Moj dyferek o przelozeniu 4.27 jzu bym taki rozklekotany ze tak strzelal ze nie bylo przyjemnosci z jazdy postanowilem wiec kupic nowy.pojechalem do goscia i byl caly dyfer z calym zawieszeniem i z bebnami. od silika 1.8.po odkreceniu dyfra patrze a tu falnsze w ta sama strone sie kreca(mysle se niemozliwe zeby szpera) po przyjezdzie do domu przetarlem blaszke i pisze S4.45.ale musialem go jeszcze rozkrecic bo nie dowierzalem i ma szpere:D kupilem go za 300zl. gosc nawet nie wiedzial co ma na podworku::D:D:D:D:D tylko troche za krotkie przelozenia w kocnu to najkrotsze jakei wychodzily na 2 tylko 80 3 -124 4 162.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach