Wysany: 2004-08-10, 16:52 Pękająca dźwigienka w M20...
Wadą motorów M20 są ich wrażliwe na przegrzanie głowice i bloki, które potrafia pękać, gdy się mocno przegrzeją. Obawiam się że możemy dodać kolejną wadę tego motoru.
Otóż chodzi mi o pękającą dźwigienkę zaworową. Po kupnie betki pękła mi dźwigienka wydechowa pierwszego cylindra. Rozrząd miałem dobrze ustawiony, a motorek ne pewno nie był katowany.
Uznałem to za zwykłe zmęczenie materiału.
Niestety, ostatnio Smasher miał identyczną sytuację. Pękłą mu dokładnie taka sama dźwigienka co mnie. Pęknięcie jest nawet w tym samym miejscu...
Stąd moje pytanie.
Czy ktoś miał jeszcze doczynienia z tego typu awarią
Sprawa jest co najmniej dziwna, ponieważ dotyczy dwuch różnych silników o różnej pojemności, ALE w gruncie rzeczy to te same motory M20. Interesuje mnie porpostu czy to były dwa odosobnione przypadki, czy ktoś również się z tym spotkał
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Miałem 2 razy
raz na 6 i raz na 5
w niewielkim odstępie czasu - wystąpiło zaraz po wymianie paska i pokręceniu wysoko silnika.
- zdjołem - ustawiłem ponownie + dokładnie luz zaworów - teraz problem nie występuje.
M20b27
0,25 na zimnym sądze ze nie powinno sie ciasniej.
W ecie mogło nastąpic zjawisko odklejania tam sprężyny są bardzo miekie .
Jednak sądze ze główną przyczyną było minimalne przefazowanie wałka poprzez niestaranny montaz paska (kolejnosc zakładania i napinania)
W sumie to pękanie dzwigienek może jest zabezpieczeniem przed skrzywieniem zaworów ?
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-11, 08:39
ja tez mialem peknieta dziwgenke zaworowa na 3 cyl. wydechowa.
Z tego co napisałeś Piotrek o luzach zaworowych, to przypomniałem sobie że jak mnie pękłą dźwigienka i już po wymianie jej na nową regulowałem sobie luz na wszystkich zaworach, to okazało się że te luzy były poporstu tragiczne, jedne zawory były za ścisło inne za luźno, PARANOJA Dlatego podejrzewam że winę za pękające dźwigienki ponoszą źle wyregulowane luzy zaworowe. Ponieważ od kąd wyregulowałem u siebie te luzy, to wszysko jest ok. Dodam że winę za tak tragiczny stan regulacji moich luzów zaworowych ponosi mechanik poprzedniego właściciela, ponieważ mnie dźwiegienka pękła na trzeci dzień od kupna betki
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
a wracajac do regulcji zaworów to w końcu jak robimy to gdy zaczynają stukać czy może tak jak mówił mi mechanior najlepiej w starych <i nie tylko> betkach co 5000km ? koszt przeciez nieduzu max50zeta
ja reguluje co 20 tys tak jak ksiazka nakazuje i faktycznie po tym przebiegu zaczynaja troche halasowac.
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-11, 09:03
ja mam 0.20 na wszystkich i jest gites. Ladnie sobie mruczy silniczek. Jak wczesniej nie mialem wyregolowanych to chodzil jak diesel i wtedy pekla dzwigenka.
Teraz staram sie regulowac miejwiecej co 4-6 tys. jak mam czas
siema panowie wlasnie przycagnalem (na lawecie) 320 z 90r,pod deklem stukalo pukało.
okazalo sie ze dzwigienka na 1 sie ułamala,i co najdziwniejsze nie moge ulamanego kawalka znalezc!!!!!!!!! czy mogl wpasc do miski??????????? a moze jakis hainrich ją wyciagnal
_________________ POL-ROW.PL
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-08-16, 07:46
hmm wiec tak zalezy jaki byl ten kawalek dzwigenki. Byc moze jesli jest malutki lub rozsypal sie na pare czesci mogl przeleciec przez kanaly olejowe do miski olejowej.
Lub niemiec wyciagnal go. Moze byc to i to.
