A wiecie ze pierwsza generacja Probe miala sie nazywac Mustang, i mial to byc jego nowoczesny nastepca? Na szczescie ktos w Fordzie poszedl po rozum do glowy zanim zdolali zniszczyc legende i Probe zostal wypuszczony jako model uzupelniajacy oferte wlasnie pod ta nazwa, a Mustang pozostal Mustangiem.
Dla mnie Probe to taki sam samochod bez jaj jak Calibra - szybkie ale tanie masowe plastikowe jezdzidelko z przednim napedem. Jesli juz musial bym wybierac wsrod tego typu aut to ewentualnie mogla by to byc Toyota Celica V (1990 - 94) lub VI generacji (1994-2000).
dokładnie tak jak przedmówcy... ten ford to lipa... z reszta jak każdy oprócz mustanga i capri, ewentualnie sierrka mogłaby sie jeszcze z tego uratowac... wiadomo czemu.
Ostatnio zmieniony przez Melis 2006-12-05, 10:38, w caoci zmieniany 2 razy
Nie wiem jak Probe II generacji ale ojciec mial kiedys I gen 2,2 turbo autko naprawde jezdzilo ladnie ale non stop cos sie psulo i nie mowie tu o zadnym szrocie bo autko bylo sprowadzone z niemiec i mialo rok czasu takze prawie nowka to komputer padl to pasy nie dzialaly to skrzynia sie rozleciala jechalismy 160 katowicka i zablokowal sie 5 bieg i przy okazji kola, to turbina nie chciala dzialac ogolnie ja nie polecam.
hej,
jak juz forda to sierre XR4Ti albo escorta jakiegos RS, moze Foke ST albo RS....
a jesli nissana 200SX to tylko model S14 z silnikiem 2,0 turbo bo w S13 1,8 turbo szybko padaly turbiny....
moj kumpel mial 200SX s13 i zajezdzil 4 turbiny i 2 silniki...
wiem co mozna byloby kupic..... Mieczyslawa 190 2,3 16v coswort albo 2,5 16v evo
_________________ do Waskiej lampy trzeba dorosnac...
BERCIK - RIP
No ford to qpa, żadnego bym nie chciał bez wyjątku, albo japończyka jakiegoś lub kontrowersyjne... VW corrado z kompresorem, jak na 1.8 to leci to niesamowicie,
Jesli chodzi o wyglad zew to calibra podoba mi sie duzo bardziej niz probe - przez okrez 3 lat jezdzilem sierra mk2 2.0 na dwoch wlkach i calkiem fajnie to smigalo niestety blacha slaba a jakosc plastikow to juz ponizej wszelkiej krytki choc np w porownaniu do beemki duzo lepiej i funkcjonalniej rozplanowane wnetrze (schowki) ale za to seryjna szpera tam byla wiec mozna sie bylo troszke pokrecic
p.s. ford fajne autko ale nie chce juz wiecej fordow
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
xvc Poszukaj zanim napiszesz !!! Admin of: beemka.pl
Pomg: 1 raz Doczy: 26 Wrz 2005 Skd: Warszawa / Sulejówek
Wysany: 2006-12-05, 15:24
heh...
kiedys tez chcialem miec calibre..
pojechalem do radomia i kupilem piekna srebrna, od 2 tygodzni w kraju.
lekko podrdzewiale tylnie blotniki (ale to jest norma) miala ale ladnie wygladala.
niestety.. przed kupnem cali mialem 3 beemki (dwie e32 i jedna e30) co dosc mocno
wyostrzylo moje gusta :) po bmw calibra jezdzilo mi sie fatalnie..
ten naped na przod katastrofa.. siedzenia ok, ale brak reg kierownicy sprawial ze musialem sie dopasowywac do auta. bylem przyzwyczajony do wygodnej pozycji - w e30 nie ma reg. kier. ale i tak pozycja kierowcy jest naprawde wyjatkowo ergonomiczna i "dla kierowcy". w e30 pozycja kier. byla projektowana dla osoby o wzroscie 180cm, wszystko pod reka wygodnie. w calibrze jakos nie tak. te plastiki twarde, skrzypia, drzi skrzypia bo nie maja slupkow,, za ciezkie chyba. silnik caly zapocony, wspomaganie piszczy, cieknie na uszczelkach. Auto niby sportowe, ale dlugie jak vectra (plyta podlogowa od Vectry A).
jedyna zaleta to to ze ladna calibra - jak jest ladna - to wyglada jak auto z lat 2000..
a sylwetka /pamietajmy/ ze przez dlugi okres byla najbardziej oplywowa bryla wsrod aut seryjnie produkowanych.
tak czy siak - caly ten obraz nedzy i rozpaczy sprawil ze szybko sie z nia pozegnalem!
niecale dwa tygodnie jezdzilem i poszla w polske! wrocilem do bmw e30 2.5 i juz tak zostanie :) no chyba ze Pan Bog sprawi iz bedzie mnie stac na piekne e46 coupe :)
tak wiec odradzam calibry.. Opel to Opel i nie ma co sie oszukiwac.
_________________ ---------------
BMW! nie peugeot, citroen, czy inne "coś".. poprostu beemka!
..:: BEEMKA.PL ::.. <--zapraszam tutaj!!!
---------------
Gdybym kiedyś miał tfu tfu kupić coś przednionapedowego to mogła by to być toyota celica a z mniejszych to suzuki swift GTI. Swifta nawet szukałem..... w przypływie zaćmienia..... - ale na szczeście auto drogie i trudne do kupienia w akceptowalnym stanie.