Wysany: 2007-02-19, 16:53 [e34] Szarpanie przy ruszaniu
Na początek może troszkę historii, gdy kupiłem samochód sprzęgło było do wymiany tzn pewna osoba (poprzedni właściciel) której imienia wymieniał nie będę zajeździła tak sprzęgło ze jazda z prędkością powyżej 50km/h była nie możliwa Sprzęgło wymieniłem ale po przejechaniu kilku set kilometrów gdy nowe sprzęgło już się dotarło, ułożyło pojawiło się bardzo nieprzyjemne szarpanie przy ruszaniu Oczywiście całą winę zrzuciłem na złej jakości tarcze bądź wyciek oleju z uszczelniacza na wale przez co olej mógł się dostawać na tarczę sprzęgła. Szarpanie pojawiało się tylko przy ruszaniu w zakresie od 1-2 tyś obr/min gdy ruszało sie z wyższych obr szarpania nie było. Nadmienię też że w moim autku były również do wymiany tuleje metalowo-gumowe tylnej belki. Niestety brak czasu i chęci na zrobienie tego powodował że odkładałem to ciągle na później. Dziś wymieniłem tuleje (bez wyciągania belki) i okazało się że opisane przeze mnie szarpanie nagle ustało nie wspominając o dużo lepszym prowadzeniu się samochodu. Główną przyczyną szarpania była luźna belka która wpadała w drgania przy ruszaniu powodując efekt jakby ktoś wciskał i na przemian bardzo szybko puszczał sprzęgło (takie on/off z duża częstotliwością). Reasumując moje wywody - teraz wiem że to oczywiste ale nie zawsze szarpanie sprzęgła związane jest bez pośrednio z samym sprzęgłem Dobrze że nie kupiłem kolejne tarczy
Tym którym szarpie "Sprzęgło" polecam obejrzeć tuleje w tylnej belce
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2007-02-20, 14:54, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2007-02-19, 17:57
wiesz co miałem coś identycznego ... u mnie powodem nie były poduchy belki ... ewidentnie zjawisko pojawiało sie po staniu w korku lub dłuższej trasie gdy sprzęgło się rozgrzało ... szczególnie na wstecznym wyglądało to tak jakby mi chciało cały zawias wyrwać ...
w rezultacie nic nie robiłęm i tak jeździłęm aż w końcu zjawisko przestało wystpowac nawet na torze ...
Spróbuj Michał rozgrzac trochę sprzęgło i wtedy oceń czy to szarpanie nadal wystepuje
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
U mnie tez problem nasilal sie przy rozgrzanym sprzegle ale wystepowal tez bardzo intesywnie przy sprzegle zimnym, nigdy na wstecznym zawsze tylko na pierwszym biegu. Dzis przejechalem niewiele moze troche ponad 30km i nie stalem tez w zadnych duzych korkach zobaczymy co bedzie jak sie sprzeglo troszke nagrzeje. Wiem jedno na zimnym tego nie ma mam nadzieje ze na rozgrzanym tez nie bedzie
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Z tego co słyszałem to w e30 podobno nie da się tego zrobić bez wyciągania belki ale nie jestem pewien w 100% niech sie wypowie ktoś kto to w e30 robił
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
mam identyczny problem, to musi byc cos z zawieszeniem, dzisiaj jak pojezdzilem troche po mokrym to rusza juz bez szarpania??!! u mnie szarpal zawsze na jedynce, w polowie wysprzeglania
Nie wiem dlaczego ale mi sie zawsze kojazy ze jak samochod szarpi przy ruszaniu to jest uszkodzona jakas poduszka ( np poduszki trzymajace skrzynie biegow). a co powiecie jak samochod szarpie, nie przy ruszaniu ale juz w czasie jazdy jak sie dodaje zdezydowanie gazu. po osiagnieciu predkosci powyzej 120km/h szarpanie mija. dodam ze samochod moze nie tak szarpie co mocno drży pozdr
ja mam to samo w e36 320 taki objaw jak odpale samochód zimny po nocy rusza idalnie przejade 5km szarpie jak wściekły przy ruszaniu przy obrotach 1000-2000 powyzej jest ok jak sie rozgrzeje prakrycznie ustaje to szarpanie.Im cieplej jest a dworzu tym lepiej
Ja stawiam na: tarcza docisk, dwumas, poduchy mostu sa dosc mocno zurzyte bo je słychać mam je bo mi dał poprzedni właściciel ja tak zrobilem wiosna i latem 15tys ale widze ze zimą nie bedzie sie dało jeździć wiec nie wiem czy wymiana tych tulei mostu coś ale wątpie bo wygląda to wine sprzęgła
pozdr
No to ja też się podepnę pod temat szarpania z powodu właśnie wybitych tuleji w belce które powoduja ze auto podczas ruszana i przyśpieszania robi kangura a jak sie zwalnia biegiem też robi to samo i na mokrej nawierzchni podskakuje caly tył jak sie ze zrywa ruszy
Ciekawi mnie jak wydostać i włożyć te tuleje bez wyjmowania belki czyżby poprzez przeciągnicie jej za pomocą długiej śruby krążków rurek pod wymiar dorobionych itp. ?