Chlopaki, mam pytanie, coprawda to nie BMW tylko forda, ale moze ktos mi pomoze. Moj ojciec dzisiaj wracal z niemiec i 300km od domu cos sie stalo ze skrzynia, po prostu po wrzuceniu biegu D auto stoi, mozna dodac gazu, silnik ladnie pracuje, ale auto nie chce ruszyc. Strasznie bylo czuc olejem tym ze skrzyni, skrzynia byla goraca, jak auto lekko ostyglo, to zaczelo lekko "brac" tzn lekko ruszac. Auto zostalo na miejscu, ojca przywiozlem, bedziemy jutro laweta je sciagac, tylko co to moglo byc ? cale niemcy przejechal, wjechal do polski i zgon, auto nie chce jechac Ojciec sie szykuje na zakup manualnej, bo za naprawe automatu nie ma sie co brac. Poradzcie cos
_________________ E30 1.8i M40
gg 3437874
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-07-12, 08:58
koleżnaknka ma mondeo, w któym też wstawia manuala, bo robienie automata, to b duży (za duży) wydatek, a i tak podobno nie ma gwarancji, że za rok auto nie stanie - mechanior jej powiedział, że w fordach to norma - mają b felerne automaty.... więc jak skrzynia do wymiany, to możesz holować
Jezus [Usunity]
Wysany: 2005-07-12, 09:12
Po pierwsze sprawdzilbym, czy w skrzyni jest jeszcze olej. Skoro bylo nim mocno czuc, to moze po prostu sie gdzies rozszczelnila, olej poszedl na spacer, a bez oleju automat nie pojedzie (w przeciwienstwie do manuala, ktory na sucho sprawuje sie u niektorych calkiem nienajgorzej ). Ewentualnie mogl puscic ktorys waz cisnieniowy doprowadzajacy olej z automatu do chlodnicy.
Tak czy inaczej wysoka temperatura skrzyni + zapach oleju + takie objawy wskazuje moim zdaniem na to, ze gdzies ten olej wylecial. Zaczalbym wlasnie od tego...
moglo to spowodowac to , ze auto nie chcialo jechac na D ? Moj kumpel mial podobna sytuacje z citroenem, jechal nad morze z gliwic, i auto w gdansku mu stanelo, nie chcial jechac, silnik pracowal, a auto sie zachowywalo jakby sie sprzeglo zacielo. Zalatwil lawete, sciagnal to auto na slask, zaczal szukac nowej skrzyni, i z ciekawosci po dwoch tygodniach wsiadl do auta, odpalil , wrzucil D i ... pojechal, jezdzil tak jeszcze przez 3 lata zanim sprzedal auto i nigdy pozniej mu sie takie cos nie zdarzylo. W jego przypadku skrzynia automatyczna az wrzala z goraca, byla podobna sytuacja. Kaprysne jakies te automaty