Mam takie pytanko.. Czy mogę sobie tak po prostu zarejestrować auto na siebie i no na ojca, jeśli ten nie jest na umowie kupna sprzedaży? Na umowie jestem tylko ja, ana dowodzie rej, chcę by był on też.. Jak to zrobić?
zdaje sie ze musisz napsiac oswiadczenie ze przekazujesz mu (darowizna) jakas tam czesc samochodu .. najlepiej jak najmniejsza - bo od tego sie placi podatek ..
ja bym zrobil inaczej : spisal jeszcze raz umowe kupna-sprzedazy tym razem na dwoch wlascicieli
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
wcale nie muszą - jest tak, jak napisał kilof, z tym, że darowizny pomiędzy krewnymi pierwszego stopnia są w zasadzie zwolnione z podatku, więc tym bym sie nie martwił
musisz napisać oświadczenie o darowiznie na rzecz ojca, a ojciec musi napisać, że darowiznę przyjmuje
(oczywiście to jest recepta jak to zrobić bez kombinowania)
z tym, że darowizny pomiędzy krewnymi pierwszego stopnia są w zasadzie zwolnione z podatku, więc tym bym sie nie martwił
znajomy 3 lata temu przepisal wlasnie w ten sposob czesc samochodu na mame - wiadomo po co - i niestety musial zaplacic cos z 200 czy 300 zlotych wlasnie podatku .. moze teraz juz sie to pozmienialo ..
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
wcale nie muszą - jest tak, jak napisał kilof, z tym, że darowizny pomiędzy krewnymi pierwszego stopnia są w zasadzie zwolnione z podatku, więc tym bym sie nie martwił
musisz napisać oświadczenie o darowiznie na rzecz ojca, a ojciec musi napisać, że darowiznę przyjmuje
(oczywiście to jest recepta jak to zrobić bez kombinowania)
po to, że sprzedający juz wyrejestrował auto w urzedzie, a ja się obudziłem jak Filip z konopii
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-03-02, 20:41
kiloff napisa/a:
.. moze teraz juz sie to pozmienialo ..
dokładnie od 1 stycznia tego roku
nie znam szczegółów sprawy Twojego znajomego kiloff, więc nie chcę się wypowiadać, zwolnienie do pewnej kwoty zawsze istniało, jednak możliwe, że ją przekroczył
zwolnienie od podatku od "wzbogacenia" jest do kwoty 1000zł, powyżej tej kwoty musisz zgłaszac zakup w urzedzie skarbowym.
tylko pamietaj ze to ty musisz udowodnic na własny koszt ze pojazd był uszkodzony czy cos w tym stylu tzn. musisz przedstawić orzeczenie rzeczoznawcy że wartośc tego przedmiotu nie przekracza 1000zł, oczywiscie jak sie dopatrzą ze nie zapłaciłes podatku a zarejestrowałes pojazd.
_________________
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-03-02, 22:53
jackx, po pierwsze w polskim prawie nie ma podatku od "wzbogacenia", po drugie jest podatek od spadków i darowizn, którego przepisy będą miały zastosowanie w przypadku darowizny
to o czym Ty piszesz, to (tak wnioskuję) podatek od czynności cywilnoprawnych, jednak w przypadku darowizn (akurat tego typu) nie ma on zastosowania ...
... ale nawet to o czym piszesz, niestety nie ma w zasadzie nic wspólnego z prawdą
nie zrozum mnie źle, ale całkowicie nie masz pojęcia o czym piszesz
[ Dodano: 2007-03-02, 23:42 ] kafarek, nie chcę tu opisywać całej procedury związanej z postępowaniem przed organami podatkowymi - zwłaszcza, że nie znam szczegółów Twojej sprawy - jeśli jesteś zainteresowany, to wal na PW - napiszę jakich formalności trzeba dopełnić itp.
pzdr
...pan Kujon ma racje,a wartosc samochodu urzad ustala na podstawie swoich jakis tam tabel czy swoich danych.Tak było w moim przypadku.Kupiłem beemke w Austrii tylko na siebie.Po powrocie do Polski zrobiłem akt darowizny na ojca (tzn. moja żona),kobita w urzędzie sprawdzila w swoich kwitach ile warta jest moja beemka,nie przekroczyła 10000zł i nie płaciłem zadnego podatku.Co jest smieszniejsze,tak jak napisałem wyżej,to moja zona darowała częsc auta mojemu ojcu a nie ja ,pomimo tego ze nie było jej na umowie,ale nie spisałem intercyzy przed slubem
Pzdr.Prosiak
w zasadzie to prawda - dokładnie jest to kwota 9.637 zł w przypadku tzw. pierwszej grupy podatkowej (czyli np. ojciec<->syn), dodatkowo jednak, od pocztątku tego roku wszystkie darowizny (przekraczające ww. kwotę) na rzecz osób najbliższych są zwolnione z opodatkowania, z tym, ze na określonych warunkach
spoko za stary jestem na fochy i inne głupoty, kazda dobra informacja jest cenna
a takie informacje uzyskałem w US przy okazji opłat tak jak pisaleś od czynności cywilno prawnych. za moich czasów to powszechnie uzywało sie okreslenia od wzbogacenia i kazdy zainteresowanu wiedziął o co chodzi.