Witam, od jakiegoś czasu jestem posiadaczem e30 z motorem m20 b20 ,nie wiem czy jest to dla tego silnika normalne, ale jest bardzo mułowate przez jakiś czas myślałem, że się mi wydaje bo często jeździłem żony e36 z m50 b25. Auto jest ospałe trzeba je ciągnąć na biegach a i to nic nie daje , silnik jest żyleta nie bierze grama oleju, więc brak mocy nie jest tym spowodowany, ma kombinowany srodkowy wydech i brzmi nie jak r6 tylko jak 1,6 dodam, że kilka lat temu szwagier miał takie auto i chodziło sto razy lepiej.. nie wiem co może być z tym silnikiem pali jak smok za 50 zł robie 60 km i to żebym je katował.. jeżdże do 3,5 tyś obrotów
Ze spalaniem musisz sie przyzwyczaić B20 to nie jest oszczędna jednostka mi po mieście łyka przy normalnej jeździe raczej spokojnej czasem z odrobina szaleństwa (rzadko) 16L wachy wychodzi ze Tobie pali 21 to już wynik raczej z ostrym palowaniem i wizytą na placu a nie spokojną jazdą a co do mułowatego silnika to kumpel miał taki sam objaw zarówno na LPG jak PB i była to wina przepływomierza.
_________________ ...nieważne dokąd jedziesz,ważne ze bokiem...
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2007-03-04, 23:41
Maciek byłeś na komputerze z nią? Na regulacji przepływomierza?
Mówiłęm Ci żebyś się przejechał do serwisu układów wtryskowych bo ja tego nie zrobiłęm, a przy przepływce majstrowałem bo mi sie raz zablokowała i nie wiedziałem o co biega i ustawiałęm na czuja (można też przepływomierz sprawdzić czy dobrze wskazuje). I przy okazji warto sprawdzić sondę bo kabelki są lekko przytarte. To wszystko powinno wyjść na kompie. No i pamiętaj że tam wałek rozrządu jest w nienajlepszym stanie
A co do mułowatości, m20b20 tak ma ... sam mówisz, że jeździsz do 3,5obr czyli do obrotów od których te silniki zaczynają żyć ... niech się wypowiedzą inni użytkownicy dwulitrówek po 9/87roku (bo te przed 9/87 chodzą lepiej bo nie mają kata i mają wyższy st sprężania). Mnie też to bulwersuje ale jak dwójki nie zakręcisz to nie pojedzie, taki silnik ...nawet wystarczy bieg kiepsko zmienić i muł sie robi. Ale ja się na zachowanie na wyższych obrotach nie skarżyłęm, to co widac na filmikach z fire to jest pełen potencjał tego auta i oczywiście nie ma co porównywac z 325, ale jakiego 320 byś tam obok nie postawił to na pewno byś się nie zawiódł. Zadzwoń do mnie to oblookam czy rzeczywiście Ci gdzieś moc uciekła czy za często żony 325 w e36 pocinasz Mówiłęm Ci ... masz problem to dzwoń
Środkowy wydech czyli tłumik, przeznaczony do 323, przelotowy, Polmostrów, zastapił fabryczny katalizator. Aha no i kolektor dolotowy jest z m20b25! wszystko inne seria...
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
ja jezdze 320 w e30 z 9/87 (wąska lampa-jedna z ostatnich) i mam katalizator a raczej miałem dopuki sie go nie pozbyłem! Autko jak na 129KM chodzi bardzo mułowato na niskich obrotach! Budzi sie dopiero koło 3700obr/min. Porównał bym to z jazdą ISem bo obydwa te silniki wogóle nie maja dołu! Mi autko najmiej spaliło 11,5-12 litrów na 100 w jezdzie mieszanej (wiekszość po miescie) ale to jezdziłem tak oszczednie ze lepiej chyba być nie mogło! Spalanie ok 16 litrów jest tu chyba normą! zreszta ja nigdy nie patrzyłem na to ile auto pali tylko odczuwam z nim radość z jazdy jedyne co moze jeszcze powodowac mułowatość i u mnie to była własnie przyczyna to lewe powietrze! Miałem pękniety przewód od przepływomierza do kolektora ssącego! był zaklejony ale czasem puszczał powietrze! Autko wtedy przestawało sie wkręcać na wolnych a jak dostało ok 4000obr to zaczynało jechać! wymieniłem i jest ok! Moze zerknij i na to! Nic nie kosztuje a przyczyna moze byc prostsza niż sie zdaje! pozdrawiam i życze by autko przynosiło Ci zawsze wiele radości z prowadzenia!
