Tak więc wczoraj jak zawsze przekręcam kluczyk auto zapala i... coś wyje mi w silniku, gasze silnik, wyciągam kluczyk i nie przestaje więc otwieram maske i z okolicy rozrusznika słysze dziwęk (podobny do tego jaki wydaje zużyty wentylator w komputerze tylko że dużo głośniejszy), ogólnie mówiąc wyje coś chyba w rozruszniku, czym prędzej łapie za klucz i odpinam kleme od akumulatora, przestało
gdy ochłonąłem podłączam kleme i dalej wyje.
Była niedziele więc użyłem najprostszego narzędzie do naprawy rozruszników, MŁOTKA no i przestało, rozrusznik działa jak by nigdy nic ale.... tak sie zastanawiam co to może być i czy jeździć czy lepiej odkręcić go i obadać. Kiedyś w zimie lubiał mi sie zawiesić ale dostał raz porządnie młotkiem i do wczoraj był grzeczy a używany jest bardzo często w ciągu dnia
Zacina sie elektromagnes który jest jednocześnie wysokoprądowym włącznikiem w rozruszniku dlatego wył bo był włączony a wygląda jeszcze że jednocześnie bendix terz się zacioł bo inaczej dalej by kręcił silnikiem mimo wyłączenia zapłonu- wyciągnij rozrusznik wyczyść elektromagnes oczyść styki i nasmaruj ślimak na którym jeździ bendix powinno działać.
Zacina sie elektromagnes który jest jednocześnie wysokoprądowym włącznikiem w rozruszniku dlatego wył bo był włączony a wygląda jeszcze że jednocześnie bendix terz się zacioł bo inaczej dalej by kręcił silnikiem mimo wyłączenia zapłonu- wyciągnij rozrusznik wyczyść elektromagnes oczyść styki i nasmaruj ślimak na którym jeździ bendix powinno działać.
a co może powodować nie odbijanie bendix'a
wyciągam kluczyk a auto chodzi na rozruszniku
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
No ja planuje w tygodniu to zrobic bocochwile mi sie zacina i cochwile musze go bić młotkiem... Robił ktoś rozrusznik już? Planuje powymieniać też szczotki i wszystko inne co tam sie zużywa.
Wszoraj na parkingu jak mi zaczął wyć podbiegł jakiś facet i pyta sie co sie stało, to mówi mu rozrusznik pada, gość takie oczy na mnie i hasło w BMW rozrusznik padł, niemożliwe...
ja robiłem rozrusznik u ojca w vw jetta 1.8 automat, jak silnik się zagżał to rozrusznik się zapiekał i nie chciał kręcić, trzeba było czekać aż wystygnie, zawieźliśmy go do firmy która zajmuje się rozrusznikami i alternatorami i innymi, zmienili wszystko co tam się zmienia, miało być ok, gwarancja pół roku. to było jakiś rok temu teraz jest to samo, nie wiem czy remont rozrusznika ma sens, nie lepiej kupić sprawny używany rozrusznik? może pochodzi dłużej niż taki remontowany?