Oglądałem zakup, ale po Hondzie już nie widziałem i pewnie wtedy pokazywali beemkę... No i akurat nie widziałem Jaka beema była? Wiem że na początku był prosiak
Będzie jeszcze o 19:00. Tam w TVNie to jakis kompleks mają dotyczący BMW. A to Martyna Wojciechowska wyskauje, że dresy jeżdżą BMW, a to prowadzący Zakup Kontrolowany zawsze odradza, dodając żałosny komentarz. W tych serialach Kryminalni, W11 itp. to też zawsze BMW gra czarny charakter. Jednym słowem żenada.
jak ostanio ogladalem to sie spuszczali na jakimis fordem fokusem i reno megan ze to wersja sportowa jak dobrze sie trzyma drogi jakie to ma przyspieszenie
No ja ogladałem, kupujacy powiedział ze BMW było dla niego samochodem sportowym czy jakos ale jak zobaczył Honde Prelude to zmienił zdanie czy cos w tym stylu
Pomg: 1 raz Doczy: 22 Gru 2004 Skd: Poznan-Rataje/Czecha
Wysany: 2006-12-09, 13:34
Widzialem juz tylko koncowke i to jak oceniali BMW i bylo to e36 320 wiec sie nie dziwie czemu koles wbral Prelude bo ta miala 180 kucy a ta beemka tylko 150 hehehee wiec tez bym bral Prelude (a koles dlatego ja wybral gdyz zalezy mu na mocy samochodu)
_________________ BMW E30 318 iS 90' Coupe Diamantschwarc metalic coraz blizej idealu (czyt oryginalu z lekkim upiekszeniem)
Widzialem juz tylko koncowke i to jak oceniali BMW i bylo to e36 320 wiec sie nie dziwie czemu koles wbral Prelude bo ta miala 180 kucy a ta beemka tylko 150 hehehee wiec tez bym bral Prelude (a koles dlatego ja wybral gdyz zalezy mu na mocy samochodu)
to ten odcinek gdzie prosiak byl? jak tak to fajne polaczenie e36 320i i prosiak
słabe wyposażenie miał ta e36 , miała zimówki na Alu 17" które juz trzeba by było wymieniać , i ten cieć go podpuścił że 2 tysie w plecy, a potem opony na wiosne znowu 2 tysie ...
Na pytanie prowadzącego co widzi w BMW gościu odpowiedział:
-Trzy rzeczy ... Be eM i Wu
Trzymał sie że zawsze marzyło mu sie BMW itd a jak już podejmował decyzje to wybrał Honde... Przekabacili go, nawkręcali mu jakiś chorych jazd i wziął japończyka
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2007-01-13, 12:52, w caoci zmieniany 1 raz
Do wyboru miał właśnie wyżej wspomniane Porsche chyba 944 z 1987 roku, całkiem ładne muszę przyznać.
Potem Toyotę Celice z silnkiem 1.8 115 Km, (którą niby się przejechał chociaż tego nie pokazali, pewnie dlatego że nie była zarejestrowana).
Przedostatnim autkiem była właśnie Honda Prelude z silnikiem vvti, 180 km.
No i na końcu była właśnie e-36. Faktem jest że ta e36 nie miała może zbyt bogatego wyposażenia, ale też całkiem ładnie się prezentowała i była zadbana przynajmniej z wyglądu.
Trzeba przyznać że dla pana redaktora spodobały się felgi od BMW, ale do opon to musiał się przyczepić. Ciekawe ile gostek który kupił hondę będzie musiał wydać na feligi jeżeli będzie chciał zmienić na 17.
Wydaje mi się że Kornacki ma chyba jakis uraz do samochodów marki BMW.
Jedno mi się szczególnie podobało; na pytanie prowadzącego co ci się tak podoba w tym samochodzie odpowiedział tylko trzy litery BMW.
ale wczesniej wygrywaly beemki...
koleszka taki smiszny kupil sedana czarnego 320i
i jakos niedawno poszlo e46 330ix (chyba 330) ale na 100% IX
a wczesniej jeszcze e34 520i ktore wygralo z CRXem
Ale słyszeliście co mówił prowadzący na coupe, że to jest usportowiona limuzyna a nie samochód sportowy jakie wasze zdanie jest na ten temat? zgadzacie się z tym? bo ja uważam że ta e36 była bardziej reprezentacyjna od tej celiki,czy hondy. moje zdanie
O Porsche na pewno można mówić że to auto sportowe.
Reszta samochodów pokazywanych w programie na pewno nie jest może typowo sportowymi ale najbardziej zadziorna wydawała mi się właśnie E-36 przynajmniej z wyglądu.
