BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
to co ? lakierujemy ?
Autor Wiadomo
tsuru
[Usunity]

Wysany: 2004-11-03, 09:49   to co ? lakierujemy ?

witam

...pytanko mam ;)

jak to jest z tym lakierowaneim?

...wyczyscilem rdze zaszpachlowalem i teraz wypadaloby pomalowac...
...czyli co?
- najpierw podklad ///szlifujemy go troche czy nic sie z nim nie robi?///
-pozniej farba ///farba w spray-u rozni sie od farby nakladanej pistoletem i nie chodzi tutaj o kolor ale o efekt. spray jest bardziej matowy, nie swieci sie , nie "blyszczy"
...to jest wina spray-u czy trzeba ta warstwe jeszcze przykladowo pstryknac przezroczystym?
czy moze jakos polerowac trzeba czy cos tam jeszcze ?

z gory dzieki za info.

pozdrawiam

...niech koleiny plytkie wam beda ;)
 
 
Go

Wysany: 2004-11-03, 10:19   Luk@s

Witam! Mam pytanko zaraz po tym jak wyczysciles blaszke z rdzy to czy zabezpieczyles blache przed mozliwa dalsza korozja? Dobrze by bylo uzyc takiego srodka jak np. Kortanina - reakcja na rdze jest natychmiastowa i po wyschnieciu lub przetarciu mozemy nakladac podklad! Co do sposobu nakladania podkladu to tylko stosujemy sie do zalecen jakie stawia nam producent podkladu czyli odleglosc z jaka go nakladamy i czas schniecia jaki jest potrzebny. Podkladu nie ruszamy nie polerujemy nic z tych rzeczy ewentualnie w przypadku gdy za blisko prysniesz i bedzie nadmiar podkladu to zrobi sie zaciek wiec wtedy jest wskazane wyrówna powiezchnie! Warste podkladu mozna powtorzyc ale nie do przesady! A teraz to juz najlesze- mozemy narzucac kolorek :) oczywiscie rowniez wedlug wskazan producenta co do warstw i czasu schniecia :) Pozdro

aha a co do efektu kolorystyki zdecydowanie lakier w sprayu nie dorowna lakierowi który zamówisz w mieszalni - fakt faktem koszt jest wyzszy ale jakosc jest wtedy rowniez wyzsza Pozdro
 
 
tsuru
[Usunity]

Wysany: 2004-11-03, 10:29   

no tak tak ...ale stosujac sie do zalecen producenta i tak nie uzyskuje sie takiego efektu...

nowy lakier wyglada jakos takos matowo...

...i jeszcze cos...

....mozna klasc nowy lakier na stary?

i co to jest... ..na dachu odskoczyl mi miejcami ...no wlasnie nie wiem co..
...bo to wyglada jak lakier...cos przezroczystego w kazdym badz razie ..a farba zostala...
 
 
Marcin 
Nurburgring Fan



Pomg: 2 razy
Doczy: 10 Sie 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2004-11-03, 11:58   

Jezeli przezroczyste to po prostu lakier bezbarwny :D
_________________
80' E21 323i
 
 
Go

Wysany: 2004-11-03, 13:23   Luk@s

co do tego matu to zawsze mozna zastosowac mala polerke :) i nie tylko reczna ale tez mechaniczna (sa specjalne koncowki na wiertarki z polerka ale uwaga na obroty - nie przesadzaj z nimi) jak wim to co niektorzy uzywaja tez pasty polerskiej w malych ilosciach by pozbyc sie chropowatosci lakieru :)

Czy mozna klasc nowy lakier na stary?
OCZYWISCIE jezeli nie ma wizualnych oznak rdzy do wystarczy przygotowac takie miejsce poprzez ewentualne odtluszczenie takiego miejsca i zmatowienie lakieru za pomoca papieru sciernego o niskiej zawartosci materialy sciernego (granulek)! Im lepiej zmatujesz stary lakier tym lepsze bedzie podloze pod nowy lakier.

wiadomo rowniez ze nawet lakier dobrany komputerowo nie da zadowalajacego wyniku z tego to tez wzgledu ze na nasz stary lakier dzialaly juz warunki atmosferyczne i promienie sloneczne UV wiec jedynie mozeby z bardzo duzym prawdopodobienstwem dobrac lakier ale nigdy w 100% dokladnie - przeciez nie kazdy ma nowiutkie autko ;)
Pozdrawiam
 
 
lokop e30 320i 
Tylko honorowo.



