Wysany: 2009-12-30, 00:59 m52b25 Problem z lambdami
Czołem . Słuchajcie . Wymieniłem lambdy na nowe NGK x2 tytanowe jakiś miesiąc temu. Zacząłem jeździć i czułem różnicę,ale pewien problem pozostał. Przy gwałtownym dodawaniu gazu zazwyczaj jak się zagrzeje nie reaguje tak mocno i czasem się zadławi,albo jak dam delikatnie gazu na 3 biegu bądź na 2gim z niskich obrotów czuję jak przerywa delikatnie i dławi go tak że wyczuwam osłabienie po chwili powraca i jest prawie jak należy.Ostatnio wymieniłem filtr paliwa i problem znikł.Był tak czarny i zasyfiony że mechanicy nie widzieli jeszcze w tak złym stanie filtra paliwa. Po kilku dniach może tygodniu problem się pojawił znów. Teraz tak się zastanawiam ,co może być tego przyczyną,czy mógł się zapchać ponownie filtr?? Czy możliwe że sondy się odzywają wtedy gdy np nie ma jak należy ciśnienia paliwa??? Czy może być to już pompa paliwa która nie radzi sobie z oporem lekko zapchanego filtra???Poradźcie bo już mam po prostu powyżej uszu tej sprawy
Podpiąłem sobie interface co prawda car soft i włączyłem Live Data . Pokazywało że lambdy są aktywne i pokazywało wartości i napięcie lambd.Na wolnych ok 0.409 v a po dodaniu gazu do ok 4.9v i wartości nie były te same w danym momencie na obu 2ch pomiarach . Mam nadzieje że nie muszą identycznie pokazywać wartości. Zresetowałem błędy i wyleciałem na autostrade.Ogień 1,2,3,4,5 i leciałem ok 160-170 i zwalniałem i przyśpieszałem ,było niby git .Zajechałem na stacje paliw,zalałem i odczytałem błędy i pokazało znów 2x lambdy ....brak słów.
Co poradzicie koledzy czy mogą wyskakiwać błędy przez brak odpowiedniego ciśnienia na listwie??? i wogóle ?
Pomóżcie :cry2:
_________________ Silnik Stroker juz poskładany ...tylko jeszcze kilka dni
Co poradzicie koledzy czy mogą wyskakiwać błędy przez brak odpowiedniego ciśnienia na listwie??? i wogóle ?
Czysto teoretycznie to owszem moga bo jesli cisnienie paliwa jest zle to jest go w danym momencie za malo w komorze spalania co powoduje zmiane mieszanki a co za tym idzie zmiane skladu spalin i stad bledy Lambda.
Skoro filtr miales taki czarny to proponuje wyjac pompe ze zbiornika bo na niej jest takie male sitko (wstepny filtr paliwa) i moze to on sie juz zapchal i stad niedobor cisnienia.
Do tego to przyznam sie szczerze ze zaskoczyles mnie faktem zamontowania sond tytanowych do E36. Sadzilem ze to tylko Opel stosowal ta chora technologie a w BMW byly klasyczne sondy lambda.
DjAquaz napisa/a:
Na wolnych ok 0.409 v a po dodaniu gazu do ok 4.9v i wartości nie były te same w danym momencie na obu 2ch pomiarach . Mam nadzieje że nie muszą identycznie pokazywać wartości.
Powiem wiecej ze nawet nie moga. Jedna znajduje sie przed katem a druga za wiec wskazania powinny byc inne. Katalizator uzywa tlenu ze spalin do dopalania tlenkow azotu NOx i stad roznica wskazan przed i za katem.
_________________ BMW - Bóg Mnie Wybrał
Było: E34 520iA rok 1989 .........E30 320i rok 1988 .........E36 318is COUPE '92 mit sperre .........żona miała Forda Focusa .........E46 323 rok '98 .........E46 330Xi rok '00 .........E83 X3 3.0 (not powered by LPG) rok '04 .........E46 320D rok '05 .........E46 318i rok '99 .........E46 316i Compact rok '03 .........E46 330xi Touring 2002
No to powiem ci tak. Mam dwa kolektory po 3 cylindry.Przed katalizatorem w każdym z nich zamocowana jest lambda 5v tytanowa na układzie siemensa. Więc oby dwie lambdy są przed katem i to na baranach .Nie wiem czy ktoś ma jeszcze takie kredki jak ja ale mnie już ręce opadają.Mam angola i mieszkam W wielkiej bryt no tak trafiłem
_________________ Silnik Stroker juz poskładany ...tylko jeszcze kilka dni
Ostatnio zmieniony przez DjAquaz 2009-12-30, 08:30, w caoci zmieniany 1 raz
Ok dzieki za potwierdzenie mojej teorii mam nadzieje że ktos jeszcze doradzi co nie co.
[ Dodano: 2010-01-03, 10:49 ]
Wczoraj dobrałem sie do pompy.Otworzyłem i odkręciłem pompkę. Sitko było czyściutkie i w baku na dnie jak zajrzałem to nawet jednego syfu nie było w tym koszyczku gdzie sitko się znajduje. Jutro będę na warsztacie i wymienię znów filtr paliwa ,a przy okazji podmienię pompkę i wydmucham paliwo z przewodów. Zastanawiam się jeszcze nad świecami choć są nowe irydowe ale nie NGK. Chodziły dobrze i bez zarzutu.Może jakaś padła tylko że na wolnych silnikiem nie telepie i jest idealnie .Problem siedzi gdy przyśpieszam leciutko to zaczyna szarpać lekko, jak jadę na trasie to nie ma takich objawów. Mam założone wtryski z silnika 2.8 .Nie miałem żadnych problemów wcześniej po założeniu.Chodziły kilka miesięcy więc je wykluczam. Sam się zastanawiam ale najpierw wymienię pompkę i filtr
[ Dodano: 2010-01-04, 18:58 ]
No i mogę potwierdzić że pompa była padnięta .Teraz lata jak ta lala i żadnego byka sond nie ma. Jestem w niebo wzięty .Dziękuje za rady i pomoc
_________________ Silnik Stroker juz poskładany ...tylko jeszcze kilka dni