Może żeby Celica miała inny silnik, bo te 1.8 to sportowca z niej nie robi. No i jakieś ładne alu to może o wiele ładniej by się prezentowała.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2006-12-09, 22:20
no jakiś czas temu było 330xi w e46 touring ... benzynka w stalym 4ro pędzie więc ... i najpierw gościu mówił że wszystko ok tylko audio mu się nie podoba i jest beznadziejne, potem że opłaty, spalanie (ale się z tym liczy) ale w końcu i tak wybrał beeme
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Koles ktory prowadzi zakup kontrolowany powiedzial ze nie lubi BMW oraz ze jest fanem Hondy i sciga sie Honda (jesli dobrze kojarze to w tym odcinku w ktorym kupujacy wybral srebrna E34 520i), wiec co sie dziwicie ze probuje zniechecac ludzi o beemek? Taki z niego bezstronny dziennikarz... A "fachowcy" opowiadajacy o prezentowanych autach i ich typowych usterkach sa chyba wzieci z lapanki z ulicy, bo widza np silnik 2.3 w 323 E36, albo opowiadaja jakies niestworzone historie o tym co sie psuje. Nie lubie ani tego programu, ani prowadzacego, koles jest stronniczy, gada bzdury a rznie wielkiego znawce, np o tym ze Volvo stosuje silnik umieszczony poprzecznie ze wzgledow bezpieczenstwa, bo umieszczony w ten sposob oslania wieksza czesc kabiny, albo ze Fabie 1.2 wybieraja kierowcy lubiacy sportowa jazde (to ostatnie stwierdzenie uslyszalem w rentgenie, ale z ust tego kolesia)
nie ma co tluc miliona postow... prawda jest jasna... jesli ktos naprawde lubi jezdzic to i tak wezmie beemke... bez wzgledu na wszystko... ja mimo ze w mojego parcha wladowalem kasy.... i tak nie zmienilbym marki... bmw jako jedyna firma zdecydowala sie na wypuszczenie seryjnego auta klasy compakt z napedem na tyl... mimo ze sa to awaryjne auta ( przy nieodpowiednim traktowaniu co czesto sie zdarza w uzywanych autach) to haslo firmy "radosc z jazdy" w pelni odzwierciedla charakter i sposob prowadzenia sie tych aut... kiedys mialem honde (salonowka civic) auto bylo dobre bo sie nic nie psulo i wogle nie bylo sie do czego czepiac... ale bmw ma to cos czego nie maja inne... to troche tak jak ze smartem dopoki nie przejedzie sie tym autem to sie nie zrozumie (matka ma FT cabrio)... a wszyscy ktorzy twierdza ze tymi autami jezdze dresiarze, ze sie psuja, ze sa drogie , ze duzo pala itd... sa zazdrosni bo tak naprawde udaja ze sa zadowoleni ze swoich sportowych i dynamicznych FABIi 1.2
Koles ktory prowadzi zakup kontrolowany powiedzial ze nie lubi BMW oraz ze jest fanem Hondy i sciga sie Honda
To by tłumaczyło dlaczego nie lubi napędu na tył, w tym odcinku powiedział że napęd na tylną oś jest starym rozwiązaniem konstrukcyjnym czy coś takiego.
Pan redaktor zapytał kupującego czy jeździł autem rwd to powiedział że Polonezem, to gospodarz czy jeździł bokiem, a gostek że tak.
Właśnie może pan Kornacki nigdy sobie nie poszalał autem z napędem na tył i nie wiem ile frajdy może przynieśc tylny napęd.
Nawet Poldolotem, oczywiście zimą.
_________________ Auta dzielimy na: dobre, bardzo dobre i auta niemieckie,
Auta niemieckie dzielimy na: dobre, bardzo dobre i BMW,
BMW dzielimy: na dobre, bardzo dobre i E-30
ja napisze tylko jedno.przeniosłem sie na zaoczne wiec nowi ludzie ( sporo kolegów tez sie przenisło ale ) no i sie pewnego razu zaczeły gadki o silnikach .jak im powiedziałem ze mam bmw i jeszcze dwa zero to prawie sie posikali cymbały jedne co jezdza tatusiowymi autami
tak poztym to jeden stwierdzil ze jezdzil bmw 2.5 v6 na dodatek zczipowana za tydzien ma sie przyjrzec temu silnikowi z bliska i sprawdzic czy przypadkiem to nie jest r6
kolesie nic nie kumaja.naczytaja sie gazet i nasluchaja w tv i głosza dalej czesto gesto ubarwiajac i oni maja byc inzynierami
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
ale dlaczego do hondy prelude 180KM porónali BMW E36 320 150KM a nie 325 192KM albo 323 170KM
Bo sie bali ze w takiej sytuacji koles wybierze BMW ktorego nie lubia
Wlasnie obejrzalem ten odcinek, widac bylo ze prowadzacy jest stronniczy, przy beemce ciagle sie czegos czepial, nawet znaczka ///M na tylnej klapie, jakby to byl jakis problem, ciagle narzekal ze brzydkie wnetrze itd, i te jego teksty o tylnym napedzie. A najbardziej rozwalilo mnie porownanie spalania Hondy i BMW: Honda malo pali, srednio 10 litrow, a pare minut pozniej o spalajacym tyle samo 320 koles mowi ze duzo pali, conajmniej 12 litrow I po chwili "ekspert" potwierdza, ze to jest paliwozerny silnik, ale za to ladnie brzmi
Albo koles jest ignorantem ktory nie ma pojecia o czym mowi, albo celowo stara sie jeden samochod postawic w lepszym swietle, a drugi w gorszym (w tym wypadku podajac podobne wartosci spalania dwoch samochodow, ale dla jednego srednie a dla drugiego w miescie) wg wlasnych preferencji. Zarowno stronniczosc, jak i brak znajomosci tematu to raczej nie sa cechy dobrego dziennikarza.
Tak sobie mysle, wiosna chce sie zaczac rozgladac za E30 325i moze sie zglosze do programu i skorzystam z okazji zeby posmiac sie z przendiego napedu