Ja używam tego „syfu” do silnika już z 5 lat ....(w Beemce 3.5roku...) no cóż – na pewno nie jest to mistrzostwo świata ale do silnika m20 sadzę ze jest wystarczający – nie zauważyłem kłopotów w niskich temperaturach, osady w silniku się nie tworzą. Na pewno jest znacznie lepszy niż mineralny lotos 15w40 ( o czym przekonałem się w poprzednim aucie ).
Wszystko zależy od tego w jakim stanie masz silnik i na jakim oleju dotychczas był używany – jeśli był to jakiś słaby olej i w silniku są osady to raczej zostaną wypłukane.
Dobrze by było by wypowiedział się ktoś posiadający silnik m40 jak wygląda sprawa samoregulatorów zaworów na tym oleju.
Pozdro
Go
Wysany: 2004-11-01, 10:05
Podobno lepszy od castrola , robiony na tej samej bazie co mobil 1. Nie tworzą się osady jak przy castrolu.
Ja mam m40 i jeżdzę na lotosie 10W40. Wszystko jest ok z małym wyjątkiem. Nie wiedziałem na czym jeżdził poprzedni właściciel ale zaryzykowałem i wlałem półsyntetyk. To był błąd. Zawory zaczęły mi się odzywać i od tej pory stukaja mi cały czas. Jest to tylko lekki szmerek podczas jazdy ale to wkurzającę. Moim zdaniem jeżeli ktoś dużo jeździ to może być rozwiązanie, ale stosujcie raczej lepsze oleje. Ja napewno już nie wrócę do Lotosa.
_________________ Raz się żyje, a co to za życie bez BEEMKI...
Marcin320i [Usunity]
Wysany: 2004-11-01, 12:34
W moim przypadku bardziej ekonomiczne okazało się stosowanie Mobila, bo na Lotosie silniczek brał 2 razy więcej oleju niż obecnie.
zaraz jak kupilem bejce to zalalem ja Castrolem - zarla go na potege, pozniej przyszedl Texaco - juz bylo lepiej - teraz zalana jest najlepszym olejem mineralnym na rynku - carlube (jakis wynalazek z Anglii) ale spelniajacy najnowsze normy producentow...norma SL - i powiem wam ze silniczek chodzi cichutko, rowniutko, olej nie znika - wszystko jest ok - naprawde moge polecic ten olej.
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-01, 19:43
sarna1 napisa/a:
zaraz jak kupilem bejce to zalalem ja Castrolem - zarla go na potege, pozniej przyszedl Texaco - juz bylo lepiej - teraz zalana jest najlepszym olejem mineralnym na rynku - carlube (jakis wynalazek z Anglii) ale spelniajacy najnowsze normy producentow...norma SL - i powiem wam ze silniczek chodzi cichutko, rowniutko, olej nie znika - wszystko jest ok - naprawde moge polecic ten olej.
Ile to cudo kosztuje?
HyenoX M42B18 [Usunity]
Wysany: 2004-11-01, 19:54
ja sie zraziłem do Lotosa bo mialem przy nim zanikanie oleju, to juz chyba z dwojga złego wybrałbym ORLEN PLATINIUN ale wątpie.
Obecnie jezdze na Texaco Vavoline 10W/40 i jestem zadowolony - wymiana co 7,5 tys
Lałem tez Castrola i nic zlego niemoge powiedziec - moze ze troszke droższy.
Do mostu obecnie nalałem ELFa syntetyk 80W/140 - jestem zadowolony.
zaraz jak kupilem bejce to zalalem ja Castrolem - zarla go na potege, pozniej przyszedl Texaco - juz bylo lepiej - teraz zalana jest najlepszym olejem mineralnym na rynku - carlube (jakis wynalazek z Anglii) ale spelniajacy najnowsze normy producentow...norma SL - i powiem wam ze silniczek chodzi cichutko, rowniutko, olej nie znika - wszystko jest ok - naprawde moge polecic ten olej.
Ile to cudo kosztuje?
no ja kupowalem w promocji - dopiero co przywiezli na sklep w cenie - CALE 60 pln za 5 litrow (jezdze na 15W-40 - mineralny)
Witam.Jeżdziłem na lotosie od 1993 roku Asconą,Sierrą i E30 318iM10-osadzał się nagar w silnikach, a sam olej przy zmianie też nie wyglądał najlepiej.Od 5 lat wlewam castrol 10w40(E30 320) i wszystko ok.2 lata temu silnik był rozebrany i wyglądał nieżle- jak na 240 tyś. przebiegu.
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-01, 22:37 Lotos
Dzięki za wyczerpujące informacje! Chyba skusze się teraz na Castrola, lub Mobila półsyntetyka! Choć powiem, że na tym Lotosie furka chodzi spox zarówno zimna jak i ciepła! w silniku nigdy nie ma żadnych szmerów! E30 M40 1.6i +gaz. Trochę się boję żeby po zmiane na Castrola lub Mobila coś jej nie odbiło! 263 tys. przejechane a Lotos lany jest zawsze od 3 lat. Pozdrawiam wszystkich zabejcowanych!
