[*]
tym razem wytrzymałość BMW okazała się za słaba
szkoda chłopaka
Niestety młodym ludziom często brakuje wyobraźni za kierownicą i dlatego dochodzi do takich tragedii...
Ostatnio zmieniony przez damiano_e30 2006-04-28, 00:45, w caoci zmieniany 1 raz
Kurde, nie tak dawno gdzieś wyczytałem wypowiedź jakiegoś kolesia, który ma za miesiąc zdawać na prawko i szuka sobie fury. Jego wybór padł na e-32 750 lub 740- bo mu się osiągi podobają. Żóltodziób+2 tony+stadnina rasowych konisiów= strach pomyśłeć co. Jak gdzieś trafię na jego ślad to mu te fotki wyślę- może coś sobie pomyśli....
Kurde, nie tak dawno gdzieś wyczytałem wypowiedź jakiegoś kolesia, który ma za miesiąc zdawać na prawko i szuka sobie fury. Jego wybór padł na e-32 750 lub 740- bo mu się osiągi podobają. Żóltodziób+2 tony+stadnina rasowych konisiów= strach pomyśłeć co. Jak gdzieś trafię na jego ślad to mu te fotki wyślę- może coś sobie pomyśli....
takie fotki powinni pokazywac na kursach prawa jazdy, a u nas nawet pierwszej pomocy nie ucza na tych glupich kursach, ani opanowania auta w poslizgu, masakra, a instrutorzy tez sa beznadziejni. Np. w skandynawi obowiazkowo czlowiek przechodzi kurs jazdy np. w lesie po sniegu i trenuja poslizg kontrolowany, to jest dopiero kurs nauki jazdy samochodem
takie fotki powinni pokazywac na kursach prawa jazdy, a u nas nawet pierwszej pomocy nie ucza na tych glupich kursach, ani opanowania auta w poslizgu, masakra, a instrutorzy tez sa beznadziejni. Np. w skandynawi obowiazkowo czlowiek przechodzi kurs jazdy np. w lesie po sniegu i trenuja poslizg kontrolowany, to jest dopiero kurs nauki jazdy samochodem
bo to jest Polska im tylko zależy żebyś umiał jechac przed siebie no i nieraz zaparkować a i czepiają sie o jakieś głupoty zamiast nauczyć jeździć i opanowywać samochód
PZDR
_________________
BMW E-30 316 89" M40b16 - BYŁO
BMW E-30 318 89' M40b18 - BYŁO
BMW E-34 535i 90' M30B35 - BYŁO
BMW 750il 1995' m73b54 - JEST
w TV ciągle mówią o wypadkach i pokazują drastyczne zdjęcia, ale to i tak niewiele pomaga. po prostu trzeba myśleć i używać wyobraźni. a treningi poślizgów kontrolowanych to bardzo dobra sprawa. najlepiej jest trenować własnym samochodem, dzięki temu w sytuacjach drogowych wiemy na ile możemy sobie pozwolić i jak się zachowa nasze auto.
miałem kiedyś PF 126p obutego w opony dębica tersus z przodu i nalewki stomila z tyłu. kto jeździł na czymś takim wie jakie to łyżwy Ja przejeździłem na tym bezpiecznie całą zimę. Mój kolega, któremu sprzedałem kaszla nie pojeździł nawet 2 tygodnie. wystarczyło że popadał deszcz i na zakręcie zwiedził chodnik i wkomponował się w jakiś śmietnik...
Kurde, nie tak dawno gdzieś wyczytałem wypowiedź jakiegoś kolesia, który ma za miesiąc zdawać na prawko i szuka sobie fury. Jego wybór padł na e-32 750 lub 740- bo mu się osiągi podobają. Żóltodziób+2 tony+stadnina rasowych konisiów= strach pomyśłeć co. Jak gdzieś trafię na jego ślad to mu te fotki wyślę- może coś sobie pomyśli....
to jakbym słyszał o sobie 5lat temu kupiłem e30 320 ... i w ciagu 5 miesiecy zrobiłem sie 3 razy dość mocno + wjazd do lasu zepchniety przez Tira .... samochód sprzedałem na czesci ... potem przez 5 lat robiłem sie tylko raz nie ze swojej winy .... ale tak czy siak gościa szkoda ....
Takie wypadki pokazują , że nie ma mocnych. Zawsze trzeba miec trochę wyobraźni. Szkoda chłopaka ale jeszcze bardziej jego rodziców którzy chowali go tyle lat licząc, że kiedyś będzie dla nich pociechą , a teraz co im pozostało. Wszyscy (prawie) mamy dzieci i nie wyobrazam sobie jakby mojej córci coś się stało.
Noga z gazu!!!
_________________ Rodzinka Skorpionów ( Basia, Irek i Anitka )
dzisiaj znow na TVN24 podawali ze wczoraj ktos wracal z weekendu (majówki) czerwonym BMW E30 i sa ofiary śmiertelne, chyba z jakimś japończykiem się stuknęli, ale kierowca przeżył i jest w ciężkim stanie w szpitalu, ale na pół gwizdka dosłyszałem , bo muzyczka leciała u mnie dosyc głośno i widziałem tylko jakieś urywki z rozbitą betą.......