Wypadek na planie "Top Gear"!
Richard Hammond został ciężko ranny podczas wypadku samochodowego. Prezenter najpopularniejszego programu motoryzacyjnego "Top Gear" przebywa w szpitalu w Leeds - informuje internetowa strona programu.
mh, inf. własna Onet/ 2006-09-21 10:08
Do wypadku doszło podczas kręcenia odcinka programu Top Gear. Richard próbował pobić lądowy rekord prędkości w Wielkiej Brytanii samochodem z silnikiem odrzutowym. Wszystko wydarzyło się podczas drugiej próby. Hammond stracił kontrolę nad samochodem, który wypadł z pasa startowego lotniska i przekoziołkował na trawniku. Całe zdarzenie miało miejsce na wojskowym lotnisku w Elvington.
36 - letni prezenter został natychmiast przewieziony helikopterem do szpitala w Leeds. Jeden z tamtejszych lekarzy uspokaja – stan zdrowia Hammonda jest stabilny.
W Wielkiej Brytanii Richard Hammond jest znany nie tylko z programu Top Gear. Od lat współpracuje z telewizją, regularnie pisuje także do gazety Daily Mirror. Jak relacjonują jego redakcyjni koledzy, Richard uwielbia kupować beznadziejne samochody.
Richard Hammond, prezenter jednego z najpopularniejszych programów motoryzacyjnych - liczącego już 8 serii Top Gear doznał bardzo poważnych obrażeń podczas wypadku do jakiego doszło na planie kręconego dla BBC show.
Tragedia miała miejsce w środę 20 września na pasie startowym jednego z lotnisk. 36-letni prezenter próbował pobić lądowy rekord prędkości Wielkiej Brytanii. Richard Hammond kierował odrzutowo napędzanym bolidem który przyspieszając wytwarza przeciążenia podobne do tych w nowoczesnych samolotach a do hamowania wykorzystuje spadochrony. W momencie wypadku prędkościomierz samochodu wskazywał podobno ponad 300 MPH.
Wczoraj stan Hammonda określano jako krytyczny, dziś mówi się że jest stabilny ale wciąż bardzo ciężki. Świadkowie zdarzenia dziwią się że prezenter nie poniósł śmierci na miejscu. Jego bolid oderwał się od ziemi po czym wielokrotnie koziołkował. Przyczyny wypadku badają eksperci od spraw zdrowia i bezpieczeństwa.
Przedstawiciele stacji w oficjalnym oświadczeniu powiedzieli że uważają za niewłaściwe komentowanie sytuacji w obecnym stadium i poczekają aż poznają wszystkie okoliczności wypadku.
Ekspert motoryzacyjny z ‘Fast Car Magazine’ powiedział że przy tak ekstremalnych prędkościach w pojazdach panują bardzo ciężkie warunki. Trudno się oddycha a przeciążenia dochodzą nawet do 6G.
Członkowie rodziny na razie zabronili informowania prasy o stanie zdrowia prezentera. Członkowie ekipy którzy byli na miejscu wypadku pierwsi, twierdzą że pojazd kierowany przez Hammona leżał na dachu a jego kierowca na przemian odzyskiwał i tracił świadomość, narzekając na ból z tyłu głowy.
Podczas jazd testowych rozbity przy biciu rekordu pojazd rozpędzano do 300MPH. Przy tej prędkości pojazd zachowywał się prawidłowo.
Przez BBC Richard Hammond został określony jako niezastąpiony.
_________________
BMW E-30 316 89" M40b16 - BYŁO
BMW E-30 318 89' M40b18 - BYŁO
BMW E-34 535i 90' M30B35 - BYŁO
BMW 750il 1995' m73b54 - JEST
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-09-21, 18:19
na razie jeszcze nie podali informacji o śmierci, więc raczej żyje - trzeba mieć nadzieję, bo fajny z niego koleś
dzisiaj nawet na tvn mowili o tym wypadku, podobno tylko 1 spadochron hamujacy sie otworzyl..
w rozbitym aucie przez chwile jeszcze rozmawial z ratownikami a potem stracil przytomnosc..
jest stabilny i w ciezkim stanie, mam nadzieje ze bedzie wszystko ok..
lubie go, fajny jest, szalone pomysly ma (patrz brainiac na discovery) i swietne poczucie humoru...
no szkoda on az tak nie krytykowal BMW oby szybko wrocil do zdrowia
no nie tak jak ten stary wysoki cap klarksona czy jak mu tam, szgodą że jego nie wsadzili na tą 2 próbe
wlasnie o tym samym pomyslalem
Nie przesadzajcie Clarkson jest zaje....(fajny) co do beemek najczesciej ma racje
A co do Hammonda to naprawde szkoda chlopaka. Najbardziej mnie wkurza to jak biore dzis metropol i pisza o nim jakby juz nie zyl.
Bo metropol to zwykła szmata (czyt. kawałek materiału - opis dla moderatora w razie chęci ponowniej ostrzeżenia mnie )
HoMiK dochodzi do siebie, nie peniać bobla, będzie dobrze
_________________ Weteran
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-09-22, 17:24
metropol ma taki charakter, że jest gazetką darmową żyjącą z reklam i nie ma w nim w związku z tym zbyt wiele miejsca na dłuższe teksty... że nie wspomnę o tekstach ambitnych, które wymagają odrobiny miejsca na przemyślenia, więc wali skrótowymi ogólnikami.... a jednocześnie nie wymaga zbyt wiele od swoich czytelników - wszak grupa docelowa jest mocno zróżnicowana
(nie to co aktivist )
Homik wyjdzie z tego, bo to chłop z jajami ... poza tym ma kupę roboty do zrobienia w TG, więc nie może sobie pozwolić na robienie zbyt długich przestojów w pracy - za dużo ludzi na niego liczy