panowie wstyd sie przyznać ale ja tego jeszcze nie umie robić (chodzi oczywiście o jazde bokiem ). Może ktoś dałby mi jakieś porady jak zacząć, gdzie poćwiczyć i czy wogóle moją betką da rade??
325i e30 automat. z tego co zauważyłem to ARNI E30 jest w tym specem??
jak do tej pory to zawsze musi mnie obrócić, nie chodzi mi o jakieś palenie gum tylko o piękny klasyczny drift, jazde bokiem, wyglądanie przez boczną szybę do przodu itd...
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
kaprys Go
Wysany: 2004-03-24, 08:33
najlepiej uczyc się na żywo...wpadnij na jakiś spot to ci pokaże ktoś (pewnie mister Loko )
a tak poza tym to chyba w spojlerze był opis technik driftowania...przezcytaj i musisz ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...ćwiczyć...
Go
Wysany: 2004-03-24, 10:30
dzięki naukom pana loko jurz paru osobników straciło opony,a sam master nie ma jurz fury od paru miechów
kaprys, dobrze wiesz że nigdy nie uszkodziłem auta podczas driftingu, a rozbicie mojego auta akurat nie wiązało się z szaleństwami tylko z psem który wyleciał na drogę...
loko to musiał być jakiś wyrośnięty owczarek skoro bryke rozbiłeś, ja tam też śmignąłem kiedyś burkowi po futerku, ale sie zmieścił między koła i zero szkód......
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
wiesz, burka rozjechał dosłaownie po ulicy samochód 3 przede mną... te za nim zahamowały a ja już za audi A3 się nie wyrobiłem.... to wszystko było nagle.... nagle wszyscy się zatrzymali i weź tu też się zatrzymaj za samochodem z absem :-/ więc się zatrzymałem na nim 8)
Go
Wysany: 2004-03-24, 12:47
audi w które żeś Loko przypieprzył, to było A4 a nie A3, a poza tym może miałbyś jakąś szansę nie używać jego kufra jako hamulca gdybyś nie siedział mu na ogonie. chyba jeszcze pamiętasz, że ślady hamowania miałeś raczej szczątkowe
tak bo nawet nie miałem czasu zareagować... trochę jedna uciekłem...
a3 czy a4, whatever, ważne jest to że i przypadku jadnego jak i drugiego modelu popełniono ogromną pomyłkę w fabryce i dali im napęd nie na te koła co powinni 8)
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-03-24, 14:04
JA bym miał do was prośbę ... darujcie sobie takie zaśmiecanie wątków ok? Żeby to nie wyglądało jak nasze poprzednie forum... Ledwo dwa tygodnie minęły a tu już napstrykane 10% tego co było na starym... a 25% to tylko Loko i Kaprys.... chłopaki...opamiętajcie się!
Co do driftu nokerman ... z automatem będziesz miał ciężko. dwójka zapięta na stałe może się okazac za długa. O ile dobrze pamiętam, to jedynak jest do 70km/h ... to już coś Ale i tak lepiej by było abyć miał manuala. Nie dziw się więc że nie umisz bokiem...
Na samym początku warto dodać, że przy próbach może wystapić podsterowność (przód na zewnętrzną ... tzw. płużenie). Nie bój się użyć rękawa ... to jedyna szansa aby autko znów skierować przodem do kierunku jazdy...
Kilka technik:
1)Powerover drift - wejdź w zakręt normalnie i wdepnij gaz na wyjściu, tak aby w poślizgu wyjechać na prostą. Do nauki w sam raz, choć wiem że to nie drift, ale pozwoli ogarnąć zachowanie autka w poślizgu.
2)Rozpędź się trochę bardziej i zacznij hamowanie... przed zakrętem (od zewnętrznej) zrób szybki ruch kierą do zakrętu połączony z mocniejszym dohamowaniem (musisz wyczuć siłę hamowania tak aby nastapił transfer masy na przednią oś i odciążenie tyłu i do tego aby prędkość wejścia w bok była wystarczająco duża...lepiej za mała niż za duza). Gdy poczujesz uślizg to kontruj, ale bez przesady, tak aby koła były zwrócone do normalnego kierunku jazdy. Zacznij dodawać gazu, szczególnie gdy boczujesz jak smochodzik już wraca do normalnego położenia. Wtedy daj w pedał i zmniejsz kontrę, oczywiście zależnie od zakrętu... Na końcu wyczuj dobrze moment gdy autko już wraca do położenia normalnego i precyzyjnie ujmij kontrę. W innym wypadku odbije cię w drugą stronę (szczególnie przy mocnym ujeciu gazu w drifcie)
3) Rybka - Najeżdżasz na zakręt i robisz 2 ruchy kierownicą. Hamujesz lekko i kiera najpierw do zewnętrznej, a potem zaraz (wyczuj balans autka) mocniej hamulec i kierą do zakrętu ... nie za mocno i nie za szybko bo zrobisz 360. drugi ruch rób z wyczuciem. Możesz zrobić go delikatnie i dac w gaz! Kontrola poślizgu j/w ...
