franzmaurer Poszukaj zanim napiszesz !!! bajeriszemotorwerke
Doczy: 05 Wrz 2006 Skd: Wrocław
Wysany: 2007-01-20, 22:20 POMOCY!!! - E 30 - umarla i nie żyje :((((
Witam Po raz kolejny musze Was prosić o rady. W zwiazku z awarią pompy wody oraz brakiem czasu , kasy i cierpliwości do jej wymiany bmka stała pod chmurką przez ponad miesiąc i czekała na lepsze czasy. W końcu wymieniłem pompe.. Problem jest następujący:fura po tym długim postoju nie chce zapalić. Kręciłem jak poje...ny aż sie akumulator skończył i nic. Auto ma instalacje BRC. Próbowałem potem jeszcze na kable z innego auta i na pych i nic. Sprawdziłem świece- dają iskre. Sprawdziłem przewody paliwowe - jest benza. Po odkręceniu swiec nei czułem jednak zapachu benzyny z cylindrów. Co jeszcze moge dodac. Nigdy nie miałem problemu z zapalaniem. Nawet jak ostatni raz nią jechałem to zapaliła jak zawsze - na dotyk. Dodatkowo próbowałem odpalac za kazdym razem i na benzynie i na gazie. Bezskutecznie .Jak na pych próbowałem na gazie to strzeliła jak z petardy. Pomocy!! plis!!
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-01-21, 00:23
spróbuj odpiąć przepływkę i pokręcić - jak masz możliwość, to pożycz od kogoś sprawną
franzmaurer Poszukaj zanim napiszesz !!! bajeriszemotorwerke
Doczy: 05 Wrz 2006 Skd: Wrocław
Wysany: 2007-01-21, 11:11
Pioter a jak to wina przepływki to jak odepne to powinien zapalić? Bo zastanawiałem sie w sumie nad jej sprawnoscią a to dlatego ze wolne obroty czasami kulały
Jak odepniesz przepływkę to na pb silnik nie mruknie nawet. Na LPG będzie pracował normalnie. Wykluczam dlatego przepływkę. Sprawdź co się dzieje z dolotem (nieszczelności).
Pozdrawiam
Kafarek
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-01-21, 13:22
będzie ciężej, ale zapali (trzeba troche pokręcić) - natomiast często jak przepływka jest padnięta i jest podpięta, to palić nie chce
najlepiej jest podpiąć sprawną - wtedy sprawdzisz
co do LPG, to nie powinno się na nim odpalać, jednak jak raz odpalisz, to nic się nie stanie - możesz przełączyć na LPG, wcisnąć gaz ok. 1/3 i kręcić - za pierwszym razem nie, ale w końcu zaskoczy (podobnie jak z odpiętą przepływką - dlatego wolę ten sposób, bo to lepsze dla silnika)
[ Dodano: 2007-01-21 ]
dodatkowo sprawdziłbym pompę paliwa - może się zastała i nie chce pchać Pb
Sprawdż pompe paliwa! U ojca w Omedze czasem było tak że nie chciał odpalić, wystarczyło uderzyć w podłogę bagażnika (pompa w baku) i później już odpalał... Tak jakby pompa sie zawieszała... A teraz kupił nowa i pali bez problemu!
Gaz jako paliwo samorozprężalne nie potrzebuje specjalnego deptania pedału. Moja etka od czasu regulacji instalacji odpala na gazie bez dotykania pedału, po 1-2 sek. kręceniu.
Poza tym silnik bez przepływki teoretycznie nie powinien pracować na PB. chyba, że jest to zachowanie odrębne dla każdego modelu. U mnie podczas pracy na PB odpięcie złącza przepływki powoduje natychmiastowe zatrzymanie pracy silnika.
PioterW napisa/a:
dodatkowo sprawdziłbym pompę paliwa - może się zastała i nie chce pchać Pb
Objaw, który opisuje franzmaurer dotyczy zarówno PB jak i LPG. Należało by więc wykluczyć podzespoły nie biorące udziału w pracy motoru na zasilaniu gazem. Chyba, że instalacja jest sekwencyjna lub 2 gen.
franzmaurer Sprawdż drożność dolotu i wydechu. Może ktoś Ci banana w rurę wsadził, lub masz zatkany kata. Może jak ciągałeś is-ka to Ci pasek przeskoczył na rozrządzie i wtedy był strzał?
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-01-21, 13:50
kafarek napisa/a:
Objaw, który opisuje franzmaurer dotyczy zarówno PB jak i LPG.
tak, ale często na zimnym zilniku odpalenie na LPG jest bardzo trudne, dlatego nie zakładałbym, że LPG jest całkiem niesprawne
mi ułamała się kiedyś nóżka w przekaźniku odłączającym wtryskiwacze - w efekcie wtryski nie pracowały - na łuku chciałem sobie polecieć bikiem i przełączyłem na Pb, żeby nie wkręcać na LPG silnika
jak się gaz wypalił, to silnik bardzo szybko zgasł i nie mogłem odpalić ani na jednym, ani na drugim (silnik był jeszcze ciepły), dopiero po kilku razach (czyt bardzo dużo krecenia - raz na Pb, raz na LPG), jak się układ znowu zapełnił gazem, to autko załapało - myślę, że na zimnym będzie jeszcze trudniej, ale da radę
jeśli robi się to pod domem, to nawet jak się akumulator wyładuje, to go można znowu naładować ... oczywiście jak sie nie da, to się nie da
franzmaurer Poszukaj zanim napiszesz !!! bajeriszemotorwerke
Doczy: 05 Wrz 2006 Skd: Wrocław
Wysany: 2007-01-21, 14:10
jak na razie ładuje aku bo całkiem padło od tego kręcenia. pokombinuje z tym co pisaliscie i dam znac czy pomogło
[ Dodano: 2007-01-21, 15:05 ]
w międzyczasie ładowania sprawdziłem dolot. Nie stwierdziłem raczej żadnych nieszczelności. Dodatkowo zdjąłem przepływke. Na razie moge stwierdzić ze ta klapka antywybuchowa się trochę zgieła. To raczej nei bedzie przyczyna tego ze nei zapala tylko pewnei skutek wybuchu. Pytanie : czy ona ma przykrywac szczelnie ten otwór za przepływką czy ma być uchylona. Bo teraz to jest troche pozaginana po bokach i w stosunku do tego otworu jest pod kątem 45 stopni, czyli przymyka go w połowie
Sprawdziłbym pompe paliwa i styki na niej - oczuwiscie jak jest pod progiem - zasniedziały mozliwe.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-01-22, 12:18
Cytat:
Na razie moge stwierdzić ze ta klapka antywybuchowa się trochę zgieła. To raczej nei bedzie przyczyna tego ze nei zapala tylko pewnei skutek wybuchu.
dawno miałeś ten wystrzał? czy potem normalnie pracował silnik?
franzmaurer Poszukaj zanim napiszesz !!! bajeriszemotorwerke
Doczy: 05 Wrz 2006 Skd: Wrocław
Wysany: 2007-01-24, 00:26
Pioter wystrzał był przy próbie uruchomienia także silnik nei chodził jeszcze po nim. Dodatkowo dzisiaj znowu kręciłem bez wytchnienia bo miałem chwile czasu i naładowany aku i jak próbuje uruchomić na gazie to znowu strzela . Próbowałem odłączac przepływke ale niestety to nic nei dało - ma żadnej różnicy. Po każdej próbie odkręcałem świece i musze powiedzieć ze jedno co stwierdziłem to że w ogóle nei czuć ani benzyny ani gazu z cylindra po kręceniu odpowiednio na jednym z tych paliw takze myśląc logicznie to pompa paliwa odpada bo gdyby była uszkodzona to po kręceniu na gazie (dosyć długim ) z cylindra czuć by było gaz.Chyba. W każdym razie wiedząc ze jest iskra na świecach trzeba by było założyć ze coś się stało z wtryskami albo nei mam pojęcia z czym co powoduje ze do cylindrów nei dostaje sie paliwo. Za każdą następną radę będę wdzięczny. P.S. w przeszłości zdarzyły mi się już ze 3 wybuchy gazu ( zawsze przy zapalaniu) ale sielnik potem pracował normalnie. No może tylko ze wolne troche kulały.
Poza tym silnik bez przepływki teoretycznie nie powinien pracować na PB. chyba, że jest to zachowanie odrębne dla każdego modelu.
Eta zgasnie zaraz po odlaczeniu przeplywki i nie bedzie chciala zapalic, ale pamietam ze kiedys w M20B20 po wyjeciu przeplywki zapomnialem o podlaczeniu wtyczki i silnik odpalil bez problemu. Z tym ze w M20 mialem Motronica 1.3 a w ecie 1.0, pewnie dlatego taka roznica. Nie probowalem jechac, ale odpalic sie dalo.
franzmaurer napisa/a:
Na razie moge stwierdzić ze ta klapka antywybuchowa się trochę zgieła. To raczej nei bedzie przyczyna tego ze nei zapala tylko pewnei skutek wybuchu. Pytanie : czy ona ma przykrywac szczelnie ten otwór za przepływką czy ma być uchylona.
Przy wylaczonym silniku klapka ma byc calkowicie zamknieta i ma sie bardzo lekko otwierac i wracac do pozycji zamknietej, w koncu ma ja odchylac tylko strumien powietrza. Prawdopodobnie po strzale wygiela sie oska i klapka sie zaciela, ale to nie powinno miec wplywu na mozliwosc uruchomienia silnika, najwyzej przy mocnym uchyleniu bedzie z wydechu walilo benzyna bo bedzie za bogata mieszanka.
mialem to samo w e36 316 tylko u mnie byla instalacja holenderska tez nichcial zapalic okazalo ze zawiesil sie sterownik gazu ktory byl w kabinie pod schowkiem po jego ominieciu
wszystko dziala ok przeplywka niema wiekszego znaczenia przy zapalaniu
w isie powinno byc dwa takie przekazniki gdyz wtryski chodza parami (jeden przekaznik odlacza dwa wtryski)
_________________ byłem tu 06.12.24
franzmaurer Poszukaj zanim napiszesz !!! bajeriszemotorwerke
Doczy: 05 Wrz 2006 Skd: Wrocław
Wysany: 2007-01-25, 22:47
Wczoraj dostałęm diagnoze od zaprzyjaźnionego mechanika z salonu subaru. Stwierdził , ze przyczyna twki w pompie jednak. Pomijam już jak to stwierdził bo to w sumie nic nei wnosi do tematu w każdym razie postanowiłem sprawdzić ta pompe w sobote. Szukałem w postach ale nei znalazłem wiec podpowiedzcie. Jak się dostac do tej pompy w is-ie? Z tego co widziałem na Realoem to jest zewnętrzna przy baku czyli będzie peweni za tylnym kołem. czyli podlewarować i z zewnatrz działac czy jakoś sie mozna dostac po ściągnięciu kanapy tylnej. No i gdzie ew. jest do nej sterownik na wypadek gdyby się okazało ze nei dostaje prądu.
W is-ie pompa jest pod tylna kanapa. Podnosisz kanape i odkrecasz zaslepke po stronie pasazera (4 srubki). odlaczasz wtyczki i 2 przewody paliwowe. Nie pamietam w tej chwili czy musisz wyjac najpierw plywak czy wszystko sie wyciaga razem, jesli tak to odkrecasz 4 nakretki "osemki" i wyciagasz do gory (uwazaj bo w srodku jest wypelniony benzyna). Potem lapiesz za ten metalowy stelaz i obracasz go lekko w lewo a potem calosc wyciagasz do gory. Ciezko sie wyciaga bo jest maly otwor i przy koncu zawsze cos chaczy (chyba sitko - zwroc uwage czy nie zachaczylo sie gdzies i nie wpadlo do baku, mi sie tak raz zdazylo i trzeba bylo potem wylawiac srubokretem )
http://www.realoem.com/bm...043&hg=16&fg=05
ta czesc nie ma nr, ale to jest to cos zamocowane prostopadle pod pompa (nr 10)
to jest sitko i rzeczywiscie ma tendencje do wpadania do baku
a co do plywaka to 4 nakretki 8 i z tego co pamietam trzeba go wyciagnac wczesniej rzeby pompa wyszla
_________________ KLUBOWICZ - KATOWNIK
sprzedaz czesci nowych i uzywanych do e30 e 32 e34 e36 e23
swapy
mechanika bmw www.ubottgarage.pl
tel 502928155
franzmaurer Poszukaj zanim napiszesz !!! bajeriszemotorwerke
Doczy: 05 Wrz 2006 Skd: Wrocław
Wysany: 2007-01-27, 15:43
właśnie zabawiam się z pompą paliwa. i tak :
-po pierwsze - zawsze do czasu awarii to ona tak charakterystycznie krótko buczała (chyba ładując ciśnienie) przez chwile po tym jak przekręciłem kluczyk w stacyjce a teraz tego nei ma a zamiast tego od czasu do czasu jest taki sam dźwięk po tym jak kończe kręcić rozrusznikiem. trwa to ze dwie trzy sekundy na pewnoi wiecie o jaki dźwięk chodzi
-po drugie to jak podłaczyłem na krótko pod prostownik to coś tam zadziałała
-po trzecie zamontowałem ją z powrotem i nei podłączyłem przewodu i zakręciłem rozrusznikiem - nic nei poleciało paliwa. Ale potem podłączyłem przewód i znowu pokręciłęm rozrusznikiem i jak zdjałem go z powrotem to jednak troche paliwka wyleciało i to nawet pod jakimś tam małym ciśnieniem.
Podejrzewam ze ma po prostu za małe ciśnienei zeby wtryski otworzyć . ALe z drugiej strony czy to normalne ze jak odłączyłem przewód to nic nei pompuje paliwa na zewnątrz. Prośba o pomopc neistety cały czas na czasie:(