HyenoX M42B18 [Usunity]
Wysany: 2004-11-02, 00:17
e, to czmu tak nie gadasz od razu ze lejesz od 3 lat i taki przebieg.
To ja bym nic nie kombinowal jak ci silnik dobrze chodzi i przyzwyczajony do tego oleju.
Ja mam m40 i jeżdzę na lotosie 10W40. Wszystko jest ok z małym wyjątkiem. Nie wiedziałem na czym jeżdził poprzedni właściciel ale zaryzykowałem i wlałem półsyntetyk. To był błąd. Zawory zaczęły mi się odzywać i od tej pory stukaja mi cały czas. Jest to tylko lekki szmerek podczas jazdy ale to wkurzającę. Moim zdaniem jeżeli ktoś dużo jeździ to może być rozwiązanie, ale stosujcie raczej lepsze oleje. Ja napewno już nie wrócę do Lotosa.
Powiem ci tak zmień olej to może jeszcze uratujesz szklanki
A co do lotosa10W40 stosowałem go dłuższy czas w innych samochodach niż BMW i było wszystko w porządku
Ale jak wlałem lotosa do silnika M40 odrazu zaczeły sie odzywac popychacze, zalałem innym olejem i stukanie w silniku jak ręką odjoł
Ja mam m40 i jeżdzę na lotosie 10W40. Wszystko jest ok z małym wyjątkiem. Nie wiedziałem na czym jeżdził poprzedni właściciel ale zaryzykowałem i wlałem półsyntetyk. To był błąd. Zawory zaczęły mi się odzywać i od tej pory stukaja mi cały czas. Jest to tylko lekki szmerek podczas jazdy ale to wkurzającę. Moim zdaniem jeżeli ktoś dużo jeździ to może być rozwiązanie, ale stosujcie raczej lepsze oleje. Ja napewno już nie wrócę do Lotosa.
Właśnie o stukaniu zaworów jeżeli wlejesz lotos to zajeżdzisz regulatory w oka mgnieniu LOTOS to Gówno rzadsze od wody spuść to z silnika zanim zaczną puszczać regulatory w poprzednim M40 tak właśnie uszkodziłem samoregulatory chciałem Q..a zaoszczedzić na oleju bo podobno spełnia wszystkie normy....i dotego zaczął dzwonić wałek bo się wyrobił na tak rzadkim gównie skończyło się to wymianą silnika obecnie leję Quejka z beczki i jest cicho i nic nie dzwoni oleju nie ubywa nie kopci a silnik ma dużo ponad 200 tys. jężdze ostro i dużo i jestem spokojny... że tym razem nie oszczędziłem na oleju....
Pozdro
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Lotos to najwieksze bagno dostepne na rynku. Jego gestosc przy wysokich temperaturach jest naprawde niska a wrecz porownywalna do wody.
- Chłopaku, komuna sie skończyła ! Nie wszystko co polskie, jest BEEEE ! A to porównanie do gęstosci wody... Właśnie o to chodzi, by olej był rzadki, ale miał dobrą lepkość, a o klasie oleju swiadczy norma API przyznawana przez niezależne międzynarodowe laboratoria. Ja teraz akurat jeżdze w M40 na oleju BP, ponieważ jest robiony przez castrola, lecz tańszy, a moja trójeczka na takim jeżdziła całe życie, wiec nie chce jej płukać lotosem. Ale 3 poprzednie silniki zajężdziłem aż na śmierć na lotosie, i bardzo go sobie chwale, zdarzało sie pare lat temu że przejeżdziłem nie raz z zapaloną kontrolka oleju np w BMW 126, i póżnie po rozebrani panewki były w idealnym stanie. Najważniejsze to czesto zmieniać olej ! A cena lotosa pozwala by robić to 2 razy cześciej niż np. castrola, i wtedy opcja-lotos jest zdecydowanie warta polecenia !
_________________ Części nowe i używane oraz warsztat BMW - 661 496 167
"(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakrety są dla szybkich kierowcow" C. McRae
I jeszce jedno- zgoda, po wymianie oleju X na Lotosa, mogą sie odezwac szklanki itd, ale nie wynika to tego ze lotos na h.. sie nadaje, ale z tego ze jak silnik zrobił 200tys na np. castrolu, i teraz dostał lotosa, to poprzez różnice w składzie oleju, środkach myjacych itd, został wypłukany nagar lub inny szlam, i zaczeły stukać. Inaczej mówiąć olej sie "gryzie' i płucze silnik. Ale jeśli silnik np. od remont jeżdzi na lotosie, to napewno mu nie zaszkodzi.
_________________ Części nowe i używane oraz warsztat BMW - 661 496 167
"(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakrety są dla szybkich kierowcow" C. McRae
jakub [Usunity]
Wysany: 2004-11-04, 18:20
Nie ryzykowałbym lania półsyntetyka, szczególnie przy tym przebiegu
Baur opisałem przykład na swoim przypadku i temat jest sprawdzony.
Lałem lotosa do innych swoich panewek i nic się nie działo.
Niewiem może żeczywiście jest tak jak mówiesz że się wypłukuje, niechce mi się nawet dociekać od czego to zależy ja przyjołem jedną taktyke do M40 nie leje Lotosa i szklanki nie chuczą