Witam, mam mały problem mianowicie dziś jadąc usłyszałem dzwięk chrobotania z komory silnika okazało się, że obudowa chłodnicy zeskoczyła z zaczepów i zblokowała wiatrak.. na całe szczęście nie połamał się chodzi mi o to czy jak zblokowało wiatrak i nie kręcił się przez parę kilometrów, to czy nie uszkodziło visco? bo silnik działał , niedawno wymieniałem visco i jest nowe, wiec szkoda by było POZDRO
sprawdz sam, zaloz wszystko tak jak powinno byc odpal i spoosbem 'na butelke' np sprobuj zatrzymac i przekrecic w 2 strone..
i uzyj szukajki, bo na temat visco i sprawdzania jak dziala juz troche bylo..mysle ze nie powinno byc zle...pozdrowionka
póki się nie będzie grzało autko, to nie ma sensu robić żadnych testów, a w Twoim przypadku jeśli się zacznie grzać, to masz 2 możliwości - visco lub, co moim zdaniem mniej prawdopodobne, pompa wodna (jednak ptracuje z wiskozą)