BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
takie sobie story z życia wzięte, z morałem.
Autor Wiadomo
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2006-07-17, 11:31   takie sobie story z życia wzięte, z morałem.

Wjeżdżam wczoraj powoli i spokojnie na jagiellońską w Wawie, razem z żoną, w stronę Legionowa, staję na swiatłach, obok nowy Accord, ruszam spokojnie prawym pasem , jedynka, zmiana na dwa przy 3 tysiach, na 3 przy 3 tysiach...

Prawy pas - nieco kolein, więc widząc, ze jestem przed Hondą zmieniam pas na środkowy...Słyszę trąbienie, że niby wjeżdżam Hondzie napas, ale w lusterku wydawało sie, że jest ok, zresztą kierunek dałem wcześniej i manewr wykonywałem spokojnie...Podniosłem ręke na przeprosiny.

Ale nic to - koleś (z panną na prawym , młody) daje po garach , wjeżdża przede mnie i hamuje! Co za debil! Chcę zmienić pas, znowu mi zajeżdża!

O Ty sk....Wciskam gaz, ale to IV bieg, za mało, więc redukcja na III,wyprzedzam go skrajnym prawym, za 2 sek zmiana na IV, , lecę już 150, jestem kilkanascie metrów przed nim, Ryk silnika, jestem tak wk...., że jadę jak zaczarowany, skupienie na maxa- ja mu k.. pokażę.

Za chwilę lekko odpuszczam, patrzę na Asię i odpuszczam zupełnie, zwalniam do 80km/h. Koleś z Hondy pooojechał hen, hen. Asia się nie odzywa, mi puściły nerwy, czuje się cholernie głupio.

Do Legionowa nie odzywamy się ani słowem...


Morał taki, że nie ma co odpowiadać chamstwem, agresją na chamstwo i agresję, bo raz, że nie przynosi to nic dobrego i może się źle skończyć. Ten krótki slalom miedzy autami mógł sie przez jakiś mały błąd , spóżnione hamowanie zakończyć niefajnie. Nie dajcie się ponieść nerwom, kiedyś można tego żałować - albo jechać tak szybko, że można nie zauważyc jak się umrze - jak w reklamie......

Na codzień jeźdżę naprawde spokojnie, ale jak widać trzeba się strzec tego diabła, który w kazdym z nas czycha....

Pozdro i spokoju na drodze.

( jest też druga strona medalu - jak bym miał seja 900, to bym najwyżej powalił w kierownicę, naklął i tyle, bo i tak bym go nie dogonił, a tak - człowiek myśli sobie - co? Ja? tyle kucy pod machą i takiemu frajerowi? Nie ma ... we wsi! Ja tu jestem szybszy! Przeliczyłeś się kolego!!!!!! - takie są minusy posiadania całkiem szybkiego auta..... :? )


Ot, taka historia ze skruchą.....
_________________
Weteran
 
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2006-07-17, 11:46   ... i to ma być morał???????????????????

:shock: człowieku :shock: - dla mnie morał tej opowiaski jest stary jak świat: jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz :!: :!: :!: :lol:
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2006-07-17, 11:55   

Ę ja nie portafię :?: :twisted: :mrgreen:
_________________
Weteran
 
 
 
korzuch 


Pomg: 2 razy
Doczy: 29 Mar 2004
Skd: z stąd
Wysany: 2006-07-17, 12:00   

yo!
Ciekawa historia :mrgreen: jestem przed kawą wiec sie zapytam jesteś juz pantoflarzem :?: :mrgreen:
pozdro
 
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2006-07-17, 12:02   

no kapcie niestety sam muszę sobie zakładać :wink: , ale śniadanie do pracy robi żona :lol:
_________________
Weteran
 
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2006-07-17, 13:29   

dałeś się objechać japońskiej szlifierce i teraz nie zwalaj winy na małżonkę - że niby jej milczenie ma wpływ na ilość żwawych koników pod maską ?? ?????? :lol: - ciekawe jak je uśpiła, że nie chciały brykać - napisz coś więcej
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2006-07-17, 13:51   

Piotruś ja go objechałem jak chciałem, ale przy 160km/h około dałem sobie na wstrzymanie i wyhamowałem do tych nieszczęsnych 80km/h...

