w swoje niecne plany członków rodziny jeszcze nie zdążyłem wprowadzić - niech nie wie lewica , co robi prawica , chciałbym może kupić wąską lampę ( z palnów E21 powoli zrezygnowałem - wszytko sparchaciałe mocno, nie mam wolnych 10tysi na remont) między 85 a 87 w dobrej kasie i niezbyt steraną życiem - znaczy zdrowa buda.
Ja już szukam 3 miesiąc i powoli mam dosyć mówiąc szczerze... Forumowicze podsunęli informacje o dwóch autach, niestety nie były to dobre wieści a ja sam miałem okazję oglądac 4 auta z mojej okolicy... I niestety narazie tylko 320i z 86 było ok, tylko facet był nieskory do negocjacji a ja lubie zawsze coś odkroić od ceny początkowej no i bardzo zależy mi na 325 Jak tak dalej pójdzie albo się gdzieś zapożycze i będę szukał auta droższego albo rozszerze zakres moich poszukiwań do szerokiej lampy...
Eh... rozgadałem się powodzenia Łukaszu!
pozdro!
mysle ze lepszej nie dostalby za 4 tysie.
Ale jutro sie popytam co i jak , kumpel co siedzial w niej mowi ze bardzo zadbana ale jak na wlasne oczy nie zobacze to nie bede komentowac
generalnie najważniejsze, żeby się nadwozie i podłoga nie sypała, co do mechaniki nie mam jakiś super wymagań, najlepsze byłoby 6 garów , eta, albo 320, 323, 325....no i raczej wąska
Ja wczoraj oglądałem ładną ete... Wszysto jest zaje*** tylko auto jest ponad dwa lata w kraju i nie było rejestrowane (akcyza zapłacona)... Sprzedający zarzeka się, że auto jest w ciągłej eksploatacji a nie rejestrował ponieważ potrzebował auta tylko na dojazdy z i do roboty, papiery są jak najbardziej ok... Co o tym myślicie, ryzykować?
Mam nadzieję, że Łukasz nie będzie miał mi zazłe, że dopinam się do tematu poprostu nie chciałem tworzyć nowego...
pozdr.
Ja wczoraj oglądałem ładną ete... Wszysto jest zaje*** tylko auto jest ponad dwa lata w kraju i nie było rejestrowane (akcyza zapłacona)... Sprzedający zarzeka się, że auto jest w ciągłej eksploatacji a nie rejestrował ponieważ potrzebował auta tylko na dojazdy z i do roboty, papiery są jak najbardziej ok... Co o tym myślicie, ryzykować?
Mam nadzieję, że Łukasz nie będzie miał mi zazłe, że dopinam się do tematu poprostu nie chciałem tworzyć nowego...
pozdr.
tyle, że karę trza chyba zapłacić.....
[ Dodano: 2007-03-19, 21:44 ]
no ale co z tą trasą 61, ktoś chętny????