje diesla by stał w garażu kupił by jeździć i nabiajać kilometry... takie jest główne zadanie diesla.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-03-06, 23:34, w caoci zmieniany 2 razy