Wysany: 2005-10-13, 10:16 Mocny diesel a mocna benzyna - wrażenia
Witam, Postanowiłem wspomnieć Wam o wczorajszym doświadczeniu.
Miałem okazję podczas dnia i późną nocą jeździć wczoraj Audi A3 2.0 TDI 140 KM, silnik ten występuje zarówno w VW, Skodach i Seatach. Ale do rzeczy:
Wrażenie na samym początku po ruszeniu, jest takie - wgniata Cię w fotel bardzo mocno, dużo mocniej niż w moim samochodzie (wiekszy moment obrotowy ) , samochód masz wrażenie, że bardzo ostro przyspiesza, ale....aby osiagnąć setkę trzeba wbić 4 bieg, a obroty bardzo szybko nam się kończą Wystarczy 4-4300 i juz auto nie chce jechać, nie przyspiesza, trzeba wrzucic nastepny bieg (chodza gładko, więc jest ok). Czyli od około 1800 do 4000 mamy takie uzyteczne obroty, jak dla mnie trochę mało. Sposób rozwijania mocy jest nieco drażniący dla niewprawionego, nieprzyzwyczajonego uzytkownika. Jedynka jest strasznie krótka ( i pomysleć, że narzekam na swoja, że jest za krótka....) i zaraz trzeba wrzucać II bieg, jak auto się toczy i wrzucamy II bardzo łatwo go zdławić i gaśnie. Bardziej mi sie podoba charakterystyka mocy w moim aucie przy przyspieszaniu, bo mimo mniejszej liczby Nm to i tak juz od 2 tys zaczyna jechać i jest ok.
Za to na trasie jest bardzo przyjemnie, auto przyśpiesza na V biegu np. jak szalone od 80 km/h, nie ma problemu z wyprzedzaniem i nie trzeba redukować. Ma się wrazenie jechania naprawdę mocnym autem. Elastyczność taka na trasie to naprawde duża przyjemność. Nie wachlujesz niepotrzebnie lewarkiem, a spalanie nie wzrasta jak oszalałe.
Po mieście auto pokazywało na kompie srednie spalanie ok. 6 litrów, na trasie w nocy przy równej jeździe około 5, a nawet 4,5. Bardzo rzadko jeśli się tak chce można zaglądac na stację benzynową....
Podsumowując - spalanie nieosiagalne w moim aucie, ale charakterystyka silnika TDI - dośc głośnego niestety w niezbyt przyjemny sposób - nie powala na kolana, jakoś takoś wolę naprawdę płynne rozwijanie mocy w moim samochodzie, możliwość pokręcenia go wyżej stanowczo. Co nie znaczy, ze z powodów czysto praktycznych na moje podwórko nie zawita kiedys Turbodiesel ....
Jezdziłem mondeo TDCi i odczucia podobne jak Łukasza,ale dżwięk nie ten co benzynowy silnik i brakowało mi czucia w kierownicy.W beemce mam wspomaganie,ale czuję że mam kontrolę nad samochodem.
Korzuch nie pękaj dasz radę
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2005-10-13, 23:04
jeździłem tylko gnojowozami z wtryskiem pośrednim(czy jak to tam się
zwie)- dla mnie to kompletne nieporozumienie- chce się wysiąść i odpychać nogą... co do czucia kierownicy - to typowa przypadłość
przednionapędówek - też kicha, jak dla mnie...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
M20B27 - Eta to taki diesel tyle ze w benzynie ma od groma momentu a brak mocy wiec wciska w fotel juz od dołu a obroty sie koncza miedzy 4000 a 5000 obr
_________________ Pozdr. Łukasz
Renault Espace 2.0dci '07
Peugeot Partner 1,9d '99
Fiat 126 '99
Baur TC2 '86
sam mam okazje dość czesto jeździsz 530 z 2003 roku i to samo ciagnie to 3000tyś i muł ale za to na trasie jak się leci na 5 lekko gaz i manewr wyprzedzania jest piękny
Korzuch jak napisałem - po 4 300 tyś/obr około jest już po wszystkim, ale kręciłem go trochę wczesniej, bo auto nie moje, więc wiadomo jak jest (kiedys juz wypożyczone do testów Subaru z Krakowa od importera trochę zdemolowałem - doświadczenie uczy....). Ogólnie nie ma co porównywać Korzuch, bo E36 2.5vanos zdrowy to mu odleci i to zdrowo.
M20B27 - Eta to taki diesel tyle ze w benzynie ma od groma momentu a brak mocy wiec wciska w fotel juz od dołu a obroty sie koncza miedzy 4000 a 5000 obr
ale za to jest dźwięk
a wracając do tematu to raz po raz dosiadam a6 2,5 V6 Quattro 180KM tiptronic..... coś fajnego, ciągnie od dołu jak głupie, tylko że spalanie 11 litrów
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
wiem cinku, przeciez to diesel i jest dzieki temu ciut taniej! Ale naprawde i tak mimo wszystko wolę płynne rozwijanie mocy z ewentualnym lekkim dopaleniem w wyzszych partiach obrotów w wykonaniu benzyny!
Z TDI jest jak z przedwczesnym wytryskiem jesli moge tak porównać Wielkie joł, Bum, i po sprawie!
A dobra mocna benzyna N/A to jest taki doskonała Kochanka - długo i przyjemnie!