Może i dobrze, że byłem z Asią, bo inaczej darłbym na maxa :oops:
_________________
Weteran
 
 
 
Vindevil 
Syn motopompy!



Pomg: 9 razy
Doczy: 21 Gru 2004
Skd: Częstochowa
Wysany: 2006-07-17, 14:51   

Prawda jest taka: buraków nie brakuję.
A hamstwo na drogach jest wielkie !! !! :evil:
_________________
Coś się stało że się ze...ło
 
 
 
Mariusz 



Doczy: 20 Lut 2005
Skd: Warszawa/Katowice
Wysany: 2006-07-17, 15:28   

Mi też kiedyś nerwy puszczały, ale do pewnego wydarzenia - do kiedy mężczyzna uciekający nam nie zatrzymał się na drzewie ... przy prędkości 180 km/h.
I najlepiej tak sobie to tłumaczyć:"Odpuszczę gaz i puszcze typa przodem, niech sobie jedzie, bo jeszcze przez swoją głupotę się zabije".
_________________
Niemcy każdy samochód projektują tak, aby można było do niego przyczepić działo i w razie wojny podbić świat.
 
 
sybir 
wiatr z dupy



Pomg: 5 razy
Doczy: 13 Pa 2004
Skd: ze wsi
Wysany: 2006-07-17, 16:51   

Mariusz napisa/a:
Mi też kiedyś nerwy puszczały, ale do pewnego wydarzenia - do kiedy mężczyzna uciekający nam nie zatrzymał się na drzewie ... przy prędkości 180 km/h.
I najlepiej tak sobie to tłumaczyć:"Odpuszczę gaz i puszcze typa przodem, niech sobie jedzie, bo jeszcze przez swoją głupotę się zabije".

... albo innego użytkownika drogi.
Jak jeżdżę z żoną i synem, to tylko mogę zęby zagryźć
na takich palantów. Ale jak jadę sam to doganiam delikwenta i środkowy palec.
No chyba że jestem zmęczony i mi się nie chcę. A jak zatrzyma go za jakiś czas czerwone
światło i mimo woli go doganiam to czasem udaję się do niego na krótką rozmowę...
Zazwyczaj zamykają się wtedy w aucie :D
sie ma
_________________
BMW 330xi
BMW 320i
MCC 450
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2006-07-17, 17:41   

Cytat:
Ale jak jadę sam to doganiam delikwenta i środkowy palec

spoko - mi się nigdy nie chce - nawet jak jade sam :lol: ... a ścigam się tylko z ludźmi, z którymi chcę sie ścigać - jeśli spod świateł, to z reguły po otwarciu okien i wymianie kilku zdań ( o ile jest czas) lub chociaz ustaleniu, że od zielonego

a udowadniać sobie niczego nie muszę, bo najszybszy i tak nie jestem, a buraków olewam

przykro mi Łukasz, że musiałeś się tak hamować - mam nadzieję, że nie odciśnie się to na Twojej psychice :lol: ... wiem, że dasz radę :cry:
 
 
henry 


Pomg: 6 razy
Doczy: 20 Kwi 2004
Skd: Kielce
Wysany: 2006-07-17, 19:26   b/z tematu

...........Łukasz !! Znam to uczucie....."Na starość" doszedłem do wniosku ,że jeżeli mam akurat szybsze autko od pozostałych na drodze , to czy jest sens każdemu to udowadniać.........Dobrze zrobiłes ,ze odpuściłeś..........Przyjedź "poszalec" na "miedziankę".............PZDR - henry
_________________
HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !! !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
 