Doczy: 23 Mar 2004
Skd: Lubin-Haverhill
Wysany: 2004-11-03, 15:09   

Wnioskuje ze masz kolor metalik? Na zaprysk (tzn tylko w miejscach gdzie stara powloka jest uszkodzona) tak jak prawdopodobnie chcesz to zrobic efekt bedzie nie za dobry zawsze powinno sie malowac caly elemet. Ale jesli sie ju zdecydowales to po kolei:
-oklejenie miejsc gdzie nie bedziemy pryskac (nie zaluj tasmy ani papieru bo farba bardzo pyli)
-zeszlifowanie starej powloki, ewentualne szpachlowanie, szlifowanie szpachlu najpierw zgrubsza jakims grubszym papierem pozniej normalnie matujesz na zicher papier 600 lub 800 oczywiscie wodny.
- nakladasz podklad, po wyschnieciu ok 24godz najlepiej z 2 doby matujesz(papier 600 lub 800)
-nakladasz baze tzn kolor, po okolo 10 min (zaleznie od temperatury i wilgotnosci nie za dlugo jednak bo lakier ci zacznie odpadac) na baze lakier najlepiej 2-3 warstwy.
-po calkowitym stwardnieciu lakieru tzn po okolo 6-7 dniach mozesz malowany elemet myc tzn gabka lub szczotka bo po samym wyschnieciu woda mu nie zaszkodzi (deszcz) ale bedzie za mieki na mycie.
-na koniec pasta polerska polecam "Farecla G3" no i polerujesz najlepiej maszynowo gabka do tego przeznaczona (najczesciej zakladana na wiertarke) ale mozesz sie pomeczyc recznie jak chcesz. Najpierw wiecej pasty mniej wody puzniej odwrotnie. To pasta scierna nie zabezpiecza polerowanej powierzchni a wiec po polerce mozesz sobie jakis wosk albo cosik w tym stylu nalozyc.

Farb w spreju gotowych nie polecam, co innego jesli dobierali ci lakier i nabili w sprej. I tak nie bedzie to niestety wygladac jak malowanie calego elemetu pistoletem. Powodzenia :)

Acha jesli robisz jak to sie nieladnie mowi pod zyda to maxymalnie skracasz czasy a baze kladziesz na mokry jeszcze podklad. potrzyma takie cos max 1,5 roku potem zacznie odpadac.
_________________
Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
 
 
 
center 



Pomg: 17 razy
Doczy: 31 Lip 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2004-11-03, 17:39   

a ja mam pytanko, jak jest z felgami??
papier scierny jakis drobny i pasta polerska styknie zeby sie troche polepszyl wizerunek??
czy jeszcze trzeba sie bawic jakimis bezbarwnymi lakierkami??
_________________
520 trumna sekwencja:

mgr inż. Jędrek ;)
 
 
 
Go

Wysany: 2004-11-03, 17:57   Luk@s

Hejka !! !
To zależy jak bardzo masz zniszczone felgi!?
Możesz się pobawić ręcznie czyszcząc lub kupując specjalny płyn do felg po którym spłukujesz gorącą wodą cały osad z felg ale ja proponuje oddać felgi do firmy która wykona to za małe pieniądze i fachowo :)

