Wysany: 2006-04-16, 19:14 Pasty do uszczelniania wydechu na łaczeniach
Chce wiedziec wsio na ten temat bo troszke mi popiarduje a zeby wueminiec 4 uszczelki wydechu muciałbym bym go chyba zdjac.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Pasty dadzą radę ale jest takie ale... Więc radził bym potraktować śruby kolektora jakąś chemią tak dwie godzinki przed odkręcaniem ale obficie tak co dziesiec minut zapieczenia wszelkie puszczą i lepiej wymienić te ucszczelki i będzie po klopocie poco mieć nadpaloną głowicę od przedmuchu spalin. Polecam - koszt uszczelek niewielki.
Pasty dadzą radę ale jest takie ale... Więc radził bym potraktować śruby kolektora jakąś chemią tak dwie godzinki przed odkręcaniem ale obficie tak co dziesiec minut zapieczenia wszelkie puszczą i lepiej wymienić te ucszczelki i będzie po klopocie poco mieć nadpaloną głowicę od przedmuchu spalin. Polecam - koszt uszczelek niewielki.
4x30 zł :P:P:P
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
No tak 120 pln lecz zdjecie głowicy wykręcenie szpilek i frezowanie przylgni kolektora wydechowego to "troszkę" więcej. A tak dodatkowe dwie godzinki roboty na spokojnie i po kłopocie.
No tak 120 pln lecz zdjecie głowicy wykręcenie szpilek i frezowanie przylgni kolektora wydechowego to "troszkę" więcej. A tak dodatkowe dwie godzinki roboty na spokojnie i po kłopocie.
A widzisz tu cie zaskocze bo nie chodzi mi o przylgnie kolektora ino o łacznie koletorów z wydechem :D:D:D m60 silnik cudo ale trzeba popracowac.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
A to inna bajka - na stali można jak najbardziej stosować pasty zazwyczaj nic się nie dzieje nawet miałem pastę zastosowaną zamiast uszczelki tak przez kilkanaście tysięcy aż robiłem wydech i usunołem zakładając uszczelkę nową.