 
ChriS 
Miłośnik literki M



Pomg: 7 razy
Doczy: 28 Cze 2004
Skd: Chojnice
Wysany: 2006-07-17, 20:42   

Łukasz dobrze że tak się skończyło.Twój gest podniesionej ręki powinien zakończyć sprawę,ale tak się nie stało-widocznie w słowniku tego gościa nie ma "magicznego" słowa przepraszam.
Czasami trzeba wziąć trochę odpowiedzialności za drugiego ścigającego.Kiedyś jechałem swoją 318 z dobrym zawiasem Koni,a kolega siedział mi na ogonie corolką'90,ja pokonałem spokojnie zakęt ok.100km/h,jego wyrzuciło na drugi pas i ledwie wyszedł z tego zakrętu.Teraz jak widzę młodych gniewnych w lusterku to wolę przepuścić-niech gnają na złamanie karku,ja ich nie będę miał na sumieniu.
_________________
Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
 
 
damiano_e30 
GERMAN STYLE



Pomg: 1 raz
Doczy: 27 Sty 2006
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2006-07-18, 00:37   Re: b/z tematu

henry napisa/a:
doszedłem do wniosku ,że jeżeli mam akurat szybsze autko od pozostałych na drodze , to czy jest sens każdemu to udowadniać.........Dobrze zrobiłes ,ze odpuściłeś..........Przyjedź "poszalec" na "miedziankę".............PZDR - henry


Dokładnie, moim zdaniem udowadnianie każdemu że jestem szybszy to totalny debilizm :roll:
Jak mi się nie spieszy to jadę sobie 60 km/h prawym pasem i wali mnie to że wyprzedzają mnie matizy i inne takie.
A jak chcę się wyszaleć to jadę w nocy na obwodnicę i wtedy ile fabryka dała :P
 
 
 
duchX
[Usunity]

Wysany: 2006-07-18, 20:08   

No stary poniosla cie fantazja ale Hardge widze cieniutko sie wlecze wspolczuje wszystkiego i scigaj sie dalej
 
 
RoboCop 
Morder...ator



Pomg: 17 razy
Doczy: 12 Maj 2005
Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-07-18, 20:51   

Łukasz napisa/a:
ale śniadanie do pracy robi żona :lol:


tak 3maj - nie dawaj się chopie, jak na początku bedziesz odpuszczał, to śniadania (a i obiady z czasem sam będziesz sobie szykował) :mrgreen:

a poważnie, jak czytałem Twoją historie (oj, wciąż mi się to zdarza) - to byłem, pewien, ze te Twoje hamulce z 318stki przegrały z tymi nowymi heblami Accorda...
ps.zmieniłeś te hamulce czy nie, bo już nie pamiętam... ?
_________________
Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
 
 
 
Piotrek 
LudwikIIISpryskiwacz


Pomg: 1 raz
Doczy: 17 Kwi 2005
Skd: /K/R/A/K/O/W/
Wysany: 2006-07-18, 20:54   

RoboCop napisa/a:
ps.zmieniłeś te hamulce czy nie, bo już nie pamiętam... ?


hehehehe znowu się zaczyna :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2006-07-18, 21:29   

Co prawda to prawda to chamstwa nie brakuje na drogach. Nie wiem czy zauważyliście, ale najwiecej wiesniaków to jeździ jakimiś padlinami astrami fordami (1,4), a najwiecej polonezami (demony szybkości) Zawsze takim odpuszczam, wiecie dziewczyna mi kiedyś pojechała jak sie scigałem z jakimś golfem :-) ze przeciez i tak go wezme wie komu to pokazuje. I tek tez robie o tego czasu. Zawsze jak nie mija jakiś polonez to obracam glowe w strone kierowcy, sprobójcie sami to zobaczycie jaka mam mine ( Wyglada wtedy jak by orgazmu dostawał hehe :-D ), sam nie wieży ze wzioł BMW później przez miesiac bedzie podniecony ze nas wymiachał. Z czasem to mi nawet zaczeło przyjemności sprawiać :-D takie robienie przyjemnosci innym hehe :-D
Pozdro

