Wysany: 2006-05-09, 20:13 OT - Ford Scorpio 2.0 DOHC Ghia
Typowy off topic
Potrzebuje kombi ale nie BMW (ukryte powody) i moge kupic takie auto
Ford Scorpio 2.0 DOHC automat Ghia (klima, pelna elktryka, RECARO , grzene dupcie) 02/1993 - 3000zl na bialych auto stan mechaniczny bdb, blacha 4+ sam go targalem jakis czas temu na handel z kolega. Co myslicie jako auto do pracy
wiem ze fort gówno wort ale pomijam ten aspekt sprawy i dziekuje za takie opinie
_________________ Pozdr. Łukasz
Renault Espace 2.0dci '07
Peugeot Partner 1,9d '99
Fiat 126 '99
Baur TC2 '86
Jesli jest to ten nowy scorpio to znam 2 bylych wlascicieli takich furek i w obu przypdkach padaly dwa cylindry, jak ci gosc mowi ze jest niedokrecony czy cos to odrazu rezygnyj z zakupu.
Jesli jest to starszy model to tez nie lepiej , stoi mi pod oknem taki sztrucel sasiada kolegi i ponoc siadl w nim tyl;ko komputer ale silnik jakis limitowany czy rzadki i kop jest tak derogi w aso ze nie oplaca sie kupowac a na allegro i w innech takich niema
TAk wiec stare ludowe przyslowei sprawdza sie nadal
PS 2 sasiad ma transita z '01 i caly czas mu sie psuje
ja tam sie na Fordach nie znam ,nawet nie wiem czy to nowy czy stary model bo poprostu na takie auto nigdy nie patrzyłem, ale takze mam 3 kolegów którzy mieli Scorpio w rodzinie .... 2 osobiscie nim jezdziło, u jednego ojciec poruszal sie takim autem, tylko jeden chwalil skorpio mial silnik 2,7 chyba i dosc spora moc, odmiana gsj chyba to była na wypasie, ojciec mojego kolegi mial pordzewiałe kombi i strasznie zarzekal na ta auto, podbno wszystko w nim leciało od blach poczawszy, drugi z kolegów jezdził krotko bo wicznie sie cos psuło ...
Może zalezy od model ten koleszka co miał tego gsj strasznie sie cieszył ... z tym ze kupił auto za wielkie moim zdaniem pieniadze, a było to chyba 12tys jakies 4 lata temu .... sprzedał rok temu i kupił nowszego ....
Takze mi sie wydaje ze duzo zalezy tu od konkretnego auta ... w jakim jest stanie.
Ja mimo ze kocham tylko BMW i to nawet tylko konkretne modele to nie neguje istanienia innych marek ... autko jesli dobre da duzo radosci jakie by nie bylo ... ja np. bardzo sie cieszylem z jazdy cc700 rodziców ... na gazie ... za 10zł do Warszawy
Łukasz ja bym brał.Do pracy fordy się sprawdzają znakomicie,tylko żeby nie był zamęczony.Co prawda u mnie wołem roboczym jest Sierra combi,ale silnik ten sam-jeden z lepszych montowanych w starszych fordach.To moja druga "ścierka"od 1991roku,pierwsza 2.0 OHC zrobiła 230.000km-3 awarie(swożeń wachacza,gaźnik,uszczelniacze na zaworach),druga(DOHC) 55.000km-2 awarie(piasta tył i elektronika wtrysku-źle zamontowana instalacja gazowa).Dobry wybór pod warunkiem,że nie wymagasz od forda przyjemności z jazdy jaką dają Beemki
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
dziekuje za poważne odpowiedzi
potrzebuje duze auto do pracy by wozic towar (czysty - nie ziemie czy beton ) cena jest dobra stan auta tez jest dla leniucha czyli w aftomacie w trasie spalia ponizej 8l Pb95
auto jest duze w srodku, komfortowe jezdzi sie calkiem przyjemnie - takie auto na codzien
a na weekend "One'n'only BMW"
_________________ Pozdr. Łukasz
Renault Espace 2.0dci '07
Peugeot Partner 1,9d '99
Fiat 126 '99
Baur TC2 '86
Za takie pieniazki tez bym bral takie autko do niedawna bylem posiadaczem sierry z wlasnie takim silnikiem i motor ten okreslilbym mianem mula roboczego (bardzo nisko ma max moment obrotowy jak na benzyne) - naprawde dobry i wytrzymaly silnik, blacha w fordzie jest duuuzo gorsza niz w bmw ale tez nie ma dramatu
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
ojciec przez 7 lat jezdzil sierra kombi z silnikiem wlasnie 2.0 , jak auto mialo 100000km zalozyl do niej gaz ( wtedy gaz byl po 0,74gr ) przejechal ponad 200000km na tym gazie. Autem tym wozil doslownie wszystko, od zakupow, poprzez ziemie, a na swiniach konczac. Auto nie do zdarcia. Odsprzedal je rok temu mojemu wujkowi, ktory zadowolony jezdzi dalej Jako minusy, to w fordach lubi rdza gryzc progi i nadkola, ale to taki urok tych aut. W tej cenie z tym rocznikiem mysle ze sie bardzo oplaca , zwlaszcza z takim wyposazeniem
Hmm
Kazdy moj znajomy ktory posiadał forda zawsze miał z nim jakieś problemy sierra/escort/scorpio szczegolnie roczniki 90-94
troche mnie dziwia wasze opinie no ale nie bede sie upierał
Ja osobiscie polecalbym cie VW passata w kombi nie duza kasa a bardzo niezawodne samochody
_________________ Tekst podpisu:
Podpis - dozwolona ilość znaków: 255
ja jako drugie autko mam escorta 1991 kombi zagazowane 1.4 - moze ze 30 koni mu zostalo ale za 50 zl robie 250 km w miescie, sypie sie - tzn nic przy nim nie robie, ale czuc, ze juz jego koncowka...
Hmm
Kazdy moj znajomy ktory posiadał forda zawsze miał z nim jakieś problemy sierra/escort/scorpio szczegolnie roczniki 90-94
troche mnie dziwia wasze opinie no ale nie bede sie upierał
Ja osobiscie polecalbym cie VW passata w kombi nie duza kasa a bardzo niezawodne samochody
firley poruszam się obecnie escortem i zero problemów jest
A to że nasz wspólny znajomy skupuje śmiecie i puźniej je nieudolnie reanimuje to nic dziwnego że się sypią
A to że nasz wspólny znajomy skupuje śmiecie i puźniej je nieudolnie reanimuje to nic dziwnego że się sypią
hehe ale nie chodzilo mi tylko o niego ale o parych jeszcze gości co się tym poruszają
Ja osobiscie na swojego nie narzekalem ale o tej marce ma swoje zdanie
jakbym sie miał wzorować na kapucynie to musiałbym jeszcze odradzić zakup opla senatora i bmw e30
pzdr
_________________ Tekst podpisu:
Podpis - dozwolona ilość znaków: 255