Wysany: 2006-11-29, 19:48 jaka temperature zamarzania powinien miec plyn w chlodnicy?
wiem ze plyny do ukl. chlodzenia maja temp zamarzania -35st. celsjusza... ale chodzi mi o to ile powinien miec plyn w aucie? Mi zmierzyli ze jest to -25st. i teraz sie zastanawiam czy nie zlac troche i nie zastapic go koncentratem jakims dobrym (schell lub cogel czy jakos tak)... i tak w e36 uklad ma ok 11 dm3 pojemnosci mam lpg wiec powiedzmy ze jest to ok 12 dm3.. przy rozcienczeniu koncentratu z h2o w stos. 2 czesci koncentratu do 1 czesci h2o ma byc temp -60st. i tak sie zastanawiam czy wlac 1 butelke koncentratu (1 litr= 1 butelka) czy 2 a moze wiecej?
Pomg: 1 raz Doczy: 17 Lis 2005 Skd: Poznań(okolice)
Wysany: 2006-11-29, 21:46
Jak przywiozłem moją z niemiec, to miała na -50
Płyn powinien wytrzymać kilka stopni mniej niż temp. zimą u nas w kraju.
W zeszłym roku dochodziły do -30 także, coś koło tego powinno spokojnie wystarczyć
_________________ Żadna usterka usunięta zgodnie z technologią, niema prawa się powtórzyć przez następne 7 lat
yo!
jeżdze na samym koncentracie od momentu sprowadzenia zadnych dziwnych objawów które zreszta opisałem wczesniej w swoim temacie bo ktos stwierdził ze koncentrart robi sie gęsty wiec wsadziłem do zamrażarki przemysłowej w słoiku temp ustawiłem na maxa i po 2 dniach słoik cały a koncentrat dalej w płynie i nic nie zgęstniało
aloha
yo!
jeżdze na samym koncentracie od momentu sprowadzenia zadnych dziwnych objawów które zreszta opisałem wczesniej w swoim temacie bo ktos stwierdził ze koncentrart robi sie gęsty wiec wsadziłem do zamrażarki przemysłowej w słoiku temp ustawiłem na maxa i po 2 dniach słoik cały a koncentrat dalej w płynie i nic nie zgęstniało
aloha
dzis pojechalem smarcikiem na sprawdzenie temp zamarzania plynu i... koleszka myslal ze to urzadzenie jest zepsute bo od razu wywalalo poza skale... poplukal je woda i znow sprawdzil i to samo... czyli temp zamarzania ponad -45stopni... czyli w cywilizowanych krajach leja koncentrat ( smarcik na wiosne przyjechal ze szwajcarii)
a ja do beemki kupilem 2 litry Dynagelu 200 czy 2000 jakos tak i zleje 2 litry plynu ktory ma temp zamarzania -25 a zamiast niego wleje ten koncentrat ( na zime powinno wystarczyc) a po zimie wyplukam uklad woda destylowana i caly zaleje koncentratem..
przeczytalem ten temat ale nie moge sie z nim zgodzic... prawda jest taka ze (pomijajac test won Korzuszka) to jesli na przyrzadach do mierzenia temperatury zamarzania wychodzi grubo ponad -45 stopni to nie znaczy ze zamarznie w -5... poza tym koncentrat nie tylko ma nizsza temperature zamarzania niz plyn z niego zrobiony ale tez ma wyzsza temperature wrzenia... jesli nie wierzysz to wez to na logike... niby co ma powodowac ze h2o destylowana dolana do koncentratu bedzie miala lepsza mrozoodpornosc niz sam koncentrat? jesli chcecie to u mam mozliwosc wrzucic probke koncentratu do zamrazarki z temp -69 stopni celsjusza... dla mnie jest bezsensem pisanie ze rozcienczanie koncentratu zwieksza jego mrozoodpornosc... tym bardziej jesli podpisuje sie pod tym chemik... moze sprobuje benzyne rozcienczac woda zobacze czy nie ma wiecej oktanow w sumie to mialem 5 z matury z chemii wiec na pewno tak jest....
.....Czekałem , czytałem .............Oczywiście "wbrew" logice koncentrat płynu chłodniczego ma wyższą temperature krzepnięcia niz sporządzony z niego płyn wymieszany w odpowiednich proporcjach z wodą.............Benek z Gliwic ma naprawde rację. Pozdrawiam - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Ale wrzuć do zamrażąrki dwie próbki: czysty koncentrat oraz zmieszany z wodą w ustalonych proporcjach , wtedy będzie skala porównawcza..............PZDR - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Ale wrzuć do zamrażąrki dwie próbki: czysty koncentrat oraz zmieszany z wodą w ustalonych proporcjach , wtedy będzie skala porównawcza..............PZDR - henry
zapodalem caly litrowy koncentrat a ze bede dopiero w poniedzialek mial dostep do tego... temp jest ok -68 do -69 stopni celsjusza...
dzisiaj odpowietrzalem uklad chlodzenia u siebie i dolalem do tego co bylo 2 opakowania 1 litrowe dynagelu koncentratu... po weekendzie wpadne na skontrolowanie temp zamarzania...
a co do rozcienczania to przeciez koncentrat/plyn do chlodnicy to nic innego jak glikol czyli alkohol z wieksza iloscia grup OH... i podobnie jak z etanolem wraz ze wzrostem rozcienczenia maleje mrozoodpornosc... spirytus trudniej zamrozic niz wodke, a piwo z latwoscia mozna zamrozic...
wlej denaturat to nie zamarźnie nawet w -70.... będziesz spokojny że nawet na antarktydzie nie zamarźnie.
Jężdże od kilku juz lat na Dynagel'u kilka razy będąc na podlasiu miałem na termometrze rano -30 a pewnie mogło być więcej bo termometr w beemce tylko tyle pokaże (chyba nie przewidzieli jazdy bmw po syberii) i nic nie zamarzło z ciekawości odkręciłem korek chłodnicy płyn był płynny.
wiec lanie czystego koncentratu do układu jest jak najbardziej pomyłką tym bardziej że będzie miał bardzo niską tempertaurę krzepniecia owszem ale i bardzo niską temperaturę wrzenia a to w przypadku pracującego silnika 85-88 stopni jest bardziej niekorzystne.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.