Elo poniżej tekst i filmik o debilach, którzy myślą, że się ścigają, a stwarzają śmiertelne zagrożenie. Mam nadzieję, że Wy jesteście rozsadniejsi, bo takich to ja bym za jaj.......na suchym dębie
"Witam,
Jak widac z tematu dwa auta francuskie, o bardzo podobnych osiągach. Wyścig był ustawiony i przy okazji nagrany Odbyło się kilka pomiarów ale ten jest najbardziej miarodajny - w miare równy start. Przed wyścigiem byłem w pełni przekonany że Pug 206 pozamiata mna bez najmniejszego problemu - większy silnik, większa moc oraz moment no i stosunek mocy do masy. Liczyłem na to że może 1,2 bieg będziemy szli równo a potem pojemność da o sobie znać. Obydwa auta to całkowita seria, opony w seryjnym rozmiarze.
Ścigaliśmy się do ok 140Km/h. Start był równy, co potwierdził kierowca 206. Na pierwszym biegu szliśmy równo, dwójka wysunąłem się do przodu no i trzeci bieg widac dokładnie na filmiku. Ogólnie przeżyłem szok
Dlatego cigale namawiam: konczmy z ta glupia moda na streetracing i jedzmy poscigac sie na tor!!!
_________________ 80' E21 323i
Biały [Usunity]
Wysany: 2005-06-24, 15:08
Ja też lubie czasami poszaleć. Niekoniecznie w ten sposób ale jakoś sie trzeba wyzyć i czasami zdarza mi sie przenosić emocje na droge. Nie wierze, że żaden z was mając zły humor nie robił niejednokrotnie wiekszego zagrożenia. Nie to żebym ich bronił ale nie lubie wytykania błedów a samemu robienia np. driftingu w centrum warszawy. Nie mówie, że wszyscy tak robią ale sporo osób tak. Zresztą nie każdy ma dostęp do toru albo nie che mu sie jechać np. 100km gdzieś na dobrą droge. Wiem, że zaraz zostane nieźle objechany ale ja tylko wyrażam Swoja opinie. A tak Ot to dziwne, że to saxo wygrało nie?
Biały, jakoś się trzeba wyżyć?
Jak masz pisać takie bzdury to lepiej nic nie pisz , wyżyć to się lepiej możesz z babą na sianie, przynajmniej nikomu życia nie odbierzesz, najwyżej dasz
_________________ Weteran
Biały [Usunity]
Wysany: 2005-06-24, 15:17
Ok myślałem, że forum jest do wyrażania Swoich opini ale już nic nie mówie. Swoją drogą oni za wielkiego tego zagrożenia nie zrobili. Najwyżej dla Siebie.
Chodzi o to,że ściganie się po drogach publicznych tego rodzaju, czyli wąskich, uczęszczanych moco może się źle skończyć, co innego wystartować sobie z jakimś gościem ze świateł na 2pasmówce podzielonej barierką...to inna bajka....
Ten koles w saxo prawie wjechał czołowo w paska, więc nie tylko sobie zagroził
PS. Halogenki muszą być inaczej nie jest kozacko
Pozdro
yo!
Zapraszam kozaków na krajową jedynke pzed włocławkiem od strony torunia na streeracing i zycze powodzenia pod kołami TIRów tam niema gdzie uciekac i TIRy z z naklejkami RUS i UA nie zjeżdzają z drogi hehe tam sie można wyzyc wczoraj jechałem
pozdro
To fakt - Ruscy nie zjeżdżają....Znałem jednego, który mówił, że jak wycina po Lubelskiej na trzeciego to wszyscy mu zjeżdżają.....Ruski TIR mu nie zjechał.....
Dobrze ze TIR, a nie Tico z rodzinka na wakacjach. Wiem ze o zmarlych sie zle nie mowi, ale jednego durnia mniej, przynajmniej nikogo nie zabije. Ja przez takiego pewniaczka ktory myslal ze wszyscy mu zjada prawie bym sie zabil, bo na chwile odwrocilem wzrok od jezdni zeby zmienic stacje w radiu, a koles wyskoczyl na moj pas. Na szczescie jechalem z pasazerem, ale itak zabraklo centymetrow. Gdybym jechal sam to na pewno bym go nie zauwazyl i bym teraz tego nie pisal.
A wracajac do tematu scigania -na dwupasmowce z pod swiatel - czemu nie. Sam sie czasem dam sprowokowac na swiatlach i pojde jak przecinak, ale draznia mnie mistrzowie dlugiej prostej na osiedlowych uliczkach i kolesie przelatujacy 160 przez centrum miasta (warszawiakom pewnie trudno w to uwiezyc, ale sa jeszcze miejsca gdzie nie ma korkow
Chodzi o to,że ściganie się po drogach publicznych tego rodzaju, czyli wąskich, uczęszczanych moco może się źle skończyć, co innego wystartować sobie z jakimś gościem ze świateł na 2pasmówce podzielonej barierką...to inna bajka....
