Czy macie jakas koncepcje jak zrobic by w E30 ta wajcha hamulca recznego nie odskakiwala
Bo powiem szczeze paroma E30 udalo mi sie jezdzic i w jednej jest ok a w innej (czyt. mojej) nie wplywu na jazde to nie ma zadnego tyle ze zapala sie ta pieprzona kontrolka o recznego
aha jeszcze jedno jak podkrecilem linki na recznym to kotrolka mi sie nie zapalala ale kola mi sie grzaly wiec musialem delikatnie poluzowac no i znowu sie kontrolka zaczela zapalac
help bo ja pedant jestem
_________________ Pozdr. Łukasz
Renault Espace 2.0dci '07
Peugeot Partner 1,9d '99
Fiat 126 '99
Baur TC2 '86
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-01-31, 14:47
no tak, ale wtedy wajcha dalej by luźno latała i byłby lekki naciąg linki i klocki by się scierały, większe spalanie, bębnów lekkie grzanie A tak to i tu i tu jest spokój.
Wajcha ma duży "dead zone" przy położeniu do jazdy i jak lata to własnie się ta kontrolka zapala i ja tez tak mam (szczególnie ze swoim zawiasem). I postanowiłem zanabyć niewielką spręynkę i ją jakos przymocować ... i wystarczy. Wtedy i hamulce będą ok i kontrolka nie będzie wariować ... gorzej jak sprężynka zacznie sie za nadto rozciągac i jej własciwości plastyczne zostaną przekroczone ...
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek