Wysany: 2007-02-11, 21:25 [e30] nie dmucha ciepłym, srodkowymi nawiewami
jak w temacie szukałem ale niezabardzo wiem jak to nazywać zeby znalesc
czy mi sie cos rozłaczyło czy jak dmucha ciepłym ale na szybe i na nogi a srodkiem dmucha ale lodowate
jak zamkne na nogi i szybe to lekko letnie wtedy dmucha
i tak troche z innej bajki; jak dmuchawa chodzi na dwójce to wydobywa sie z niej dzwiek świerszcza piszczy dosc głosno, wiec jak kogos wioze to właczam na jedynke albo mocniej to wtedy nie
W swoich trzech egzemplarzach E30 też tak miałem, że ze środkowych nawiewów leciało ciepłe tylko wtedy, gdy pokrętło ogrzewania było na max. Więc pewnie tak musi być.
U mnie w samochodzie jest dokładnie tak samo, zimne leci ze środkowych.
Jak dam na 4 bieg wentylator to leci ciepłe.
Normalnie wiec jeżdżę na środkowych zamkniętych
no ne dokońca to normalne bo wczesniej tak nie było leciało lekko ciepłe powietrze a teraz całkiem leci lodowate
tamtej zimy były mrozy po 26 stopnii grzało z tych nawiewów
wieje z nich zimne do pewnego momentu przekręcenia "potencjometru" ogrzewania...
pod koniec skali (w stronę gorącego)zacznie grzać... wentylator nie ma tu nic do grzania on tylko :cenzura:, a nie ogrzewa
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-02-12, 06:58
BIZON ma racje! ze srodkowych ma lecieć zimne, żeby kierowca nie usypiał za kierownicą, dopiero przy podkręceniu na max ciepło ma lecieć ciepłe... to logiczne...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
własnie no ma leciec ciepłe jak sie przekreci do konca wiem o czym mówicie ale teraz nie leci wcale ciepłe normalnie lodowate dołem i góra zasówa ciepłe juz po paru kilometrach i napewno niemam zapowietrzonego układu
jak sie sicaga sredkowy panel zeby nic nie połamac
Raczej jego wymiana i odpowietrzanie układu z czasem się potrafi nie dokońca domykać termostat i nawet gdy wskazówka stoi w pionie to rzeczywista temperaturka jest o kilka stopni niższa przy tym dłużej trwa zanim się silnik nagrzeje 5-10 minut dłużej niż poprzedniej zimy na tym samym np. dystansie do pracy...
A ciepłe ze środkowych faktycznie chucha dopiero jak pokrętło jest na maxa.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2007-02-13, 18:38, w caoci zmieniany 1 raz
termostat na dopiero półtora roku wiec chyba takiego szajsu nie robia
zaawór elektromagnetyczny w ogrzewaniu ? kurcze a gdzie i poco on jest , czym sie go włącza, co on ma załaczać zes mnie oswiecił bo do tej pory myslałem ze jedyna elektryczna rzecz w ogrzewaniu to dmuchawa 8)
Ja dzisiaj testowałem u siebie jak to jest z tymi nadmuchami (na trasie 80km)
Ze środkowych na 1 i 2 biegu dmuchawy idzie chłodne (nie lodowate) powietrze.(może nie leci zimne, ale jak to mówią czynnik chłodzący wiatru daje o sobie znać)
Na 3 biegu już czuć lekko ciepłe , na 4 leci normalne ciepłe powietrze.
Pokrętło od ogrzewania mam max na ciepłe.
Przy szybie czy na nogi, leci zawsze ciepłe. Na każdym biegu.
Ogólnie żeby nagrzać samochód (Touring) , to dmuchawa na 4 bieg, później redukcja na 3bieg. Pokrętło na max ciepłe.
Nie wiem czy tak powinno być, ale tak u mnie jest