Pomógł: 14 razy Dołączył: 10 Sty 2006 Skąd: o/Poznań
Wysłany: 2006-12-16, 13:27 OSŁONA MISKI OLEJOWEJ E30 318iS... bez drutu !!!
Jak w temacie, dzis skończyłem robić osłone miski olejowej silnika w moim BMW E30 318iS. Jak wszyscy wiedza modele te mają bardzo nisko miseczke i przy obniżeniu 60 i w dół jest ciężko jej nie urwać Kiedyś już ktoś zrobił coś takiego i pokazał, a żeby nie było nudno ja zrobiłem swoją według mojego projektu
Czas pracy: 4 h
Materiały: blacha stalowa 5mm , dwa kawałki rurki 3/4" po 22 mm, i dwie grube podkładki średnicy takiej jak rurka, dwie śrubki M8x6 cm do przykręcenia blachy na przodzie
rozmiar blachy podany na rysunku
Narzędzia: piła kontowa, wiertarka (najlepiej stołowa), wiertła 6mm, 12mm, 22mm, klucze 13, 15 nasadowy i płaski,
DRUT... niepotrzebny
_________________ ZŁOCENIE i CHROMOWANIE śrubek od felg !
Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Lut 2006 Skąd: piaseczno
Wysłany: 2006-12-16, 15:35
Witam a czy nie jest za blisko miski i nie uderza przy wibracjach silnika o nią i czy jak uderzysz osłoną to nie dogina się do miski?.Ale wykonanie perfect.
Wydaje mi sie że do tego musi też być spawarka i jakaś gientarka...
nop, zapomniałem o spawarce 5mm bache ciężko zgiąż wiec w miejscach zagięć jest najpierw podcięta z jedneh strony.
Między miską a osłoną jest jakieś 12 mm odstępu... szczerze mówiąc wątpie żeby co kolwiek ją wygieło, osłona działa na zasadzie ślizu, prędzej auto się uniesie niż łyta się wygnie
_________________ ZŁOCENIE i CHROMOWANIE śrubek od felg !
Narzędzia: piła kontowa,
Między miską a osłoną jest jakieś 12 mm odstępu... szczerze mówiąc wątpie żeby co kolwiek ją wygieło, osłona działa na zasadzie ślizu, prędzej auto się uniesie niż łyta się wygnie
oj nie byl bym taki pewny, zrobilem oslone z 5mm blachy ryflowanej, po spotkaniu ze studzienka zgiela sie, naszczescie mialem wieksza odleglosc miski od osłony, miska tylko pekla, pospawana zostala i smiga dalej, myslalem jeszcze o jakis wspornikach po bokach, szczegolnie w miejscach zagiecia ale narazie nie przejmuje sie tym bo na zime mam standard zawieche, na wiosne bede kombinowac.
Wydaje mi sie że do tego musi też być spawarka i jakaś gientarka...
nop, zapomniałem o spawarce 5mm bache ciężko zgiąż wiec w miejscach zagięć jest najpierw podcięta z jedneh strony.
Między miską a osłoną jest jakieś 12 mm odstępu... szczerze mówiąc wątpie żeby co kolwiek ją wygieło, osłona działa na zasadzie ślizu, prędzej auto się uniesie niż łyta się wygnie
o ile Ci nie peknie na miejscach zgiecia (ktore najpierw ponacinales) to rzeczywiscie wszystko powinno sie zeslizgiwac... z tym ze dosc czesto bedziesz nia grzmocil... z mojego doswiadczenia wynika ze malowanie dosc szybko sie "zuzywa"
no, no fajna sprawa - nota bene w przyklejonym "zrób to sam" jest już jeden tomat z fotorelacją sporządzoną właśnie podczas wykonywania i montażu takiej osłony - zainteresowanych odsyłam także do tamtego tematu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach