Ostatnio troche czytałem (zanim naprawiłem kompa)
Więc sie pochwale co warto przeczytać
"Głupcy Umierają" MARIO PUZO
Książka autora "ojca chrzestnego". Więc chyba większej reklamy nie trzeba
O książce:
'Barwna saga obyczajowa, która mówi wiele o miłości i seksie, o relacjach między mężczyzną a kobietą, a także o ciemnych stronach ludzkiej duszy - korupcji, zdradzie, żądzy władzy, bogactwa i sławy."
"Tylko głupcy umierają" - stwierdza w epilogu John Merlyn, bohater-narrator, nałogowy gracz, pisarz, scenarzysta filmowy, wierny mąż, który bez poczucia winy kocha także inną kobietę, To wyznanie człowieka, który zrozumiał, że życie jest największą wartością, a śmierć przyjaciół i bliskich epizodem, nad którym można przejść do porządku dziennego. Na kartach powieści spotykamy wiele barwnych postaci, jak Osano - pełen uroku osobistego sławny pisarz, uwielbiający zarazem kochać i obrażać kobiety, cwaniak Cully Cross - zaufany człowiek cynicznego szefa kasyna Xanadu, Gronerelta, oraz Janelle Lambert - piękna biseksualna aktorka, która próbuje bić karierę w Hollywood."
Książka należy do gatunku tych które można poczytać w tramwaju , jednocześnie posiadając głębsze przesłanie.
Ps później jeszcze podam pare tytułów które czytałem i uważąm za godne polecenia i chyba większość z nich będzie pod nute tej książki
PZDR i wogle wypowiedzcie sie czy warto taki temat ciągnąć
Obie ksiazki Clarksona przeczytane czeka teraz ksiazka o Kubicy.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
yo!
TOM CLANCY wszystko co napisał i po kilka razy
pozdrawiam
I juz wiadomo skad ci sie to wszystko udziela
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
toma clancyego - tecze 6 daaawno temu, fajna fajna
teraz przeskoczylem:
dan brown - cyfrowa twierdza
Graham Masterton - Krew Manitou
to z ostanio czytanych..teraz musze przeskoczyc wszystkie Mastertona, fajnie mu idzie to pisanie
ale jednak wole Browna, trzyma chlopak w napieciu, pomimo tego ze praktycznie od poczatku wiadomo co bedzie, to duzo niespodzianek jest po drodze
Kupiłam "Twierdzę Szyfrów" Wołoszańskiego, bo mówili we wrześniu, że będzie filmowana dla telewizji. Jest to powieść oparta na faktach, w czym ten autor jest mistrzem. Zaliczyłam pierwszy rozdział i ......... zaczęły się zajęcia na Uniwersytecie, nie mam za wiele czasu, więc na razie straciłam zapał do czytania. Tym tematem przypomnieliście mi, że oprócz komputera istnieje cudowna literatura. Myślę, że szybko nadrobię zaległości.
Pozdrowienia i całuski - idę czytać - M.
_________________ Nothing else matters!
monix Poszukaj zanim napiszesz !!! kafarkowa żona :P
Czytam wszystko, co tylko w ręce mi wpadnie. Panie z biblioteki nie mają ze mną łatwego życia, kiedy podają mi książki, a ja: "To czytałam, to też, tamto nudne, jest coś nowego?"
Lubię literaturę kryminalno-sensacyjną, polecam ksiązki Davida Morrell'a, jeżeli ktoś ma ochotę na coś ciekawego.
Czytam wszystko, co tylko w ręce mi wpadnie. Panie z biblioteki nie mają ze mną łatwego życia, kiedy podają mi książki, a ja: "To czytałam, to też, tamto nudne, jest coś nowego?"
Jesteś bezrobotna? Za dużo masz wolnego czasu
_________________
monix Poszukaj zanim napiszesz !!! kafarkowa żona :P
Nie, mam najbardziej absorbujacy zawód świata, ale bez czytania żyć nie mogę, więc rachunek jest prosty - ze trzy książki tygodniowo na podtrzymanie niektórych funkcji życiowych.
