padł mi wentylator (deszcz,noc wszytko paruje) a on padł !! słychać ze sie troszke próbuje obracać kiedy jest przekręcone pokrętło na 4 ale bardzo leciutko- strzela tylko Jak do tego sie zabrać Panowie?????
Od strony silnika jest taka osłona przykrecona na palstikowe "motylki" odkrecasz je i masz dostep do wentylatora jest na dwóch obejmach i 2 czy 3 przewodach podłzaczeniowcyh.I od cała filozofia.A prawdopodobnie kosnczyły ci sie tuleki w którym sie kreci os wentylatora albo sie zatarły i trzeba ja eywmienic.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Go
Wysany: 2004-06-22, 20:50
Moglibyście mnie Panowie troche bardziej ukerunkować jak sie dostać do tego wentylatora bo nie moge go znależć... !
Tam gdzie masz nabite numery nadwozia czyli na podszybiu,pod spodem jest sciana,groź odzielajaca komore silnika od kabiny pasażera.prawie na całej długosci jest taka jakby wielka i długa klapa przykrecona na takie plastykowe motylki.Odkrecasz je i zdejmujesz ta pokrywe i masz wentylator na wierzchu.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
otwierasz maske - na grodzi pomiedzy silnikiem a kabina masz taki ciemny material cos jakby filc - musisz go zdjac - on sie sklada z 2 czesci prawej i lewej - musisz poodkrecac srubki i on odejdzie, jak juz go wyjmiesz to zobaczysz wentylator w obudowie - obudowe sciaga sie latwo - wystarczy pociagnac na boki i zejdzie, wtedy bedziesz juz mial na wierzchu sam silnik z lopatkami - on jest przyczepiony takim zatrzaskiem metalowym ktory wystarczy pociagnac do gory i juz . Masz go na zewnatrz - odpinasz + i - i juz mozesz sie nim bawic tylko jak pozdejmujesz te kolka z lopatkami to pamietaj zeby je spowrotem zalozyc wzgledem siebie w tym samym polozeniu bo sa wywazane - inaczej bedzie ci wentylator buczal.
Od siebie dodam ze probowalem naprawic to badziewie, smarowalem itp ale sie nie udalo ... trzeba by wymienic tulejke w ktorej pracuje glowna oska ale do tego juz nie wiedzialem jak sie zabrac - moze Tobie sie uda.
Na początek witam wszystkich. To mój pierwszy z wami kontakt ale może nie będzie tak źle... Do rzeczy! Czasem kiedy właczam dmuchawe (szczególnie w zimie) to słychać taki piskliwy dźwięk. Co to może być i jak się tego pozbyć???? Okropnie to denerwuje! Dzięki za odpowiedzi! Acha! Moja BAWARKA to sprzęcior z 86 roku jeszcze ze starą deską...
Pozdawiam...
posmarowanie nic nie da, te tulejki sa zamaczane na goraco w oleju - no i jak caly olej z nic wyjdzie to juz nie ma rady...od czasu piszczenia do calkowitego zatarcia minelo jakies 2 miesiace, uzywka kosztuje ok 50 pln .
wiesz do konca on nie stanie, ale bedzie dzialal z wielkim oporem i dzwiek bedzie nie do wytrzymania .... tam jest bardzo silny silnik i on tak latwo sie nie spali, ale po co go meczyc. Mozesz jeszcze podjechac do jakiegos elektromechanika, moze zmieni ci te tulejki...tylko nie wiem jak z kosztami takiej naprawy.