Dokladnie! O to chodzi, na wszystko jest czas i miejsce.
Pewien "film" pod tytułem "Szybcy się wściekli" pokazywał jak koleś przez miasto podczas normalnego dnia i ruchu wycina 200km/h, zresztą w Warszawie też są bite rekordy, kto przejedzie najszybciej z punktu A do punktu B....
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-06-24, 17:03
jak siedziałem sobie kiedys na przystanku koło ronda w centrum Wawy po wizycie Ground zero to koleś na odcince bez sensu zasuwał tylko w jedną i drugą strone co chwile ... na maxa ... z reszta nie tylko on cisnął ... była jakaś 3:00
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Jak zwykle podział zdań ale każdy wyraża swoje i o to chodzi. Ja uważam że są różni ludzi którzy mają różne zainteresowania i rózne rzeczy sprawiają im przyjemność.. Jeden lubi rower, inny hulajnoge, jeszcze inny lubi samochód. Fakt tacy co w środku dnia zapinają auto w środku miasta mają naprane w psychice, ale pościgać sie w środku nocy na podmiejskich uliczkach jest dużo lepsze niż ściganie sie przed siebie lub jazda po torze gdzie zawsze możesz troche przesadzić bo wiesz że jak wypadniesz z zakrętu to zatrzyma Ci kilometrowe pobocze lub oponki. Ja bynajmniej tak uważam .
Każdy robi to co lubi ? tak bynajmniej mi sie wydaje, może sie myle i czeba robić to co inni karzą i co jest przyjęte jako zgodne z prawem, bezpieczne itp.
ale pościgać sie w środku nocy na podmiejskich uliczkach jest dużo lepsze niż ściganie sie przed siebie lub jazda po torze gdzie zawsze możesz troche przesadzić bo wiesz że jak wypadniesz z zakrętu to zatrzyma Ci kilometrowe pobocze lub oponki. Ja bynajmniej tak uważam .
no faktycznie lepiej wpaść w czyjeś podwórko na którym bawią się dzieci niz w barierkę buhahahaha gratuluje bystrości
Stary o czym ty piszesz, lepiej szaleć na ulicy niz na torze co ty wygadujesz uwazasz ze na torze mozna przesadzić, tak a na drodze to niby nie przesadzisz ehhh...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Szkoda ,ze tak dużo mamy na ulicach "królów prostej".Mcinek ma 100% racji, niech ktoś potrafi pokazac na torze co umie.Tam sobie najwyzej rozwali autko ( i nie daj Boże siebie ) ,a na ulicy (nawet 3-ciej w nocy ktoś sie może napatoczyć.Mnie tez czasem "ponosi" ,lecz przecież nie musze kazdemu udowadniac ,że auto którym jadę jest akurat szybsze od potencjalnego "konkurenta" do wyścigu.Mam zasade nie patrzec "na światłach" na kierowców z boku i w ten sposób prowokowac ich do wyścigowego" startu.
I jeszcze jedna uwaga ,która pewnie Lukas potwierdzi, większość "ścigantów" nie umie nawet wystartowac spod świateł, nie mówiąc o starcie na torze - PZDR -henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Laughing no faktycznie lepiej wpaść w czyjeś podwórko na którym bawią się dzieci niz w barierkę buhahahaha Laughing gratuluje bystrośc
Kolego czytaj co pisze, chyba u Ciebie w środku nocy dzieci bawią sie na podwórku, mówie o drogach podmiejskich a nie środku miasta lub wioski.
Polska jest jeszcze troche w tyle niestety, chwile siedziałem w stanach i tam jak kolesiowi powiesz żeby wyskoczył na tor to Ci odpowie że to dla dziadków na emeryturze, tam ładują po kilkadziesiąt tysięcy $$$ nie po to żeby sie ścigać po torze....
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-06-24, 19:09
Lord Lukasz ... już w tym momencie wykraczas zpoza pewne granice.
