Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Radomyśl Wielki
Wysłany: 2006-04-12, 10:34 Cięcie sprężyn ??
Witam.
Pytanie jak w temacie. Czy sie to oplaca i czy jest bezpieczne?? Bo juz rozne opinie slyszalem. Chce zakupic sportowe, ale ciekaw jestem czy ktos jezdzi na przycinanych.
ja obcinałem sprezyny kiedys i nigdy juz bym tego nie zrobił .... o ile obciecie np. 1 zwoju jest w miare bezpieczne i nie jest zbyt zauwazalne to autko zachowuje sie juz nieco inaczej ... myszkuje przy hamowaniu na nierwnosciach .. oczywiscie wszystko zalezy od amortyzatorów ... moje zdanie jak juz trzeba to 1 zwoj mozna uciac ... ale nie wiecej ... ogonie ludzie obcinaja wiecej i hartuja .... ale juz od 150zł mozna zakupic sprezyny na przod np. na allegro wiec ... zabawa nie warta swieczki .... chcesz tnij 1 zwoj ale nie wiecej
duchPW [Usunięty]
Wysłany: 2006-04-12, 11:03
znam takich co cięli po 3 zwoje i jeźdżą - jak napisał Arczi e30 - kwestia amortyzatorów, w pozostałej części nie wiem czy mogę się zgodzić - niech napiszą inni, którzy cięli - ja w każdym bądź razie zamierzam to zrobić, bo wstawiłem na tył krótsze sprężyny i z przodu dziwnie stoi
... jak okaże się, że cięcie jest do bani, to poszukam obniżających nie-ciętych
Piotrek ja wiem co pisz .... obciełem z 3 lata temu w mojej 1 beemce e30 .... 3 zwoje i po 3 dniach jezdziłem innym autem i szukałem sprezyn seryjnych
Oczywiscie ze mozna ciąc 3 zwoje nawet ... ale musza być spełnione nastepujace warunki ...
- jezdzisz tylko po torze lub po dywanie
- posiadasz twarde amortyzatory, ktorych skok podobny jest do tych z F1
- nie posiadasz w aucie czegos takiego jak miska olejowa
A z tego wzg. że Cooba nie spełnia żadnego z tych punktów to proponuje mu ciąć ale zaznaczam ---> JAK JUż MUSI CIąć <--- TYLKO 1 ZWóJ, GóRA 1,5 ZWOJU
duchPW [Usunięty]
Wysłany: 2006-04-12, 11:35
no proste, że łatwiej dociąć ewentualnie jeszcze jeden zwój niż... no właśnie - tniesz po jednym i sprawdzasz czy Ci pasuje, bo jak przeadzisz, to pozostaje tylko wymiana sprężyn
no proste, że łatwiej dociąć ewentualnie jeszcze jeden zwój niż... no właśnie - tniesz po jednym i sprawdzasz czy Ci pasuje, bo jak przeadzisz, to pozostaje tylko wymiana sprężyn
Nie polecam obcinana sprezyn - przerabiany temat - to jest totalna porażka,auto na dziurach odbija sie jak piłeczka myszkuje,przy wpadnieciu dobija tak ze az zwoje ale w mózgu sie przepalaja.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Ja kupiłem auto z obciętymi, porażka, teraz sprężyny sportowe za grosze można kupić więc szkoda sie bawić w obcinanie bo to takie jak to ktoś kiedyś napisał druciarstwo... czy jakoś tak
......Za nic nie obcinaj sprężyn.Każdy obcięty zwój zmniejsza maksymalną siłę jaką mozna obciążyc spręzynę. Juz była dyskusja na forum na ten temat......Sprężyna będzie słąbsza i większe jest prawdopodobieństwo jej pęknięcia.........pozdrawiam - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Pomógł: 8 razy Dołączył: 01 Kwi 2004 Skąd: Szczecinek
Wysłany: 2006-04-12, 19:47
No tak, na prosty chłopski rozum jeśli sprężyna ma powiedzmy 5 zwojów i przyjmuje na siebie jakieś tam obciążenie to po obcięciu jednego zwoju to samo obciążenie przyjmą już tylko 4 zwoje także prawdopodobieństwo pęknięcia zwiększa się dosyć znacznie.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
Miałem kiedyś e21 z przyciętymi zwojami, tyle że tam sprężyny są mniejsze nakładane na amortyzator coś takiego jak w kolumnie.
W przeciągu roku pękły obie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach