Potrzebuje waszej rady Panowie ! dzisiaj odkryłem coś takiego - auto pracuje na wolnych obrotach słychać dziwny dzwięk (tarcie,wycie)-trudno to określić ! wciskam sprzęglo-dzwiek znika!! tarcza czy o co chodzi??
Dzieki.
Hmmm... dziwna sprawa, bo jeśli coś jest nie tak ze sprzęgłem to słychać to przeważnie na wciśniętym pedale sprzegła. Jak szumi to przewazni łożysko lub docisk. jak CI ciężko chodzi to wysprzęglik pada. u mnie pedał sprzęgła chodzi cholernie ciężko, ale całą slrzynie mam mokrą w oleju, winowajca jest zużyty wysprzeglik, który to cieknie itd itd
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
pedał sprzęgła chodz normalnie ! a dzwiek ustaje jak go wcisnę !
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-06-21, 13:08
a czy napewno to jest sprzeglo? a moze cos ze skrzynia? BO ustaje jak wcisniesz sprzeglo czyli odloczysz skrzynie od silnika. Hmmmm
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-06-21, 13:09
aaa zuzyta tarcza i slizga sie ?
Jak z przyspieszeniem? takie samo?
Go
Wysany: 2004-06-21, 13:24
autko jezdzi normalnie! nie zauwazulem zeby tarcza sie slizgała. W sumie nie jestem pewien czy to sprzegło ale tak wydedukowałem bo po jego wcisnieciu dzwiek ustaje! ....skrzynia mowisz...nie wiem !-niedawno wymieniłem olej w skrzyni ale to po tym chyba powinno byc lepiej niz gorzej...?! w sumie lekko moze jednak tarcza sie slizgac bo przyspieszanie nie jest idealnie płynne!
szum...chyba najblizej mu do szumu... żadnych metalicznych drgań ani stuków. A jeżeli chodzi o tarcze to można powiedzieć że troche poślizgu ma ! zacząć od tarcz? jaki to koszt?
To napewno nie docisk, bo docisk szumi na wciśniętym sprzęgle. Jedyne co mi przychodzi do głowy to ślizgająca się tarcza sprzegła. Bo przekazuje moment gdy sprzęgło jest zwolnione, a skoro szum ustaje przy wciśnietym pedale to moim zdaniem wskazuje to tylko na ślizgającą siętarcze. Ale moge się mylić
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
ja juz miałem nie raz kłopoty i nie z jedną skrzynią... może to być łożysko które przy puszczonym sprzęgle jest luźne i wtedy może dawać dźwięk a druga sprawa to może być po prostu skrzynia na wykończeniu... wymiana oleju w moim przypadku nie pomogła i wkrótce wymieniłem ją
Dokładnie nie moge powiedzieć co to jest ale po twoim opisie wydaje mi się że jest to prawdopodobnie dzwięk ze sprzęgła a dokładniej to moze być docisk lub łożysko. Ja mam to samo. Koszt naprawy do 200zł.
toomasz27 Go
Wysany: 2004-06-22, 14:30
Lukas...owszem...byłoby słychać...bo zauważ że na biegu jałowym część wałków w skrzyni i koła zębate również się kręcą...czyli łożyska też są w ruchu... nie jest jedynie przeniesiony napęd na wałek główny (wyjściowy).
Do zuzka... A czy czasem ten hałas o którym mówisz nie zanika po lekkim dodaniu obrotów silnika ? Tak powiedzmy dotknięcie pedału gazu aby do 1000 obr/min się podniosły ? A oprócz tego czy próbowałeś wykonać ruch lewarkiem zmiany biegów jak do włączenia jakiegoś biegu bez wciskania pedału sprzęgła? Oczywiście nie tak do końca bo zaraz sobie zaczniesz rozwalać synchronizatory i skrzynkę ale delikatny ruch lewarkiem zrób...gdy poczujesz że wszystko zaczyna się "napinać" i auto jakby już chciało ruszać ... czy ten dźwięk czasem nie zanika ?
Go
Wysany: 2004-06-23, 07:57 Sprzęgło
Witam najprawdopodobnie jest to łozysko wyciskowe szumi jak sprzegło jest nie wciśnięte po wcisnięciu łożysko to dochodzi do (słoneczka)spręży wyciskającej jest wtyedy obciążone i przestaje szumieć.
Najgorzej że wymaga to tyle samo pracy co wymiana tarczy i docisku.
wg mnie to lozysko walka, jak wciskasz sprzeglo walek przestaje sie obracac i szum ustaje. Koszt naprawy to nie jest 200!
Samo zdjecie zalozenie skrzyni kosztuje ok 300zl, lozysko jakies 300, zdjecie zalozenie lozyska ok 100-200, w tym momencie nowe simmeringi ok 100zl, juz zrobilo sie co najmniej 1000zl..... jak Ci to bardzo przeszkadza to szukaj drugiej skrzyni lub sprobuj z XADO (www.xado.com.pl)
tisi [Usunity]
Wysany: 2004-06-24, 18:05 lozysko
moim zdaniem to łożysko.U mnie dzieje sie tak samo słychac je na biegu jałowym i puszczonym sprzęgle jak wciskam to ustaje. nowe łożysko zamiennik około 200zł.
Mialem to samo i winne bylo lozysko wyciskowe. Wymienilem przy okazji i jest git. Koszt lozyska za podrobe to cos kolo 80zl bylo chyba. Ale ja wstawilem inne uzywane orginalne za friko
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!