Mam osobiście głęboko gdzieś, co mówi undergroundowiec z USA, ja na tor pojade kazdym samochodem bo tak lubię i tak wolę. I gadka jakiegoś kolesia że jestem cienki bolek bo na ulicy nie popałuję tylko jade na tor gdzie mam kilometr po lewo i po prawo na wyhamowanie jest conajmniej śmieszna. Od tego sa takie miejsca żebyś w komfortowych warunkach sprawdził siebie i swoją maszynę sprowadzając prawdopodobieństwo zrobienia komuś, a juz w mniejszym stopniu sobie i autu, jakiejś krzywdy. Jeśli samemu Ci nudno na torze bo kochasz współzawodnictwo (to akurat kocha każdy) to weź kumpla ... kilku kumpli, jakimikolwiek autami ... każdy z was (gwarantuje Ci to) będzie się świetnie bawił. Wyszalejecie się, tydzień przerwy i znów na tor ... ale na ulicy MA BYĆ SPOKÓJ
Nie wierze do końca w obstawianie skrzyżowań, zamykanie ulic ... to jest miasto ... teren mniej lub bardziej zabudowany i zawsze istnieje niebezpieczeństwo pojawienia sie osób 3cich. Pomijam hałas itp.
wiem ... to nie to samo ... ulica wyzwala duże ilości adrenaliny ... no to na tor jedź w nocy i postaw pochodnie wzdłuż prostej startowej i inne ulepszajki i będziesz miał równie dobre wrazenia ...
Czasami trzeba sobie odmówić przyjemności ... jesteśmy ludxmi i potrafimy podejmowac takie decyzje hamując instynkty ...
Ulica nie jest od jazdy sportowej. sam święty nie jestem bo tu posadze boka a tam smignę na odcince spod swiateł przez 3 biegi, ale zanim to zrobie to 10 razy się zastanawiam czy warunki sa odpowiednie na takie zachowanie...
co innego że Polska jest takim krajem że torow jest tyle co kot napłakał i koszt ich użytkowania przebija budzet przeciętniaka ...
Pozdro i no offenz
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Ostatnio zmieniony przez SmasherE30 2005-06-24, 19:17, w caoci zmieniany 1 raz
Laughing no faktycznie lepiej wpaść w czyjeś podwórko na którym bawią się dzieci niz w barierkę buhahahaha Laughing gratuluje bystrośc
Kolego czytaj co pisze, chyba u Ciebie w środku nocy dzieci bawią sie na podwórku, mówie o drogach podmiejskich a nie środku miasta lub wioski.
Polska jest jeszcze troche w tyle niestety, chwile siedziałem w stanach i tam jak kolesiowi powiesz żeby wyskoczył na tor to Ci odpowie że to dla dziadków na emeryturze, tam ładują po kilkadziesiąt tysięcy $$$ nie po to żeby sie ścigać po torze....
Lordzie Łukaszu, dobra to zamiast dzieci jest gromatka nastolatków bawiąca się na imprezce i co teraz
Piszesz że w ameryce to oni nie jeżdzą po torach bo to dla dzitków tak to powiem Ci że to własnie w stanach narodził się dragracing i to oni nie potrafią jeździć po zakrętach
weźmy choźby ich pseudo sportowe samochody, weź jakis amerykański "sportowy" wóz i europejski i wyslij je na tor gdzie mozna sprawdzic zawieszene i ogólnie trakcję, zawsze wygrywają europejczyki.
Mieszkam i żyję w Europie i niechciałbym w stanach, jesli oni tak uwazają mnie to nic nie obchodzi, poprostu są kiepskimi kierowcami, bo prawdziwego dobrego kierowce poznasz po tym jak przejeżdza zakręt, a nie prostą ...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Ok nic juz nie pisze na ten temat, każdy zgrywa teraz grzecznego chłopca który jeździ spokojnie i przepisowo a wystarczy spojrzeć na inne tematy i co drógi sie chwali kogo to nie odstawił z pod świateł lub za jakie przekroczenie prędkości dostał mandat.
Wyrażam tylko i wyłącznie swoje zdanie i nie wmawiam nikomu co ma robić.
yo!
Dajcie chłopakowi spokój pewnie jeździ jak emeryt a napisał przez pomyłke (myślał co innego a co innego napisał ) ja tam mam 1,6 m40 i słucham z uwielbieniem jego klekotu przy 80km/h i to jest poezja bo teraz jestem na śląsku i tu dopiero debile gazują tylko kogo te gazowanie obchodzi mam wysrane na nich koszulka www.beemka-klub.pl robi swoje pozdrowienia dla debili z hondy accord niech 1 drzewo na pomorzu da wam nauczke Dajcie na luz i wypijcie na zlocie chmielka pokoju
pozdro
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2005-06-25, 01:16
na poczatku orazu zaczne - nie popieram ulicznych wyscigow - dwa razy bralem udzial bo potrzebowalem szmalu - bylo minelo nie powroci wiecej.....to zbyt niebezpieczne.....
ale tak jak pisze lukasz nie mowcie mi ze jezdzice przepisowo bo padne ze smiechu
apropos dzis takich scigajacych sie po gorzowie wsadzilem na mine - tzn zadzwonilem po paly - dwoch kretynow - jeden 200sx drugi jakims tez japonskich shitem
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>