Wys³any: 2007-01-20, 16:32 Szum silnika BMW 320i e30
Witam!
Jak w temacie, w silniku m20b20, po przekroczeniu ok. 1800 obr/min. pojawia się szum. Jest wyraźnie słyszalny, rzekłbym nawet dość głośny, za głośny!! Gdy obroty spadną poniżej 1700-1600, szum znika. Dzieje się to nagle, tzn. nie narasta on stopniowo, ale pojawia się po przekroczeniu konkretnych obrotów i z taką samą intensywnością pozostaje przy wyższych. Bardzo proszę o pomoc i z góry za nią dziękuję.
Na zimnym i na ciepłym, aczkolwiek, jeśli mnie słuch nie myli, to nie zawsze się tak dzieje. Ten odgłos przypomina tarcie . Co do sprzęgła - nie ma to żadnego znaczenia, dzieje się z wciśniętym i z puszczonym. Auto ma przebieg niecałe 185 tys. km i biorąc pod uwagę stan wnętrza - możliwe, że prawdziwy, niedawno był zmieniany olej + filtr, teraz jeździ na castrol gtx high mileage, poprzednio wlany był jakiś esso 15W40. Zabijcie mnie, ale nie pamiętam, czy działo się tak przed zmianą oleju, prawie na pewno tak .
Pomóg³: 11 razy Do³±czy³: 19 Mar 2004 Sk±d: Warszawa Skorosze
Wys³any: 2007-01-20, 20:38
Pompa wody raczej piszczy nie szumi ...
Odgłosem szumu mozna tez nazwać odgłos wtryskiwaczy które przy niskich obrotach silnika wyraxne słychać. Po przekroczeniu ok 2-2,5 ys obr. odgłos ten sie zaciera i nie jest słyszalny.
Może to być tarcie elementów zewnętrznych (wiatraka o osłonę kopułki) ale wiatrak na 1 biegu wiskozy kręci się z tasama prędkościa niezależnie od obrotów silnika, no i byłoby to raczej terkotanie niż jednostajny szum.
Jest jednak coś jeszcze. Jesli sprzęgło wiskotyczne jest niesprawne lub spięte na stałe na 2 stopniu to prdkość wiatraka jest ścisle zalezna od prędkości obr silnika, a i owszem wiatrak wydaje spercywiczny odgos szumu z lekkim wyciem. radzę otworzyć maskę i na pracującym silniku uchylić przepustnicę - zakręcić silnikiem. Wiatrak załączony na stopień drugi słychac będzie (i widać) od razu.
Jesli to będzie to, to winne jest sprzęgło wiatraka (o ile nikt nie odwalił druta i na stałe nie spiał z wałem pompy wodnej co jest niezdrowe i dla samej pompy i dla silnika). Nalezy więc wymienić to sprzęgło lub cały wiatrak ze sprzęgłem. Przy obecnej tem. zewnętrznej wiatrak pracujący cały czas na 2 stopniu będzie sprawiał że silnik będzie niedogrzany co oczywiście jest szkodliwe tak dla osiągów, spalania, jak i zuzycia silnika.
Pozdro
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Dziś rano wyregulowano w silniku zawory. Na 5 był sporawy luz, po regulacji szum ustąpił. Zobaczymy, jak to dalej będzie wyglądać. Dziękuję dobrym duszom za pomoc .
Szum powrócił . Coś mi się widzi, że ze smarowaniem rozrządu jest coś nie tak . Jadę w przyszłym tygodniu do mechaniora, dam znać, jaka diagnoza.
Thx za posty.
Pomóg³: 11 razy Do³±czy³: 19 Mar 2004 Sk±d: Warszawa Skorosze
Wys³any: 2007-01-21, 20:05
To w takim razie zwróćcie uwagę na stan magistrali olejowej, czyli tej rynienki natryskowej biegnącej nad wałkiem rozrządu. Sprawdźcie jej drożność (przeczyśćcie ropą) i sprawdźcie jakims płynem pod ciśnieniem jak wygląda rozpylanie.
Jeszcze może to być niedrożność w układzie dolotowym, na przykład odmy olejowej ... po prostu ciśnienie gdzies ucieka ... może w okolicach przewodów między serwem hamulców a przepustnicą ... wsłuchajcie się w silnik.
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Ja juz pisalem na Forum BMWKP, miałem identyczne objawy, stawiam na magistrale olejowa, mi po pewnym czasie pekla z zatarcia dzwigienka zaworowa na pierwszym cylindrze, wydechowa.
Pomóg³: 11 razy Do³±czy³: 19 Mar 2004 Sk±d: Warszawa Skorosze
Wys³any: 2007-01-21, 20:16
Akurat dźwigienki nie pękają bezpośrednio od zatarcia ale fakt faktem niedostateczne smarowanie powierzchni współpracujących, a mianowice krzywki wałka i stopki dźwigienki jest razem z zaniedbaniem czynności eksploaacyjnych silnika (regulacja zaworów, zmiana oleju), jednym z poważniejszych zaniedbań i prowadzi do ich wzajemnego zużycia co w konsekwencji powoduje ubytek krzywki, pofalowanie stopki i szybkie rozregulowywanie luzów zaworowych, a zatem mocne naprężenia w dźwigience i ich pękanie
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Pomóg³: 11 razy Do³±czy³: 19 Mar 2004 Sk±d: Warszawa Skorosze
Wys³any: 2007-01-21, 22:21
to jesli tak to ospowiedzialny jest syf w silniku tworzacy zatory w prowadnicy dźwigienek ... kazda z tych prowadnic ma otwory smarujące w miejscach sadzenia dźwigienek ... zgadzam się z tym że to też czynnik powodujący pękanie, na mojej starej dźwigience są wewnątrz ślady znacznego zużycia
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
To w takim razie zwróćcie uwagę na stan magistrali olejowej, czyli tej rynienki natryskowej biegnącej nad wałkiem rozrządu. Sprawdźcie jej drożność (przeczyśćcie ropą) i sprawdźcie jakims płynem pod ciśnieniem jak wygląda rozpylanie.
Jeszcze może to być niedrożność w układzie dolotowym, na przykład odmy olejowej ... po prostu ciśnienie gdzies ucieka ... może w okolicach przewodów między serwem hamulców a przepustnicą ... wsłuchajcie się w silnik.
Noo... zrobiłem to przed chwilą, zanim jeszcze przeczytałem odpowiedzi . Faktycznie, ten "prysznic" był lekko przytkany, przeczyściłem go teraz jest lepiej. Zobaczymy, na ile to starczy. Tak czy siak, dzięki wszystkim ludziom dobrej woli .
[ Dodano: 2007-01-23, 20:40 ]
Witam!
No cóż, silnik dalej swoje... Coś tam w nim szura. Z tej rynienki olej leci pulsacyjnie, nie wiecie, czy tak akurat ma być? A poza tym przypomniało mi się, że przed założeniem dekla, nanieśliśmy trochę oleju na rozrząd i szumy zniknęły. Czyli coś ze smarowaniem .
[ Dodano: 2007-02-11, 18:38 ]
Dobra, może to komuś pomoże, więc napiszę, co było. Zużyta rolka napinacza (groziła zatarciem, wg. słów mechanika) oraz pompa oleju. Zębatki były miejscami pościerane.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach