Witam wszystkich W mojej "fałce" ostatnio, między innymi zabrałem się za czyszczenie przepływki i tak ją wyczyściłem, że nic nie zostało z niej, tzn. ukruszyły się te płytki w środku (zostało tam jeszcze troszkę tej płytki :rotfl: ). Po zamontowaniu silnik pracuje jak wcześniej, czyli równo i zwija się jak powinien (tak mi się wydaje).
I teraz kilka pytań:
Co sądzicie o tych tańszych przepływkach (zamienniki), bo ponad 900 zł za bosha powaliło mnie, (wydatek tego typu oddala mnie od wyjazdu na urlop), jak się mają jakościowo takie przepływki, używa ktoś z Was jest sens
Po czym poznać że przepływka siadła Silnik chodzi tak samo po uszkodzeniu jak i przed (może była padnięta wcześniej ), a z ciekawości ją odpiąłem całkowicie i żadnej reakcji
I kolejne pytanie: czy po założeniu nowej trzeba podłączyć pod kompa żeby wykasować błąd, czy samoistnie zaadoptuje zdrowy sprzęt
Pozdrawiam.
kup dobrą używkę
nie trzeba kasować błędu, od początku wszystko będzie hulać
w niektórych błąd może wyskakiwać, ale po którymś odpaleniu silnika sam zniknie
pozdro