przy okazji serwisu olejowego w lubelskim ASO BMW pogadałem sobie z jednym z pracowników, to powiedział mi że słaba kasa bo nie ma wcale ruchu a wiadomo sprzedawca z prowizji żyje a i wymagania mają nie byle jakie
chyba bardziej niewdzieczna praca w branzy moto nic doradca ds sprzedazy nowych samochodow to doradca serwisowy a jeszcze jak marka "premium"...
chybaze ma sie zylke handlowca i umie wciskac kity ludziom i jest sie gotowym mimo tego raz jesc w restauracji a raz w kebabie
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
Noker nie tylko w Lublinie, odkąd Fota straciła autoryzację jej miejsce zajął Zdunek... ten od renault'ów ogłoszeń jest sporo nawet w 3city... cześć doradców poprzechodziło z "reno" czesć z Foty ale wymagania owszem są wysokie i jak nie miałeś do czynienia ze sprzedażą aut segmentu "premium" wogóle nie chcą z Tobą gadać. A zarobki owszem prowizja ale nie jest zła jeden z moich kolegów pracuje teraz i sprzedaje beemki kiedyś sprzedawał Mietki i pod wzgledem warunków sobie chwali lepszy sprzęt do dyspozycji, lepsze szkolenia, lepsze prowizje, a auta sprzedają się dobrze.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
A zarobki owszem prowizja ale nie jest zła jeden z moich kolegów pracuje teraz i sprzedaje beemki kiedyś sprzedawał Mietki i pod wzgledem warunków sobie chwali lepszy sprzęt do dyspozycji, lepsze szkolenia, lepsze prowizje, a auta sprzedają się dobrze.
Może się dobrze sprzedają na zachodzie, bo tu u nas na wschodzie jest marnie spotkać nowe BMW na mieście to
Pracuje w BMW od ponad 3 lat, najpierw jako doradca ds. sprzedazy teraz jako szef działu sprzedazy.
Dobry handlowiec w BMW wyciagnie na reke od 5000zł w góre wiec chyba niezle. Plus do tego szreg bonusów za partycypacje w konkursach BMW Polska (np. do konca zeszlego roku kazda sprzedana seria 7 to 777zł na reke dla handlowca)
Pracuje w BMW od ponad 3 lat, najpierw jako doradca ds. sprzedazy teraz jako szef działu sprzedazy.
Dobry handlowiec w BMW wyciagnie na reke od 5000zł w góre wiec chyba niezle. Plus do tego szreg bonusów za partycypacje w konkursach BMW Polska (np. do konca zeszlego roku kazda sprzedana seria 7 to 777zł na reke dla handlowca)
nie zapominaj, że region regionowi nie jest równy, a okolice Lublina i Siedlec to nie jakieś Eldorado, także byłbym ostrożny z 5000+ .....
Łukasz nie wierze, zeby dobry handlowiec w Lublinie nie sprzedal 5 aut miesiecznie. Słowo klucz to "dobry handlowiec". Czlowiek, ktory otworzyl salon BMW w Lublinie nie jest wariatem i nie wylozyl by ok. 10mln zł na biznes, ktory nie ma szans powodzenia. Zreszta zerkne z ciekawosci na wyniki podsumowania roku ile aut nowych i uzywanych sprzedano w Lublinie.
@Marcin - zgadzam się w 100% z Tobą...
@Maras - w końcu będę mógł się jakoś odwdzięczyć za Twoją dotychczasowa pomoc Potwierdzam - lepiej się pracuje dla BMW niż Mercedesa.
Więcej szkoleń praktycznych niż teorii,
więcej radości z jazdy niż historii..
To dwie marki, dla których praca sprawia satysfakcję. Oczywiście - dla mnie. W Trójmieście jest jeszcze Porsche - zbyt mało się ich jednak sprzedaje, żeby to była dobra szansa na kasę, a i produkt mniej mi leży
Często bywam w Gdyni i okolicach.Widać na ulicach ,że nowe bmw się sprzedają.Wszystko zależy od wielkości populacji i zamożności-wtedy nawet w sektorze premium można "wyrobić sprzedaż".
A BMW Zdunek zawsze będzie mi się kojarzył z Dacią... i po części nadal bedę jeździł do Foty.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
Często bywam w Gdyni i okolicach.Widać na ulicach ,że nowe bmw się sprzedają.Wszystko zależy od wielkości populacji i zamożności-wtedy nawet w sektorze premium można "wyrobić sprzedaż".
A BMW Zdunek zawsze będzie mi się kojarzył z Dacią... i po części nadal bedę jeździł do Foty.
to podobnie jak ludzie co nadal jeżdżą po części do RS-a... kwestia dobrych układów i przyzwyczajenie w końcu na tym polega wolny rynek i demokracja
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej