Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-07-18, 20:44 Barek x 3///Mój garaż
w związku z zainteresowaniem jakie wywołało to foto (zdjęcie miało przedstawiać co jest u góry nie na dole ), to pokazuje co tam można znaleźć u mnie:
Ballantines (korzuch to do Ciebie) jest tylko jeszcze jeden:
poniżej jest to (bliżej ręki jak się siedzi na fotelu, przez to pewnie mniej):
w kuchni uchowało mi się najwięcej, a najciekawsze, że:
jedna z butelek nosi nazwę:
Martinez - przyznaj się masz jakieś udziały w tym Polmosie
ps. to tyle, upały na polu to za wiele się nie uchowało tego w domu... a GARAŻ, czyli coś takiego, to może jutro:
OD RAZU UPRZEDZAM PYTANIA - to nie mój garaż (niestety) - fotki ściągnięte z innego forum, ale moze jest tu ktoś, kto może się pochwalić czymś równie imponującym, związanym z ///M-arką.
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Pomg: 4 razy Doczy: 21 Sie 2005 Skd: Mińsk Mazowiecki
Wysany: 2006-07-18, 22:50
korzuch napisa/a:
yo!
fajny barek u mnie duzo butelek po starogardzkiej
pozdro
starogardzka ROX a co najciekawsze zmienila wlasciciela i ma nowa butelke i etykiete polecam, nie gorsza od zawiszy nie lepsza od wyborowej ogolnie kompromis cena=jakosc a po co przeplacac jak kazda ma 40volta
hmm przydal by mi sie taki garaz nie mowiac o barku u mnie tylko rum, beherovka(czy jak sie to pisze) byl i Jonny ale najlepsze zawsze pierwsze idzie to samo co whisky oryginalny syf(lepsza polska wodka)
pozdro
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-07-18, 22:54
RoboCop napisa/a:
Pioter W -Ty celnik?
to bym popylał nową eMtrójką - ja się po prostu martwie o Twoje zdrowie, więc dobrze, że ten metyl, to nie w Twoim barku - tyle trucizny bez obaw o zdrowie mógłby Tu przyjąć chyba tylko jeden spośród nas
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-07-18, 23:35
jestem jestem i zatkalo mnie jak mi slinka poleciala dlatego tyle nie pisalem
robo, ale musisz byc wytrzymaly ze cos takiego jeszcze stoi. u mnie tygodnia by sie nie uchowaly. ile by nie bylo to wszystko szybko zchodzi
szkoda ze wiekszosc to damskie trunki, ja raczej wodeczke lubie.ostatnio na topie jest finlandia w plastiku..biala i czerwona 8)
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-07-19, 07:02
menel napisa/a:
szkoda ze wiekszosc to damskie trunki, ja raczej wodeczke lubie.ostatnio na topie jest finlandia w plastiku..biala i czerwona 8)
jeden co się poznał...
no właśnie o to chodzi, że większość to jakieś likiery albo inne kupowane dla ładnej butelki,
whisky mi nie podchodzi a wogóle to nie ma jak porządne słowiańskie trunki:
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
hehhehe prosze prosze mnie tam podchodzi wszystko co wysoko procentowe, a najlepiej trunek z cukru i wody produkcji ojca mojej kobietki ma chlopak talent 30 lat doświadczenie robi swoje!!! tak na marginesie patrzac na te posty wiem skad sie biora sterotypy
wóda, beemki, ......