Wysany: 2010-02-19, 08:39 POMOCY :( elektryka e32 coś nabroiłem
Witam może tutaj wstępnie może ktoś mi pomoże mam taki problem kiedyś u mnie w instalacji radiowej poszła jakaś zwara i nie miałem radyjka jeździłem tak 2 miesiące , postanowiłem pociągnąć sobie instalacje z akumulatora bezpośrednio pod tylna kanapa, pociągnąłem czerwony plus od aku podpiąłem pod niego żółty z czerwonym od kostki iso następnie masę - wziełem od brązowego kabla który był w starych kablach po poprzedniej kostce iso resztę niepotrzebnych kabli które tam były nie wiem czemu wszystko po izolowałem, no i radyjko ładnie pięknie gra poskładałem kanapę itp. odpalam samochód i nagle wszystkie kontrolki gasną po godzinie doszedłem ze ta masę źle podłączyłem;/ podłączyłem masę pod śrubkę do karoserii pod schowkiem i znowu wszystko ok radio gra kontrolki świeca jednak odpalam samochód a on chodzi jakby chciał a nie mógł kicha prycha nierówno chodzi jakby nie paliła na wszystkie gary dodaje gazu gaśnie cały czas w końcu już przestała kręcić i aku chyba padł od tego;/ powiem ze zanim się zabrałem za ta moja feralna instalacje to wszystko było ok z samochodem a teraz nie wiem co robić nie widać żeby coś sie popaliło sprawdzić wszystkie bezpieczniki przekaźniki co ewentualnie mogło pójść?? bo po tym zgaśnięciu kontrolek rozumiem ze na pewno coś poszło POMOCY chcę sam najpierw sprawdzić zanim ściągnę jakiegoś elektryka samochodowego a jeszcze jedno jak nie było kontrolek to cykał co jakiś czas przekaźnik pod tylna kanapa duży czarny z prawej strony