Respect za glebe i koła podziwiam Cię że tak jeździsz chyba,że to samochód na niedziele.
Ja ostatnio miałem dosyć gleby jak nie mogłem odwieść fajnej koleżanki do domu bo na osiedlu były garby a ja już na pierwszym prawie zawisłem
gleba czasem przeszkadza ale co tam; jak do kumpla wjeżdzałem na garaż to musimy podnosić autko za błotniki albo po deskach, bo środkowym tłumikiem wyrwam mu próg od gażu.
... teraz jeżdzę okazyjnie bo mi szkoda autka na budowę
Im dłużej patrze na te felgi tym bardziej mi sie podobają, a za glebe szacunek 8)
Ja niestety z powodu gleby straciłem miske olejową i chyba będę dźwigał nieco przód do góry
Kamil zestawik spax 60/40 ale na drugi rok będzie min. 60/60 ale planuję 60/80. Ale to się zobaczy, przód będzie m-technik jak znajdę i oczywiście black hella /najlepiej oryginał/
Rozporki mam w garaży przód prawdopodobnie samoróbka zrobiona na wzór wiechers do 325 ale nie jestem pewny. A na tył mam oryginalną Koni.
No i oczywiście remont całej zawiechy. Jak skończę ten etap to będą kolejne modyfikacje ...
Naprawde jest kozacka fotki nie oddają żeczywistości bo autko stoi w jakiejś krzywej dziurze, stań na ładnej prostej drodze wtedy będzie widać ładnie glebe bo ja narazie wygląda na troche więcej niż -60/-40 Felgi mi w niczym nie przypominają mesiozłoma ciekawe jak długo pojeździsz na 17", ja po 3 tygodniach sie poddałem z tym że je wtedy jak je miałem robilem po 700km tygodniowo, załóż tak jak piszesz m-t 1 i black helle, i ja bym pomyślał nad polerką felg
zadne m-tech !
m-tech jest ladny ale teraz podoba mi sie bardizej jak wyglada:) serio
srodki felg zrob tylko jeszcze na czarno i ranty w polere
zmien te fotele w srodku bo jakos tak zukowato wygladaja wiem wiem skora itd ... ale jakos mi nie pasuja
tak to jest sliczna ! w moim guscie w 100% jak narazie