Ja bym sprawdzil miske olejowa czy nie lezy cos tam sobie wniej. (nie zaszkodzi tez oczyscic z osadu po brudnym oleju) Umnie byl tam cholerny mol po oleju.
Mnie tez pekla dzwigienka w M20B25. Na 2cyl. ssacy. Tak juz auto kupilem, ale podejrzewam, ze to od niewyregulowanych zaworow, bo jak po wymianie dzwigienki sie za nie wzialem, to wszystkie byly za luzne.
Wysany: 2004-08-20, 20:11 Re: Pękająca dźwigienka w M20...
Czy ktoś miał jeszcze doczynienia z tego typu awarią
-Coś w tym chyba jest.Mojemu koledze pare dni temu też pękła w 323i.Z drugiej strony może to jest zwykłe zmęczenie materiału-te motory są już zabytkowe i z reguły dość ostro traktowane
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-08-20, 21:11
Wencell, jak kolega odkryje pokrywę zaworów to niech porusza dźwigienkami. Jeśi sa duże i nieregularne luzy to raczej TO jest powodem.
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Go
Wysany: 2004-08-20, 21:17
[quote="SmasherE30"]Wencell, jak kolega odkryje pokrywę zaworów to niech porusza dźwigienkami. Jeśi sa duże i nieregularne luzy to raczej TO jest powodem.
-Jest to kwestia niewłaściwych luzów zaworowych czy jak?
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-09-01, 23:53
Kwestią jest chyba rzeczywisty przebieg silnika, a raczej sposób jego eksploatacji oraz uzywany olej.
Po kolei te czynniki powodują szybsze zuzycie czubka krzywki wałka rozrządu, która się zaostrza:
Co z kolei w połączeniu z twardymi sprężynami zaworowymi wyliczonymi optymalnie do krzywki powoduje SAMOFREZOWANIE i pofalowanie powierzchni (przylegającej do wałka) dźwigienki zaworowej. Przez to przenosi ona nagłe skoki i napręzenia, które przy prędkościach obrotowych wału daja drgania o wysokiej czstotliwości i w końcu zwigienka pod zmiennym obciazeniem pęka.
Rysunek przedstawia sposób w jaki wytarły się u mnie krzywki wydechowe na 1wszym i 3cim cylindrze (dziwne nie).
wałek kręci się w prawo to wydychane sa spaliny, zaraz potem wciągane świeże powietrze, zawory się zamykają, przerwa w pracy zaworów, kompresja wybuch otwiera się wydechowy itd... Czyli pierwsza od prawej jest krzywka WYDECHOWA, a to własnie WYDECHOWA dźwigienka mi pękła
Doszedłem do tego sam 8) Choć do pełni szczęścia mógłbymmiec większą wiedzę, to bym juz miał nawet lekarstwo, a tak to nie wiem, czy dźwigienki psuja wałek, czy na odwrót
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
wybebeszylem zawartosc glowicy........
wszystkie krzywki ssania PODFREZOWANE jedna ułamana,walek na 1 i 3 (ssanie) wyciety cos mi sie wydaje ze dzwigienki pekaja bo maja za duzy luz (pekla najgorsza) a co do wycierania sie cajego ustrojstwa to proponuje sprawdzic rurke doprowadzajaca olej nad wałek-w m40 mialem taka sytuacja ze walek w jednym miejscu byl bardzej wytarty-maly test za pomoca sprezarki i okazalo sie ze zatkany byl otworek w tej wlasnie rurce dokladnie nad ta krzywka
moze to nie zbieg okolicznosci !!!!!!!
pękanie dźwigienek jest prawie zawsze spowodowane niewłaściwą regulacją luzu zaworowego i/lub starym olejem bądź durną i bezmyślną eksploatacją silnika... u mnie jest przejechane ponad 300tys i nie ma śladu frezowania na krzywkach wałka czy na stopkach dźwigienek. luz mam na 0.20 i scooti też tak ma bo mu tak powiedziałem... jak ktoś choć trochę się zna na zasadzie działania silnika spalinowego to będzie wiedział dlaczego tak mamy... wystarczy trochę pomyśleć...
co do pękania to lepiej żeby pękła dźwigienka niż miałby się zawór uszkodzić...
ktoś napisał że regulacja zaworów 50zł? przyjedź tutaj to ci to zrobię za 30