moze ja mam inne b20 ale ciegnie juz od lekko ponad 2 tys obr/min
czuc to na kazdym biegu.wystarczy wrzucic np.3 i ruszyc .po przekroczeniu 2 tys wkreca sie juz elegancko do konca ciegnac prawie tak samo nie odczuwam zadnego innego kopa powyzej 4 tys
aha moze to jest zaleta nie do konca podwojnego ukladu wydechowego
no i na liczniku lada dzien wybije 300tys. km
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
a jak jest u was z predkoscia max??
ja wczoraj przegonilem swoja na A4 i wyszlo mi rowne 200km/h czy to jest max tego auta? czy da sie szybciej? wiem ze na podstawie tej predkosci mozna posrednio okreslic stan silnika, dlatego pytam.
yo mam dwoliteowke i uwazam ze chodzi zajebiscie dol jak dol nic sie nie dzieje ale jak zlapie cos ponad 2000tys obrotow to ciagnie do odcinki i ostatnio ruszylem sobie bokiem zkret na 2 i caly czas podloga jara na 2 wlozylem 3 i dalej jara wlozylem 4 i jarala na czworce caly czas dopuki nie puscilem gazu bylem w szoku z dwolitrowka sobie tak poleciala
pali mi 12 jak kopie ale udalo mi sie 8litrow na trasie jestem bardzo zadowolony bo jak na dwolitrowke chodzi jak wsciekla pozdro
_________________ TŁUMIKI SPORTOWE NOWE I UZYWANE PW
Wiedziałem że zaraz pojawią sie bajkopisarze którzy napiszą że M20B20 pali im po mieście 11 na trasie 6... a cały czas do odcinki 11,25, ehh.. czy takich użytkowników to bawi tak pisząc ?
_________________ ...nieważne dokąd jedziesz,ważne ze bokiem...
mało spalić się da, ale jeźdżąc jak emeryt, mi moje m20 zdarzało się, że paliło po mieście 9 - 9,5 litra.....ale przy emeryckiej jeździe - do 3 tys obr.
Skąd ten silnik ma mieć dół, kiedy on ma tylko 165 Nm osiągane przy ok 4000 i jest wolnossakiem?
Technicznie niemożliwe.
Chłopaki kupcie sobie diesla 1.9 TDi to będziecie mieli dół i............ brak góry
aaa... to o takim kulaniu piszemy ze CC i 126p nas wtedy objeżdżają ? to po co 2.0 ? ja nigdy nie spaliłem mniej niż 15 na mieście i moim zdaniem to było już min Tylko w sumie mieliśmy tu pomoc koledze z mułowatym M20.....
_________________ ...nieważne dokąd jedziesz,ważne ze bokiem...
moj aktualny rekord z lutego to 300km "trasa" piotrkow-łódz za 50zł prawdziwej trasy to moze bedzie połowa tych 300km bo reszta to jazda po miescie, omijanie i stanie w korkach spowodowane robotami na drodze
predkosc ok.100 bo na wiecej dyfer nie pozwala jak sie chwile jedzie ponad 100 to zaczyne wyc jak odrzutowiec
jezdzac tylko do 3 tys zadne CC nie ma szans za dnia i tak szybciej sie nie da bo ruch jest duzy- ludziska nasciagaly aut z zagranicy i tłoczno jest na drodze
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
ej kolezko sympatyczny raz mi sie udalo spalic 8 litow przy 80 km/h a po miescie jezdzac wlewam za 40zl wachy i latam 100km
No jeśli wierzyć ekonomizerowi, to też mam takie wskazania, a nawet niższe. Po mieście robię 100 km mniej więcej za tyle samo kasy (tzn. wlewam za 50 z reguły, ale lekko ponad 100 robię). Silnik faktycznie dostaje kopa ok. 4 tys. rpm.
Dokładnie tak jest - jak kto czyta profil to dochodzi do tych samych wniosków co Ty
Przykład spalania podąłem na swoim - różni się nieco od tego podanego przez niektórych z 320, o dziwo na kożyść 325...
nie wiem jak to jest z momentem i moca - czy się różnią sporo wykresy w 320 i 325...
W każdym razie.... mułowatość... ponawiam sugestię o sprawdzenie st. spreżania....