Przyjechało do mnie na lawecie spod Wrocławia bez silnika...Właściciel przez telefon opowiadał, że jest w pierwszym lakierze, bardzo dobrze wyposażone, cacko...
Lawet podjeżdża i już widzę, że jest krucho...Goła, drugi lakier ... oglądam i jest jeden atut minimalne ilości korozji, szybkie zastanowienie, biorę...
No i zaczyna się mój korowód, zdobycie silnika, wymiana zawieszenie, doposażenia, kupa czasu i pieniędzy...
Na dzień dzisiejszy jest tak:
-kierownica trójramienna w skórze
-Sportsitze i całe wnętrze od wersji M30
-sprężyny JAMEX -40mm przód i M-technic tył
-szyberdach
-przednie szyby w prądzie
-sound-system BLAUPUNKT
-przednia dokładka z pakietu aerodynamicznego
-spoiler na klapie M-technic
Plany:
-poprawki lakiernicze (błotnik lewy-przód i pas przedni)
-uzupełnienie detali
... i nie wiem czy nie rozstanie bo to moje czwarte auto a trzecie e28 i już nie daję rady.
[ Dodano: 2011-10-07, 11:25 ] Zdjęcia po odbudowie: