Witam...
Mam pytanko jakie są wady i zalety (o ile są ) tego silnika??
Może macie jakieś schematy np. rozrządu
No i z tego co widze jest pare osób na forum które mają taki silnik na codzień do wykarmienia i chciałbym posłuchać ich opini jak im się jeździ e32 z tym silnikiem...??
Jak jest z awaryjnością tak naprawde tego motoru??
Ps. Potencjalnych nabijaczy postów prosze o powstrzymanie się w tym temacie
Pomg: 1 raz Doczy: 11 Lip 2005 Skd: Radomyśl Wielki
Wysany: 2006-03-29, 09:54
Witam.
M70 to wspaniale motory, i wbrew obiegowej opinii o ich awaryjnosci maja duzo zalet. Ja ze swoja jednostka nie mialem najmniejszego problemu (niestety juz sprzedana) przez ponad 2 lata eksploatacji. Przyznam sie rowniez ze mialem gaz... I tu chce obalic nastepny mit ze niby na gazie m70 nie pochodzi. No wiec prawie 2 lata na gazie i jak jezdzila tak po dzis dzien jezdzi. Przy kupnie tego wozu w niemcowni podjechalem do znajomego mechanika w serwisie BMW w Monachium, po ogledzinach stwierdzil ze do 500 tys km. nie wolno sie silnika nawet dotykac. I mial racje. Auto mialo nakrecone (w chwili sprzedazy) 180000 km. , wiec nie duzo. Sa to jednak kaprysne silniki i musi byc wszystko perfekt zeby dobrze pracowaly. Slyszalem rowniez od roznych "ekspertow" ze jedza olej i to nie wazne w jakim stanie jest jednostka... No ten moj jakis dziwny w takim razie byl, oleju nie bral
Jezeli myslisz nad kupnem 750 to musisz byc strasznie wybredny. Auto a zwlaszcza elektronika nie moze byc dlubana jak i sam silnik. Jezeli bylo cos ruszone, dlugo nie pojezdzisz. Moja byla bezwypadkowa i poruszanie sie tym wozem zaliczyc moge do najprzyjemniejszych.
Ale sie rozpisalem
Podsumowujac - nie bite , nie dlubane i nie meczone i najlepiej przyprowadzone z niemcowni. W Polsce ciezko bedzie taka upolowac.
PioterW: Mam nadzieję, że masz coś do napisania w swój przewrotny sposób, ale może lepiej po prostu to napisz po prostu - co wiesz - coś z własnych doświadczeń, przemyśleń ... nie koniecznie