[ Dodano: 2006-07-18, 20:30 ]
W koncu kazdy z nas wie co potrafi jego autko :-D
_________________
 
 
 
damiano_e30 
GERMAN STYLE



Pomg: 1 raz
Doczy: 27 Sty 2006
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2006-07-18, 23:16   

Niech buraki w poldolotach i innych astrach mają radochę że im się udało łyknąć BeeMe, a co tam, im też się coś od życia należy :lol:

Chciałbym tylko widzieć mine takiego jednego z drugim jak na trasie go przydymia bawara przy 180 km/h i znika za horyzontem chociaż jemu już pedał gazu prawie przez podłogę na wylot przełazi :mrgreen:
 
 
 
Pawel-e30 



Pomg: 2 razy
Doczy: 17 Kwi 2004
Skd: Wawa-Grochów
Wysany: 2006-07-18, 23:26   

damiano nie podniecaj sie tak ale chociaż w takiej łoplu czy innym wynalazku nie ma takiego wiru w baku jak w beemce :lol:

Łukasz widze że starzejesz się :cry:

Ja też leje na takich rajdowców szczególnie w amtych okolicach :wink:
_________________
Pomoc Drogowa 24h.
665-29-29-01
 
 
 
damiano_e30 
GERMAN STYLE



Pomg: 1 raz
Doczy: 27 Sty 2006
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2006-07-18, 23:41   

Pawel-e30 napisa/a:
ale chociaż w takiej łoplu czy innym wynalazku nie ma takiego wiru w baku jak w beemce :lol:


Wiem bo kolega z pracy ma astre 2.0 GSI 16V, stuningowana pod 170 kucy, idzie tak że jak on to powiedział czasami aż się jej boi hehe , a połyka mu średnio 10 L beny...

Ale co z tego, dla mnie to nie jest samochód :wink:
 
 
 
marekfl 
Scyzoryk



Doczy: 10 Mar 2006
Skd: Kielce - Scyzoryk
Wysany: 2006-07-18, 23:47   

He no i ja tez tak uwazam a niech ma sobie tych kucy nawet wiecej.
I tak to jest tylko metalowa skrzynka do przemieszczania sie z punktu A do B.
No bo do czego innego moze byc opel
He sam mialem Vectre to cos o tym wiem.
A z drugiej strony to silnik 2.0 to powinien juz miec 6 garów w asterce ale czego tu oczekiwac to nie BMW.
POZDRO.
_________________
 
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2006-07-19, 09:40   

x_e_o_n napisa/a:
No stary poniosla cie fantazja ale Hardge widze cieniutko sie wlecze wspolczuje wszystkiego i scigaj sie dalej


Wlecze się Hartge jak najbardziej cieniutko :wink:

Paweł masz racje - starośc nie radość - zmiana priorytetów niestety. Zresztą wszlkie lekkie nawet wyścigi z zoną na pokładzie wykluczone. A wszystko kurna przez ten pieprzony wydech, który przy 3.5-4 tysiach zaczyna ryczeć jak szalony :mrgreen: , inni pogromcy w astrach i corsach dają w maxa nawet z pięknymi ich paniami na pokładach i raczej cicho, najwyżej coś u nich natretnie bzyczy, że taka białogłowa nawet nie wie, że jej ukochana łysa pała się ściga się z jakims pajacem z beemwu.

Robo - i tu masz między innymi rację, przystopowałem przy tych 160km/h z powodów racjonalnych czyli hamulców, które w przypadku wyższych prędkości i slalomu między autami mogłyby nie dać rady. Koniec tematu - hamulce :wink:

Po prostu jakoś po wstąpieniu w związek małżeński jakos ciagle brakuje mi kapusty choćby na auto :oops:

Taki lajf.
_________________
Weteran
 
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapyta do SQL: 11