Ostatnio przeczytałem 6 tomów Mrocznej Wieży - 7 czeka na półce - książki średnio 500 stron na tom (średnio bo jeden tom ma np. 800stron) - trochę mi to zajęło, ale naprawdę dobra powieść.
Do tego jeszcze trochę fantasy, ale już mniej ciekawe.
Czytam sporo jak mam czas - niestety z tym ciężko, a od kiedy kupiłem beemkę, to ciągle w niej przesiaduję i coś poprawiam, montuje itp.
dokładnie dla mnie to najnudniejsza rzecz na swiecie.czytanie strasznie mnie usypia.pamietam za czasow szkoły sredniej kiedybym nie wział ksiazki do reki to po kilku stronach zasypiałem i nie wazne czy to był srodek dnia czy tez nie
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
dokładnie dla mnie to najnudniejsza rzecz na swiecie.czytanie strasznie mnie usypia.pamietam za czasow szkoły sredniej kiedybym nie wział ksiazki do reki to po kilku stronach zasypiałem i nie wazne czy to był srodek dnia czy tez nie
Bo trzeba czytać ciekawe książki!!! W podstawówce i średniej są takie gnioty, że prawie same streszczenia czytałem - program jest niestety tak fatalnie ułożony, że zniechęca większość ludzi do czytania książek.
U mnie roznie, ostatnio "Czarna ksiega komunizmu" - ciezka lektura, zdecydowanie nie nadaje sie do czytania po 5 minut przed snem albo na kiblu, ale jesli kogos interesuje historia wspolczesna to naprawde moze wciagnac.
W kolejce czeka "No logo" - Gniewek, cos dla Ciebie, bylo tu cos ostanio o antyglobalizmie Temat na pierwszy rzut oka wyglada na ciekawy, ale nie wiem czy sie przez to przebije.
Ciezkie lektury przerywam sobie opowiadaniami Pilipiuka - czarny humor w swietnym wydaniu, absurdalne przygody bimbrownika, egzorcysty amatora i przemytnika Jakuba Wędrowycza. Czasem zeby sie troche rozerwac i odmozdzyc komixy duetu Adler i Piatkowski (seria 48 stron - dla mnie nr 1 jesli chodzi o czarny, niekonwencjonalny humor) i inne dziela roznych wypaczonych umyslow - Wilq, Lobo itp.
To widze ze musze dorzucić to do kolejki. (no logo)
A w kolejce czeka m innymi wspomniany wyzej "Adwokat" , "Sprawa Honoru" - o polskich lotnikach wlaczacych o anglie , i o tym jak nas cala europa wydymała.
Imre Kertesz "kadysz za nienarodzone dziecko" - ksiazka autobiograficzna Wegierskiego żyda który przezyl oboz koncentracyjny. Ksiazke juz zaczelem czytać , ale idzie jak po grudzie bo autor pisze zdanie na trzy strony i ogolnie ciezka tematyka.
Pomg: 7 razy Doczy: 09 Kwi 2006 Skd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysany: 2007-01-07, 00:01
Ostatnio przeczytana przezemnie książka to była hmm...
"Sam naprawiam samochód - BMW serii 3" pana H.R.Etzolda
...i chyba najciekawsza jaką narazie czytałem.
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
Ostatnio przeczytana przezemnie książka to była hmm...
"Sam naprawiam samochód - BMW serii 3" pana H.R.Etzolda
...i chyba najciekawsza jaką narazie czytałem
szkoda ze mieszkasz tak daleko bo chetnie bym porzyczył ja przeczytałem 3 tomy Władcy pierścieni i wszystkim polecam hobbita i (nie pamietam jak sie to pisze) Silmarilion mniej ciekawe ale też wciagajace i moja ulubiona ksiażka "L jak Lucy" o pilotach B12 z 2 wojny światowej a tak to jeszcze wiedzmina kilka tomów tylko nie pamietam które