Niedawno zmieniałem bębny i okładziny w mojej e30. Do wczoraj wieczór wszystko było OK, ale zaczęło się coś dziwnego: jak hamuje delikatnie wszystko oki, ale jak depnę mocniej to z (chyba) prawego dochodzą dziwne odgłosy - jakby coś tarło, ale nie jest to dźwięk tarcia metalu o metal. Bębny kupione nówki Boscha, okładziny Jurid, wszystko ma przejechane może ze 500-600km. Czy ktoś ma pomysł co to może być i co sprawdzić? Dodam, że hamulce działają bardzo dobrze, tylko nieco wqrw... mnie ten dźwięk. Jakieś pomysły co to i co sprawdzać?
Pozdro
LJ
_________________ e34 2,5Vanos
Sprzedam kilka pozostałości pomojej e30 - bliższe info - GIEŁDA
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-09-19, 10:54
ręczny też wymieniałeś?
jak się go rzadko używa, to nie powinno się go używać wcale
może właśnie zaciągnąłeś ręczny i tak się porobiło - tak, czy siak musisz to rozebrać i sprawdzić
możliwe też, że jakieś dupne te klocki - jurid, to żadna rewelacja
Recznego używam dość często, więc raczej nie jest to jego wina.
Jurid może nie jest rewelą, ale daje niezłą jakość za dobrą cenę - poprzednie też były Jurida i nie narzekałem na nie...
Tak czy inaczej czeka mnie chyba rozebranie bębna...
Pozdro
LJ
_________________ e34 2,5Vanos
Sprzedam kilka pozostałości pomojej e30 - bliższe info - GIEŁDA
problem moze tkwic w zlej regulacji samoregulatora ,przy okazji warto go przesmarowac
wzglednie mogla ci wyskoczyc zapinka trzymajaza okladzine (ten gwożdzik ze sprezynka
A kupiłeś tez zestaw instalacyjny do szczęk ham. czyli wszyskie nowe spreżynki ? same szczęki Jurid-a i bębny Boscha jakościowo są średnie ale przy każdej wymianie należy wymienić tez sprężynki wszystkie, taki kpl. z lucasa kosztuje 20zł na 2 strony, pozatym samoregulatory wyczyściles ? i najważniejsze grzeje sie bęben bo dłuższej jeździe ? jeśli tak to problem tkwi w sprężynkach lub w niedziałających samoregulatorach ale jak przed wymianą było ok więc wymień sprężynki bo gdzieś czytałem że sa one jednorazowe czyli raz ściągnięte nie nadają sie do założenia
e tam nie nadaja - bez przesady - rowniez uwazam ze albo samoregulator jest za bardzo rozkrecony albo mimosrod wyskoczyl ze swojego miejsca i sprezynka wpadla do bebna
Ja założyłem na starych sprężynach, bębny pomalowałem ładnie na czerwono przyjeźdzam pod dom i bębny czarne stara sprężyna po zaciągnięciu ręcznego nie odbijała do końca szczęki i tarło sobie, dałem nowe i wszysko zaczęło ładnie działać