Kolega dawał felgi do tzw. "piaskowania" i za 1 fele przy takiej operacji zapłacił 35 zeta - a felusie jak nowe :)
Pozdrawiam
 
 
center 



Pomg: 17 razy
Doczy: 31 Lip 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2004-11-03, 18:02   

bardzo scioranych nie mam..
troche sie nimi sam pobawie, a latem pomysle o firmie...
na zime mi szkoda...
bede musial poszukac cos dobrego w kace, bo kumplowi spieprzyli cala maske przez piaskowanie...zabilbym jakby mnie cos takiego zrobili z felami :)
_________________
520 trumna sekwencja:

mgr inż. Jędrek ;)
 
 
 
Marcin 
Nurburgring Fan



Pomg: 2 razy
Doczy: 10 Sie 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2004-11-03, 18:17   

Jezeli o chodzi o felgi to nie trzeba dawac zarabiac firmie. Ja wszystko zrobilem sam (polerowanie rantow i malowanie) i efekt jest super. Jedynie piaskowanie musisz komus zlecic.
_________________
80' E21 323i
 
 
center 



Pomg: 17 razy
Doczy: 31 Lip 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2004-11-03, 18:26   

spoko looz, tylko interesowalo mnie czy jakbym wstepnie chcial sobie je zrobic...tzn pociagnac papierkiem i pasta polerska, to trzeba koniecznie strzelac lakierem??
czy wystarczy samo scieranie czy lepiej robic wszystko juz ladnie a nie na raty...
_________________
520 trumna sekwencja:

mgr inż. Jędrek ;)
 
 
 
Marcin 
Nurburgring Fan



Pomg: 2 razy
Doczy: 10 Sie 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2004-11-03, 18:32   

Ja wyznaje zasade: ROBIC RAZ ALE PORZADNIE!!!
_________________
80' E21 323i
 
 
Bruner 



Pomg: 16 razy
Doczy: 16 Lip 2004
Skd: Tczew
Wysany: 2004-11-03, 18:35   

Jesli felga jest mocno zniszczona (glebokie obtarcia, wżery i ubytki) to mozna usunac zewnetrzna warstwe aluminium, nadlac swieza i polakierowac. Felga wyglada wtedy jak nowka. W mojej okolicy cos takiego kosztuje ok 70-80 zl za sztuke, zaleznie od rozmiaru. Jednak jesli sa tylko "kalafiory" pod lakierem czy rysy to to nie ma sensu, wystarczy wypiaskowac i polakierowac.
 
 
 
tsuru
[Usunity]

Wysany: 2004-11-03, 18:42   

chyba lepiej je zabespieczyc lakierem ...
..
...a jesli chodzi o piaskowanie ///nie wiem jak jest w wawie ///
ale w moim miescie facet robi 25 zyli za szt.
 
 
center 



Pomg: 17 razy
Doczy: 31 Lip 2004
Skd: Katowice
Wysany: 2004-11-03, 19:10   

dzieki za doradzenie, chcoaiz to nie moj temat :lol:
ale pojde za ciosem Mcinka i zrobie raz a dobrze, ale po sezonie :)
_________________
520 trumna sekwencja:

mgr inż. Jędrek ;)
 
 
 
lokop e30 320i 
Tylko honorowo.



Doczy: 23 Mar 2004
Skd: Lubin-Haverhill
Wysany: 2004-11-03, 20:17   

Cosik nigdzie z tekstu nie moge wywnioskowac ze chodzi o felgi :roll:
Jesli sa z duzymi powierzchniami tzn nie szprychowe to ja robilem tak: pozbycie sie starego lakieru przez wymaczanie felgi w nitro, usuniecie sniedzi przy pomocy papieru wodnego 600, zniszczone ranty potraktowalem szlifietka kontowa z zalozona tarcza z papierem sciernym, polerka wspomniana powyrzej pasta G3 oczywiscie maszynowa bo recznie bym sie zajechaln na to 3 warstwy Klarlaku i finito.
_________________
Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
 
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapyta do SQL: 11