Do automata to tyle by było. Ćwicz kręcąc baki i zwiększająć promień zataczanego okręgu. Pozdro!
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
kaprys Go
Wysany: 2004-03-24, 14:18
loko napisa/a:
kaprys, dobrze wiesz że nigdy nie uszkodziłem auta podczas driftingu, a rozbicie mojego auta akurat nie wiązało się z szaleństwami tylko z psem który wyleciał na drogę...
smascher, ja przynajmniej mam coś do powiedzenia w wielu tematach i jest to poparte jakimś tam doświadczeniem, a ty naczytasz się artykułów w necie, doświadczenie masz zerowe i się mądrzysz wn iktórych tematach że pożal się boże...
druga sprawa - ja i kaprys mamy prawie 30%
trzecia sprawa - to nie twoja sprawa, wyświetl sobie wszystkie moje wątki i powiedz mi ile z nich było niepotrzebnych... może 10-20%. za to u ciebie 99% jest gdzieś wyczytanych i tyle ani nawet wogóle nie sprawdzonych...
ech, ale się zdenerwowałem...
kaprys, sorki, nie zauważyłem 8)
Go
Wysany: 2004-03-24, 19:22
nie kłucić się kuźwa
...i wracać mi natychmiast do tematu rozmowy bo sam się chcę czegoś dowiedzieć o drifcie.... choć ja też zautomatyzowany i na dodatek słabszy
kaprys Go
Wysany: 2004-03-24, 20:47
znalazłem ciekawe opracowanie technik (wraz z filmikami )
nie będę tego kopiował i wklejał tutaj bo to czyjaś praca i tak nie ładnie więc daje link:
p.s. nie przejmuj się tymi wszystkimi nazwami (tego nikt nie zna )
te wszystkie czynności wykonuje się nawet o nich nie myślac dlatego ja uważam że lepiej jeździć niż czytać no ale może coś Ci to pomoże w odkrywaniu możliwości twojej beemy
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-03-24, 22:35
wszystko co jest na tej stronce to materiały w skrócie przetłumaczone z Drift bible ... ogólnikowo ... ja wybrałem techniki specjalnie dla automatów.
Loko ... zwariowałeś? Myślałem ze wszyscy na forum sa równi, niezależnie od liczby postów ... coś Cię ta twoja chęć dominacji zżera ... oczywiście znowu się obrazisz, ale co ja na to poradzę ... ok ... pisz co chcesz, w sumie dużo pożytecznego piszesz
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
stary, jeśli o mnie chodzi to można wogóle wywalić z forum info o tym ile kto ma postów.... wtedy nie będzie kłótni, zazdrości, złości ani żadnych innych temu podobnych uczuć...
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-03-25, 01:26
Muszę Ci powiedziec, że na forum drifting to zdało egzamin i tam jest bardzo fajna atmosfera i nie ma nic offtopikowego. OK sorki, bałagan się zrobił, każdy by chciał doprowadzić wszystko do jakiegoś finału i konkluzji: " Nic nie mówiłem"
Nokerman ... już zacznij ćwiczyć, weź kamerkę w ręke i pochfal się wynikami
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
smasher OGŁUPIAŁEŚ??? chcesz mnie zabić??? pierwszy drift, zero doświadczenia, stres jak holera, adrenaliny po pachy i jeszcze ku...a kamera w ręku??? uuff dzięki bogu to automat bo mam tylko dwie ręce
poczekam na lekki deszczyk i sie gdzieś na placyk wybiore
ale uznanie i dzięki za teorie, no bo pisanie "musisz ćwiczyć" to mi nie pomoże, no bo co mam ćwiczyć przysiady, pompki, jazde po placu, koperte .....
w każdym razie DZIĘKI wszystkim za porady.... ja zawijam rękawy a betka blotniki i sie bierzemy za robote
może coś z tego będzie... 8)
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
lepiej tych blotnikow to nie zawijej bo pozniej to sporo u blacharza kosztuje .... 8)
_________________
Go
Wysany: 2004-03-25, 08:37
podstaw driftu ćwiczy sie na śniegu kaprys złapał podstawy i teraz wie co i jak a rzeby to robić bezpiecznie niestety przydał by się plac o komretnych wymiarach albo tor wyścigowy