sluchajcie pojechalem do droboty ladnie pieknie wszystko bylo oki....wychdoze z roboty dotykam kluczyja autku bura 6 cylindrow zagralo po macha wracam zadowlony do domu.....zatrzymalem sie przy sklepie zgasilem autko po chiwli przychiodze wsadzam kluczyk do stacyjki i cisza....kontrolki wieca jak swiecic maja aku sprawny a ty cisza nic i nie chce obrucic silnikiem co to moze byc???? mial ktos taki przypadek???
Może spadł kabelek na rozruszniku ?Ten cienki wsuwany.
_________________ E39 530d 00r
wilczy1985 [Usunity]
Wysany: 2005-09-16, 21:50 bububu
wiesz co no mamtakla cicha nadzieje ciemno juz bylo i nie moglwem tego dostrzec wiec jutro za dnia to obadam hmmm bo po ciemku to cos zobaczyc tam to ciezko jest bo chyba gdyby cos sie mialo stac z rozrusznikiem to dawal by jakies sygnaly ze umiera a to dak doslownie z minuty na minute sie stalo....
Tak na elektromagnes-obok przykręconego kabla z aku.
_________________ E39 530d 00r
wilczy1985 [Usunity]
Wysany: 2005-09-16, 22:01 buabaubau
no wielkie dzieki zaa zainteresownie moim prblemem hmm jutro bede badal sytuacje a jak to nie wsowka to trza bedzie wyciagac rozruchola ehhhhh jeszcze raz wielkie dzieki
Sprawdzisz czy na kabelku o kyórym mowa jest napiecie w czasie włączania rozruchu stacyjką -jeśli będzie a rozrusznik nie kręci to nie obejdzie sie bez wyjęcia.
_________________ E39 530d 00r
wilczy1985 [Usunity]
Wysany: 2005-09-16, 22:08 buabaua
mam nadzieje ze to tylko kabelek hehhehe bo wlasniew poprzednim aucie mialem takie zdarzenie z kabelkiem mam nadzieje ze tutaj bedzie ta sama przyczyna
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-09-17, 00:20
nie wiem jak długo stało autko po wyłączeniu, ale sprawdź także alternator - z regułu przy słąbym ładowaniu (pod koniec) prądu starcza jeszcze na zapalenie lampek, ale na rozruxh już nie... jednak w pierwszej kolejności tez sprawdził bym podłączenie rozrusznika (j.w.)
Tru Tru tru.... jak coś nie kontakci przy rozruszniku to po przekreceniu kluczyka cicho ale kontrolki gasną....
ściągnij obudowę dolna i górna kolumny kierowniczej po drugiej stronie stacyjki jest taka okrągła biała ewentualnie różowa kostka z kablami zobacz ma po bokach dwa zatrzaski nie połam zdejmując i zobacz czy się nie wysunęła poluzowała może nie styka moze pękła w niej sprężyna... najcześciej to ona jest powodem stanu jaki opisujesz
Najlepiej ją wymienić bo zazwyczaj to jest powodem ciszy po przekręceniu kluczyka w stacyjce znam ten objaw też na początku myślałem że może kabelek z rozrusznika może aku słabe i tak długo szukałem aż szwagier mnie oświecił bo miał to samo kiedyś dziesieć razy przekręcasz kluczyk a za jedenastym zaskakuje i zapalasz potem chodzi chodzi i nagle znów klikasz i szału dostajesz bo nie kumasz o co chodzi....
Ktoś też z klubu brał odemnie taką kostkę bo miał to samo
Poszukaj na allegro można dostac za 30-50 złociszy taką kostkę z jednej okragła z drugiej strony wiazki kostka prostokątna
a żeby sprawdzić to szybciej podaj przewodem napięcie bezpośrednio z akumulatora na rozrusznik
bedziesz wiedział czy to ta kostka przy stacyjce czy kable nie stykają i gubi prad przed rozrusznikiem...
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Benek_Gliwice [Usunity]
Wysany: 2005-09-19, 14:20
Miesiąc temu miałem podobny objaw na wakacjach - podjechałem do sklepu, wracam, przekręcam i ... cisza. Kontrolki świeciły a po przekręceniu ani mru mru i całkowite zaciemnienie. Przyczyną było padnięcie akumulatora. Dawał prąd na małym obciążeniu a przy większym zwyrtka (aż dym z niego szedł).
Rzuć więc też okiem na akusia ...
wilczy1985 [Usunity]
Wysany: 2005-09-26, 21:33 buabduab
a umnie przycyna bylo brak szczotek wyciagnalem rozruszik rozkrecilem...i co i zauwazylem zeskonczyly sie szczotki przelutowalem wymienilem odrazu tulejki i smiga jak nalezy i nawet wyciagniecie nieejst tragiczne ktos cos kiedys mowil ze skrzynie biegow trzeba opuszczac hmmm w kazdym badz razie wszystko dziala skrzyni nie ruszalem