Niestety komentarze nadal świadczą o tym, że w Polsce przez najbliższe 15lat nadal wiekszość nie bedzie wiedziała o co lotto
bo nie ma to jak tona plastikonu, szpachel, wiadra na tłumikach, i lampki choinkowe...
jak byście nie wiedzieli co się liczy... [
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-10-26, 11:18
Melis napisa/a:
Fajna!
Niestety komentarze nadal świadczą o tym, że w Polsce przez najbliższe 15lat nadal wiekszość nie bedzie wiedziała o co lotto
bo nie ma to jak tona plastikonu, szpachel, wiadra na tłumikach, i lampki choinkowe...
spoko - widzę, że ze skrajności w skrajność - oczywiście, że te plastiki nie sa fajne, ale prawdę mówiąc, to wolałbym takiego plastika i szpachlowoza od całkiem zardzewiałego samochodu - jak dla mnie (juz kiedyś temat był poruszany) można jeszcze narobić na dachu - to będzie dopiero trendy jak za samochodem będzie leciało stado much
Ascona jest super, ale przekozacki to będzie stary Rekord Peva
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
e36 318ti compact szrotex
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-10-26, 13:27
zastanawia mnie tylko czemu tak zachwycając się tymi przekozackimi autami sami polerujecie lakierek żeby się błyszczał w słońcu - ciekawy jestem, który pierwszy zrobi ze swojego ata takiego przekozackiego roosta - jak nic stawiam browara za odwagę
co więcej - jak oskubiecie całe auto, to ja narobię sobie na dach - będziemy się razem lansować ... żeby chociaz sam dach i maskę obskrobać z lakieru
zastanawia mnie tylko czemu tak zachwycając się tymi przekozackimi autami sami polerujecie lakierek żeby się błyszczał w słońcu - ciekawy jestem, który pierwszy zrobi ze swojego ata takiego przekozackiego roosta - jak nic stawiam browara za odwagę
co więcej - jak oskubiecie całe auto, to ja narobię sobie na dach - będziemy się razem lansować ... żeby chociaz sam dach i maskę obskrobać z lakieru
yo!
piteks browara to sobie sam postawię ale rosta też biore pod uwagę w sezonie 2007
aloha
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-10-26, 13:55
a Ty miałeś napisać w profilu skąd jesteś a nie jakie masz auto
Mam podobne zdanie co PioterW. Wszystko z umiarem, a będzie fajnie. Podniecanie się rostem i wychwalanie tego stylu przeróbek pod niebiosa też nie jest OK. Nie zarzucajcie ludziom, że się nie znają i są do tyłu za murzynami jeśli im się nie podoba taki rost i sami nie mają zamiaru takiego czegoś tworzyć.
Rozumując w ten sposób mogę równie dobrze wysmiać tych, rostomanów, którzy w internecie zobaczyli rosta, napalili się jak dzieci, przerobili na tę modłę swoje auto i próbują lansować nową "modę" w Polsce. Jakaś nowa subkultura się rodzi? Cultstyle, roststyle, woodstyle, lodówkastyle, skarpetastyle.... ile jeszcze tego ma powstać??? Dzieci się nudzą i wymyślają coraz to nowe nazwy i nowe "upiększenia", a jak komuś z piaskownicy się nie spodoba to się obrażają.
Nigdy w życiu bym nie poświęcił żadnego rekinka na rosta!!!!
Jakbym miał wolne, gówniane, stare auto luzem na podwórzu, to może bym cos takiego sobie zrobił, ale prawdę mówiąc żal mi krzywdzić tak samochód. Mam zbyt osobisty stosunek do czterech kółek. Nie mógłbym żyć z czystym sumieniem wiedząc, że moje auto rdzewieje
Ladnie wyglada na obrazko, ale popatrzcie na to z drugiej strony - ekploatacji. Po pierwsze to jak juz cos zardzewiej to nawet nie zauwazysz, ze cos takiego mialo miejsce. I masz po blacharce. Podoba mi sie tylko dlatego, ze jest skomponowana z felgami i glebą. Democar - jak najbardziej! Normalny woz - pod kazdym wzgledem NIE!
No ja tez bym wolał miec jednak ładny lakier, niż ładnie zardzewiałe autko. Ale jako demoCar to jest chyba niepowtażalne. No bo były chyba juz wychromowane, gołe blachy... a rdzy to jeszcze nie widziałem. Pomysł ciekawy uważam. Tylko lepiej by pasował jednak jakis amerykaniec. Ale ogólnie bardzo ciekawe niepowatrzalne hehe
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-10-27, 09:42
rzeczywiście niepowtarzalne - większośc jeżdżących jeszcze dużych fiatów, poldolotów i malców, które czasy świetności mają juz dawno za sobą wyglądaja podobnie - w zasadzie są jeszcze bardziej niepowtarzalne, bo mają swój własny, unikalny wzorek
dalej uważaqm, że fekal-styl jest jeszcze bardziej cool niż roost - prawdziwa awangarda
Kozacka jest ta ascona na culcie można o niej co nieco poczytac , rdza dalej "nie idzie" bo autko jest garażowane.
Własciciel pisal tez o silniku od Omegii B który nieźle narozrabia pod maska.
Sam tak ascony bym nie robil (za malo juz ich jeździ) za to pomyslalbym nad takim czyms jakbym mial malaka
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-10-27, 23:03
chlopak ma kase i to nie jest jedyne jego auto wiec moze sie bawic w roost.to jest pasja. inni moga zarzucic gasperowi np. po co mu alu 18" warte 2000pln jak moze zalozyc 14 stalowki warte 300pln+ kolpaczki a reszte wyda na biednych lub na jedzenie dla siebie.
chyba wiekszosc z was nie kuma bazy.
po co obnizalem swoja bete na -80/60 i chcialem wiecej? bo mam takiego zajoba.pevo jest pierwsza raczej osoba z roost style w polsce. w niemczej sporo jest takich vw i innych.
po co komus np. taki air raid za 10000pln aby opuszczac sobie furke i podwyzszac? po to wlasnie . to jest to co kazdy ma w swojej glowie.
u pevo same alu RSL sa warte wiecej niz ta ascona 8)
zawsze mozna sobie kupic pande- fure roku i jezdzic nia do pracy